Wszyscy, którzy mówią o 2,5TDI od VAG najczęściej nigdy nie mieli nic wspólnego z tym silnikiem. Awaryjny- jak każdy inny, a to że kiedyś mechanik wam powiedział, że jego koledze, kolega powiedział, że ten słyszał od swojego kolegi, którego kolega ma auto z takim silnikiem i remontował górę silnika, czy wymieniał pompę to można sobie darować takie opinie. Sam używam auto z takim silnikiem, wśród znajomych jeździ 5 takich samych (VW Passat, Audi A6 i A4). W żadnym nie było problemów mimo sporych przebiegów. Wystarczy o niego dbać, nie lać oleju z Biedronki i powinno wszystko chodzić. Co do spalania, mi osobiście zrobienie 6,5l na trasie nie robi problemu (przy płynnej jeździ po polskich drogach krajowych z prędkościami od 100 do 150 - VW Passat Variant). Przy ostrej jeździe wokół komina zeżre i 15, ale to już gaz w podłodze.