Ze swojej strony, z autopsji polecam VW Passata (B5) 4x4 z silnikiem TDI 1,9 - broń boże z nowszym 2,0.
Używałem ten samochód przez 5 lat ( od 2003) - spisywał się rewelacyjnie. Nie jest to samochód typowo terenowy i nie posiada automatu. Ale , wygodny , piekielnie szybki (miałem wersję 130KM, ale na hamowni wyszło mu fabrycznie 146KM, a został jeszcze zchipowany - tak, że miał 188KM ), spalanie na poziomie 6-8 litrów. Pakowny (to był sedan) , z dwóją małych dzieci dawał radę i nad morze i w góry. Szczególnie byłem zadowolony z jazdy właśnie w górach, napęd dawał radę.
Jeżdziełm i Jeepem 2,5TD - porażka, jeżeli już to tylko benzyna i Grand Cherokee.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami