Z tymi sprzeglami to jest grubsza sprawa.Wspomniany kumpel podczas wizyty w serwisie, wzial sobie z salonu obok, do jazdy probnej Forestera albo tego nowego Outbacka (teraz juz nie pamietam). I kolo z salonu, ktory z nim jechal -- "uczyl go jezdzic". Autentycznie -- instruowal go, jak ma zmieniac biegi, czy jak operowac sprzeglem. To bylo wlasnie auto z serii z wadliwymi sprzeglami.
![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami