Close

Strona 13 z 13 PierwszyPierwszy ... 3111213
Pokaż wyniki od 121 do 122 z 122

Wątek: Auto -- dylemat

  1. #121

    Exclamation

    Cytat Zamieszczone przez stock Zobacz posta
    krokus66 - toż to jak opowieść sensacyjna. Nie mozna doczekac się kolejnego odcinka. A na poważnie pisz dalej - bo to interesujące
    Zacząłem, więc czuję się zobowiązany dokończyć.

    Kupno nowego samochodu.

    Jakieś 7-8 lat temu kobieta kupiła nówkę Renault u dilera. Pech chciał - na szczęście 3 tygodnie później miała wypadek i doszło do uszkodzenia karoserii. Tuż obok było kilka warsztatów samochodowych i przy pierwszych czynnościach pomogli mechanicy pokazując jej przy okazji, że pod blachą jest ... szpachla samochodowa. Szok. Diler Renault stwierdził, że kobieta miała stłuczkę, naprawiła ją i sfingowała nową aby wyłudzić od niego pieniądze. Kolejny szok. Sprawa długo się ciągnęła, miała iść do sądu, diler pękł i wypłacił całą kwotę. Kobieta drugi, nowy samochód już nie kupiła Renault. Informacja jest pewna na 100%.

    Nie będąc przedstawicielem firmy rowerowej nie jestem zainteresowany aby Was zniechęcić do motoryzacji. Piszę po to, aby mając pewną wiedzę móc wyciągnąć wnioski, co ja też uczyniłem.

    Na tym zakończyłem.
    Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.

  2. #122

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez krokus66 Zobacz posta
    Zacząłem, więc czuję się zobowiązany dokończyć.

    Kupno nowego samochodu.

    Jakieś 7-8 lat temu kobieta kupiła nówkę Renault u dilera....
    oj, takich "nowych" aut różnych marek jest w Polsce całe stada.

    A bywa i tak - jakies trzy lata temu pewna pani nowa Skodą pojechała do serwisu przy salonie gdzie samochód kupiła na przegląd. Po wymianie oleju młody pracownik nie dokręcił korka i po krótkiej jeździe Pani uszkodziła silnik. W pierwszym odruchu własciciel salonu/serwisu kajał sie i oświadczył, ze jego wina wielka wina i temat załatwi wymieniając silnik. W drugim - przypomniał sobie ze firma ma ubezpieczenie, więc niech to zrobi ubezpieczyciel. Ubezpieczyciel stwierdził ze samochód był niewłaściwie eksploatowany, bo instrukcja mówi, (w skrócie) że jak się "coś pali czerwonego na konsoli" - to należy natychmiast przerwać jazdę czego Pani nie uczyniła, więc nie ma podstaw. Nówka auta bez silnika stoi w warsztacie, Pani nie ma samochodu ani kasy,a sprawa toczy się z powództwa cywilnego...

Strona 13 z 13 PierwszyPierwszy ... 3111213

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •