A czy istnieje podobny problem u sundisków? Mój Cruizer strasznie mułowaty, zawsze formatowałem w windowsie
Szukaj
A czy istnieje podobny problem u sundisków? Mój Cruizer strasznie mułowaty, zawsze formatowałem w windowsie
D610 D70 N80-200/2,8 P200/4 N102/2,5 Taku55/1,8 ~135 N18-70, Pixma IP4700+OCP tetenal photo silk & fomei nano pearl
Tak, istnieją programy w miarę uniwersalne i jednym z nich jest wspomniany: SD Formatter.
Co do przyspieszenia pamięci, to co Ci szkodzi spróbować, nic nie zepsujesz, a jeśli będzie zysk, to tylko się cieszyć.
http://www.sdcard.org/consumers/form...matterv3.0.zip
Ostatnio edytowane przez Johanan ; 02-03-2011 o 22:31
Medice, cura te ipsum.
A w czym lecisz te projekty z ciekawości spytam?
"Am Anfang schaute ich mich um, konnte aber den Wagen, von dem ich träumte, nicht finden. Also beschloss ich, ihn mir selber zu bauen." F.Porsche
Solid Works 2009. Generalnie projekt po oczyszczeniu i odśmieceniu zajmuje sporo mniej, ale w takiej wersji roboczej, razem z tempami i backupami rozrasta się do sporych rozmiarów. A żeby zachować jego spójność i wszystkie powiązania w złożeniach, żeby czegoś przez przypadek nie wychrzanić, nic nie usuwam, dopóki całości nie sfinalizuję i nie zapnę na ostatni guzik. Dlatego tak targam setki plików w te i nazad...
Myślałem, że pod jakimś Inventorem, to bym się zdziwił dlaczego Vaulta nie masz gdzieś podpiętego w takiej sytuacji. Ale pod SolidWorksem to nie wiem jaki program działałby jak Vault.
"Am Anfang schaute ich mich um, konnte aber den Wagen, von dem ich träumte, nicht finden. Also beschloss ich, ihn mir selber zu bauen." F.Porsche
Np. Smart Team. W zasadzie jest to nakładka na wbudowany w Solida mechanizm zarządzania projektami, ale bardziej nastawiona na pracę grupy projektowej (jak sama nazwa wskazuje). Oczywiście przy okazji załatwia też sprawy utrzymania integralności projektu, ale nie mam go, bo póki co działam w pojedynkę. Generalnie mogę korzystać z tego wbudowanego eksplorera, ale nie jest to najwygodniejsze narzędzie pod Słońcem (dlatego pojawiły się nakładki zwiększając jego funkcjonalność) i prawdę mówiąc, nie chce mi się z nim szarpać. Z dwojga złego, wolę zabierać na gwizdek projekt w całości i nie zastanawiać się, czy coś mi wytnie, czy nie... Ale będę musiał o ST pomyśleć w najbliższej przyszłości, bo raz - sam przestaje pomału ogarniać poszczególne tematy, a dwa - ułatwiłoby to właśnie przenoszenie projektów gdzieś na zewnątrz.
A wracając do poprzedniego patriota XT co sie stało ??
Corsarze dobre acz ogumowanie nie przylega za dobrze.
krytyka nie boli krytyka ma uczyć
Medice, cura te ipsum.
Panowie kupiłem ten czytnik SD
pretec usb2 233x i mam problem. Pierwszy kontakt kopiuję parę plików na kartę microSDHC i wszystko wydaje się że działa. Po czy odinstalowuję go i... z powrotem nie mogę zainstalować, W7 go nie widzi. Wrzucam go na 2 PCta z XP-kiem, próba kopiowania bądź formatu SDformatterem i komunikat jakiś problem typu WE/WY.
D610 D70 N80-200/2,8 P200/4 N102/2,5 Taku55/1,8 ~135 N18-70, Pixma IP4700+OCP tetenal photo silk & fomei nano pearl
Sorry żę odkopie.
Formatować firmowym softem jeszcze zrozumiem, bo firma mogła sobie wymyśleć sprytny i skuteczny algorytm, np. wymazując źle zapisane komórki pamięci.
Ale unikać? Ja standartowo co jakiś czas pamięci formatuje karty tylko w body, peny w PC na "PEŁNY" i nic od tego czasu mi nie zniknęło, źle się zapisało etc. Praktycznie przed większa imprezą by wiedzieć że foty nie znikną z jakiegoś powodu z karty leci pełny format tymsamym sprawdzająć wszystkie komórki.
PS mam albuminowego PQI elektronicznie wytrzymał ok ponad 4-5lat i nadal szybki i sprawny, mechanicznie sie rozsypał na obudowę, plastiki i cała elektronikę. Jakimś klejem musze to skleić, co proponujecie?
Ostatnio edytowane przez retter ; 24-06-2011 o 11:10
krytyka nie boli krytyka ma uczyć
Skontaktuj się z nami