ale z drugiej strony będąc w puszczy na wyjeździe nie chciałbym aby jej się rower rozpadł ( a jest w puszczy sporo kocich łbów), tym bardziej, że w takim przypadku moja lepsza połowa "zmyłaby moja biedna głowa"
my już w zeszłym roku robiliśmy z małą wyprawy po 20 km ( na jej różowym giancie), więc w tym roku nastawiam się na więcej.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami