Cytat Zamieszczone przez Śprotek Zobacz posta
A czy mógłbym prosić o Wasze opinie na temat co lepsze do błysku w plenerze i małej głębi ostrości, rzędu 1.4, filtr szary czy YN 622n?

Zaleta filtra to to, że można go jeszcze wykorzystać w pejzażu, działa bez prądu, a wada to ewentualna możliwość poruszenia zdjęcia, bo będzie dłuższy czas i to, że gorzej lub wcale nie widać sceny przez wizjer.

Zaleta Yn622, to niewątpliwie czas 4000, choć i to może nie wystarczyć by błyskać na pełnej dziurze... No i to, że cały czas można obserwować kadr przez wizjer bez ciemności jakie daje filtr szary.

Mam YN602, będę wyzwalał qusntuumy DP 600 i lampy reporterskie.

Co pominąłem?
Filtr ND ma sens tylko przy lampach z IGBT (jak reporterskie czy np. Jinbei HD600), bo przy trybie autoFP lampy tracą nawet kilka EV mocy błysku, albo aparatach bez autoFP.

Jak masz aparat z autoFP i lampę z długim błyskiem to filtr zbędny. Bierzesz wyzwalacze TTL i tyle.