smutne jest to co mowisz....nikon taka wlasnie daje nazwe....nikon D70
wypowiadasz sie na temat D70 , a nawet nie wiesz jaka daje nazwe zdjeciom....
Szukaj
smutne jest to co mowisz....nikon taka wlasnie daje nazwe....nikon D70
wypowiadasz sie na temat D70 , a nawet nie wiesz jaka daje nazwe zdjeciom....
Mozliwe, że takie nazwy nadaje - nie mam D70, ale nie zmienia to postaci rzeczy.
[ Dodano: Wto 17 Maj, 2005 ]
Wypowiadam się nie natemat D70, a na temat ostrzenia - dotyczacy każdego aparatu i różnej optyki. Nikon D70 nie jest jakimś specjalnym aparatem do którego nie stosuja sie prawa fizyki.
koncze rozmowe, bo mialem nadzieje ze rozmawiam z kims kto zna temat i mowi na podstawie doswiadczen........ale jednak tak nie jest.....
w takim razie czlowiek ktory zadal pierwsze pytanie niech mysli tak jak wy.......ja robie w ten sposob zdjecia i sa ostre tam gdzie chcialem i u mnie to dziala........
Najlepiej skontaktuj się z Lepperem - spotkasz bratnia duszę, jego tez nikt nie jest w stanie zrozumieć , a on tym bardziej nie rozumie innych.
Sam zakup D70 nie oznacza, że cokolwiek potrafisz.
jako ze jestem na odwyku klotni .........odpuszczam ci, bardzo niemily czlowieku......
Bzdury pleciesz - zmiana ogniskowej w 18-70 to również przesunięcie punktu ostrości !Zamieszczone przez icemaster
Al "CAPONE" Bundy
Puszka, słoik, świeczka... tylko brak talentu.
Hehe, kłócicie się a pewnie obie strony mają rację.
Wystarczy mieć włączone AF-C i wtedy ostrość rzeczywiście zostanie, gdzie była, bo obiektyw ostrzy cały czas.
Konrad
D70 | Sigma 18-50/2.8 EX DC Macro | 55-200/4-5.6 VR | Soligor 100/3.5 | CF 1GB Kingston EP HS | DigiMate II plus | Manfrotto 055PRO+029
Zainspirowany tą dyskusją wykonałem test trzema szkłami z IF: 12-24, 28-70 i 70-200. Do testu użyłem D2H a to dlatego, że ma nieporównanie lepszy wizjer niż D70. Test przeprowadzałem następująco:
1) ustawienie ostrości na krótkim końcu,
2) blokada ostrości (spust do połowy lub AE-L/AF-L),
3) zmiana ogniskowej na najdłuższą,
wszystko to oczywiście na pełnej dziurze.
Nie robiłem zdjęć, obserwowałem jedynie obraz w wizjerze. Oto co stwierdziłem: każdy z wymienionych obiektywów zmieniał ostrość przy zmianie ogniskowej, przy czym najsłabiej było to widoczne dla 12-24, znacznie bardziej widoczne dla 28-70 i bardzo widoczne dla 70-200. Na tej podstawie zgadzam się z Andrzejem100: zmiana ogniskowej w obiektywach z wewnętrznym ogniskowaniem pociąga za sobą zmianę płaszczyzny ustawienia ostrości, przy czym, ze względu na różną GO efekt ten w telezoomach jest o wiele bardziej widoczny niż w zoomach szerokokątnych.
no nareszcie, jest i test "organoleptyczny" na porzadnym sprzecie. Bezwzglednie lepiej powinno byc widac roznice na jasnym obiektywie i pelnej dziurze, gdzie glebia ostrosci jest plytsza.Zamieszczone przez aldus
Przyznam szczerze, ze nigdy bym nie wpadl na robienie zdjecia w kolejnosci ostrosc, a nastepnie ogniskowa - ale co kraj to obyczaj![]()
aj tam. odpalasz sobie AF-C i mozesz robic w dowolnej kolejnosci![]()
c2h5oh
|Bessa Voigtländer|Zenit 11|Kiev 4m|D70|T28-75|SB800|055PROB
http://www.lisiewski.info | http://modna.pl | http://giery.eu
Skontaktuj się z nami