Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 24
  1. #11

    Domyślnie

    No to te które widziałem miały dokładnie takie same objawy, skala przesunięta i ani drgnie, mimo iż manualnie pierścień da się obrać tyle że mimo wszystko nieostrzy. Chyba faktycznie nikon ma z tym szkłem jakieś problemy o których specjalnie nie chce się chwalić ;/
    Nikon Canon Zenit i dwa Fiedy

  2. #12

    Domyślnie

    Mam chińską sztukę nową. Musiałem nieznacznie AF skorygować, ale mam d7k więc niekoniecznie wina szkła. Poza tym bez zarzutu.

    http://forum.nikoniarze.pl/showthrea...58#post2290158

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nyny1 Zobacz posta
    Mam oba i nikona 105vr (japonska wersja) i sigme 150 hsm....
    I niepowiedzialbym ze 105 lepsza od 150..
    Baaa, moim skromnym zdaniem 150 jesli chodzi o makro jest nie do pobicia

    pozdro
    Ja też ma te dwa szkła i nie widzę różnicy w jakości, nawet zdaje mi się, że Nikon ciut ostrzejszy. Może to być spowodowane rozrzutem w jakości poszczególnych egzemplarzy szkieł.
    A 105 vr chiński? To już nawet produkcja profesjonalnych szkieł wyrzucana jest z Japonii?!

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez markB Zobacz posta
    Ja też ma te dwa szkła i nie widzę różnicy w jakości, nawet zdaje mi się, że Nikon ciut ostrzejszy. Może to być spowodowane rozrzutem w jakości poszczególnych egzemplarzy szkieł.
    A 105 vr chiński? To już nawet produkcja profesjonalnych szkieł wyrzucana jest z Japonii?!

    Tu juz nie chodzi o ostrosc bo oba sa na podobmym poziomie, niesamowicie ostre.
    Ale raz ze mi bokeh lepiej sie podoba ze 150, dwa ze 150 nigdy nie przyaberowala, a 105 sie potrafi to zdarzyc, trzy to odleglosc od obiektu sie zwieksza dla 150, co przy plochliwszych owadach jest zbawiennym rozwiazaniem. No i cztery, lepiej mi sie manualnie ostrzy na 150 niz 105, jakos tak szybciej i pewniej kreci mi sie pierscieniem z sigma.

    pozdro
    Trzy aparaty spod znaku N i "troche" szpeja do nich....

    www.michalak24.pl

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jumbox Zobacz posta
    Czy mógłbyś rozwinąć tą kwestię, dlaczego 105 VR jest w tym lepsza od Sigmy 150?
    Wydaje mi się, że ilość potrzebnych pierścieni pośrednich w przypadku dłuższego szkła jest większa. Ale jako że dopiero wchodzę w świat makro to mogę się mylić i będę wdzięczny jak ktoś mnie poprawi. Pewnie można uzyskać spore powiększenie przy użycie dwóch szkieł spiętych przodami ale to pewnie generuje mega winietę?

  6. #16

    Domyślnie

    Zgadza się, chociaż przy podłączaniu pierścieni do obiektywów makro nie będzie tak drastycznych różnic jak przy zwykłych obiektywach (obiektywy makro już mają wbudowane swoiste pierścienie pośrednie). Podłączenie pierścieni o łącznej długości około 60 mm do obiektywu 60 mm pozwala na osiągnięcie dwukrotnego powiększenia, natomiast dodanie tej samej długości pierścieni do obiektywu 200 mm pozwoli na uzyskanie powiększenia około 1.3 x, w przypadku 105 mm i 150 mm będą to wartości pośrednie. Powiększenie można obliczyć ze wzoru:

    powiększenie = całkowita długość pierścieni pośrednich : długość (ogniskowa) szkła

    Przy obliczaniu powiększenia dla obiektywów makro musisz doliczyć długość wbudowanego pierścienia. Tę wartość łatwo skalkulować, np. szkło 60 mm makro 1:1 ma wbudowany pierścień o długości 60 mm. Ponieważ współczesne obiektywy makro, takie jak 105 VR czy też Sigma 150, mają wewnętrzne ogniskowanie (internal focusing), wartości uzyskane z powyższego wzoru mogą być nieco inne, ale "trend" jest taki sam jak podałem powyżej.

    "Szkła spięte przodami" czyli "stacking lenses" (zapomniało mi się jak to po Polsku) - to jest dobre do osiągania dużych powiększeń (tutaj wzór - powiększenie = ogniskowa obiektywu bezpośrednio połączonego z aparatem : ogniskowa obiektywu odwróconego
    czyli umieszczając obiektyw 50 mm na 100 mm skala powiększenia wynosi 2 : 1). Winietowanie będzie pomijalne jeśli oba obiektywy będą miały tę samą średnicę, żadne jeśli szkło odwrócone będzie miało większą średnicę przedniej soczewki. Najlepiej jako podstawowego szkła używać tele o niedużej przedniej soczewce, na którego nakręca się jasny (ale nie ciężki) krótszy obiektyw. Obiektywy makro i zoomy niespecjalnie nadają się do tej metody.

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Yova Zobacz posta
    No to te które widziałem miały dokładnie takie same objawy, skala przesunięta i ani drgnie, mimo iż manualnie pierścień da się obrać tyle że mimo wszystko nieostrzy. Chyba faktycznie nikon ma z tym szkłem jakieś problemy o których specjalnie nie chce się chwalić ;/
    Podejrzewam silne uderzenie z boku. Przesuwa się wtedy pierścień silnika (który nie ma żadnej osi). Zdarza się we wszystkich szkłach z silnikiem pierścieniowym (czyli SWM a nie micro SWM). Bardzo łatwe do naprawienia.
    Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
    D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.

    było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II

    moje pstryki, na fejsie, instagram

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez markB Zobacz posta
    Zgadza się, chociaż przy podłączaniu pierścieni do obiektywów makro nie będzie tak drastycznych różnic jak przy zwykłych obiektywach (obiektywy makro już mają wbudowane swoiste pierścienie pośrednie). Podłączenie pierścieni o łącznej długości około 60 mm do obiektywu 60 mm pozwala na osiągnięcie dwukrotnego powiększenia, natomiast dodanie tej samej długości pierścieni do obiektywu 200 mm pozwoli na uzyskanie powiększenia około 1.3 x, w przypadku 105 mm i 150 mm będą to wartości pośrednie. Powiększenie można obliczyć ze wzoru:

    powiększenie = całkowita długość pierścieni pośrednich : długość (ogniskowa) szkła

    Przy obliczaniu powiększenia dla obiektywów makro musisz doliczyć długość wbudowanego pierścienia. Tę wartość łatwo skalkulować, np. szkło 60 mm makro 1:1 ma wbudowany pierścień o długości 60 mm. Ponieważ współczesne obiektywy makro, takie jak 105 VR czy też Sigma 150, mają wewnętrzne ogniskowanie (internal focusing), wartości uzyskane z powyższego wzoru mogą być nieco inne, ale "trend" jest taki sam jak podałem powyżej.

    "Szkła spięte przodami" czyli "stacking lenses" (zapomniało mi się jak to po Polsku) - to jest dobre do osiągania dużych powiększeń (tutaj wzór - powiększenie = ogniskowa obiektywu bezpośrednio połączonego z aparatem : ogniskowa obiektywu odwróconego
    czyli umieszczając obiektyw 50 mm na 100 mm skala powiększenia wynosi 2 : 1). Winietowanie będzie pomijalne jeśli oba obiektywy będą miały tę samą średnicę, żadne jeśli szkło odwrócone będzie miało większą średnicę przedniej soczewki. Najlepiej jako podstawowego szkła używać tele o niedużej przedniej soczewce, na którego nakręca się jasny (ale nie ciężki) krótszy obiektyw. Obiektywy makro i zoomy niespecjalnie nadają się do tej metody.
    Dziekuję za wyjaśnienie

  9. #19

    Domyślnie

    Aż po przeczytaniu pobiegłem sprawdzić .......... odetchnąłem Made in Japan

    p.s. Czy rzeczywiście można porównywać dwa szkła o tak różnej ogniskowej ?
    N 105 kontra S 105, to rozumiem. Ale 150-tka to już tak "jakby" drugie szkło, które chętnie każdy obok 105-tki chciał by mieć
    NIKON Z6II | FTZ | N 50/1.4 G |N 14-30/4 S | N 24-70/4 S | SB-900 | SanDisk CFexpress 128 GB | Velbon ULTRA VOXi L + Triopo B-1

  10. #20

    Domyślnie

    Ja mam 105VR z Chin. Działa wszystko ok, chociaż czasem przeszkadzają aberracje. Ostrość ok, chociaż chciałbym jeszcze więcej (ale pewnie mam za małe doświadczenie, żeby wiedzieć, co w ogóle jest możliwe na tym polu ) Generalnie jednak nie narzekam

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •