To ja jeszcze dodam Lubycza Królewska z licznymi umocnieniami i bunkrami mało znanej linii Mołotowa:

http://www.lubycza.pl/asp/pl_start.a...nu=41&strona=1

Jakieś 20 lat temu znajdywałem tam pociski i naboje karabinowe.

Jako ciekawostka Las Fryszarka koło Józefowa - miejsce walk AK najpierw z Niemcami później z Rosjanami i Armią Ludową. W podzięce z pobliskiej wioski (właśnie Fryszarka) nie został żaden budynek - pomagali "bandytom". Kiedyś była tam wielka polana (tak naprawdę wielka mogiła) i krzyż przydrożny, ale gdy byłem tam ostatnio (lata '90) to nawet ta polana już była porośnięta młodym lasem. Widocznie ci którzy pamiętali o tym co się tam wydarzyło już umarli, a młodzi nie wiedzą, bo w szkołach przecież mówiono że AL wyzwalała kraj i walczyła jedynie z UPA. Mi opowiedział to stary leśnik chyba w lipcu 1989, którego rodzina była w AK (może i on sam ale nadal bał się przyznać). Jeśli pochodzisz po lasach to masz szansę znaleźć stare naboje, hełm, mogiły. Warto popytać starszych ludzi i napotkanych turystów o zapomniane cmentarze i miejsca po wysiedlonych wsiach.

I oczywiście samo roztocze z pięknymi pagórkami pokrytymi polami, lasami pełnymi grzybów (w maju pewnie głównie muchomorów ), bagnami pełnymi owadów, węży, jaszczurek (warto zabrać obiektyw makro). Przez 3 dni nie zjeździsz całości, nie mówiąc o obejrzeniu czy obfotografowaniu.

Ale narobiłeś mi ochoty na Roztocze .

Pozdrawiam.