Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie iMac 27" 3.06 vs Mac Mini 2.4 + EIZO s2233w - wybór

    Jakiś czas temu padł mi zewnętrzny monitor który podłączałem do MacBooka. Na dniach już miałem kupować nowe EIZO s2233, ale okazało się, że mój MacBook zaczyna szaleć z zewnętrznymi monitorami. Testowałem na róznych przejściówkach/kablach/monitorach. Ekran przeważnie błyska i mruga, ewentualnie włączy się za pierwszym razem, ale już po ponownym podłączeniu nie załącza się. W serwisie cortlandu stwierdzili, że to prawdopodobnie coś z płytą główną i jej wymiana to koszt ok 1900zl. Interes mało opłacalny stąd myśle o nowym kompie.

    I teraz stoje przed wyborem. Albo iMac C2D 3.06 4GB/1TB/ATI Radeon HD 4670 albo zestaw Mac Mini C2D 2.4 /2GB/320GB/GF320M/SD plus monitor EIZO S2233WFS-BK.

    Cena praktycznie ta sama. iMac kupowany ze zniżką studencką bez klawiatury i myszki (5.341zł), a Mac Mini ze zniżką i zamieniony ram na 4GB plus EIZO to kwota 5384zł.

    Przeznaczenie zestawu to grafika, fotografia i normalne użytkowanie sieci. Plus iMaca to lepsze podzespoły, plus drugiego zestawu lepszy monitor. Co mnie troche martwi w iMacu do szklana powierzchnia. O ile w robocie pracuje na 24" iMacu, odbić nie mam bo mamy zaciemniony pokój, o tyle już w domu stałby niedaleko okna. Inna sprawa to duże DPI w iMaci i małe w EIZO. Obawiam się, że przy iMacu mogę siedzieć z głową w ekranie, przy drugim znowu widzieć osobne piksele. Obie wielkości sprawdzałem i oglądałem, ale wiadomo jak się ma oglądanie sprzętu w sklepie do kilkugodzinnego ślęczenia przed monitorem w domu. Nie znajdzie się wszystkich zalet i wad na szybko.

    Sam już kompletnie nie wiem co wybrać. Jak wy to widzicie?
    Nikon, Apple, Wacom
    LukaszBerlinski.pl | Mój blog

  2. #2

    Domyślnie

    zadna to podpowiedz, w tym konkretnym wypadku,
    ale ja mam 21 plus drugi monitor i jesli bede zamienial ten zestaw to na nastepny taki sam (tyle se silniejszy komp i moze lepszy monitor)

  3. #3

    Domyślnie

    Ja bym brał Miniacza i odrazu wymienił mu dysk na Momentusa XT (wydajność na poziomie przyzwoitych 3.5") lub w ogóle na SSD + zewnętrzny magazyn po FW.
    I'm one of those bad things that happen to good people

  4. #4

    Domyślnie

    Sprawdź, czy przypadkiem Twój Mac nie należy do wadliwej serii. Jakiś czas temu Sailorowi padła płyta i zaśpiewali mu podobną kwotę. Jak zapytał inny serwis, okazało się, że wymiana płyty jest gratisowa i zapłacił tylko za kuriera.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez de Fresz Zobacz posta
    Ja bym brał Miniacza i odrazu wymienił mu dysk na Momentusa XT (wydajność na poziomie przyzwoitych 3.5") lub w ogóle na SSD + zewnętrzny magazyn po FW.
    Też o tym myślałem. Może nie od początku ale w późniejszym terminie zmieniłbym dysk w mini na 7200. SSD za drogie poki co. Moze kiedys. Najlepszym wyjsciem byloby mini w wersji serwer z drugim dyskiem zamiast napędu optycznego. Wtedy jeden dysk ładuje SSD drugi 500GB zostaje i na pierwszym stawiam system. Nagrywarke i tak mam zewnetrzna.
    Nikon, Apple, Wacom
    LukaszBerlinski.pl | Mój blog

  6. #6

    Domyślnie

    Może to nie najważniejsze argumenty, ale iMac to jedna skrzynka - łatwiejsza w ew. przenoszeniu i powodująca mniej bałaganu.

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez de Fresz Zobacz posta
    Ja bym brał Miniacza i odrazu wymienił mu dysk na Momentusa XT (wydajność na poziomie przyzwoitych 3.5") lub w ogóle na SSD + zewnętrzny magazyn po FW.
    Jeszcze jedno, w nawiązaniu do powyższego.
    Magazyn podpięty do FW to w przypadku miniacza w zasadzie obowiązkowe wyposażenie. Natomiast co do wymiany dysku - jest na forum posiadacz Mini z SSD albo Momentusem XT?
    Pozdrawiam
    Tomek
    Puszka, statyw i negatyw - takie kiedyś były czasy, a dziś to same cyfrasy...

  8. #8

    Domyślnie

    Mam mini + nec i jest spoko ale jakbym miał teraz 5k to wziąłbym tego imac'a 27

  9. #9

    Domyślnie

    Dla "szarego człeka" iMak jest super, jednak jeśli ktoś ma kapkę wyższe wymagania co do wyświetlanego obrazu, a można by się tego spodziewać po części fotografujących, to wbudowany w niego monitor może być niewystarczający. Dlatego osobiście preferuję opcję tańszy Miniacz + dowolnie wybrany dobry monitor, od opcji droższy iMak + drugi, drogi monitor. Owszem, iMak będzie nieco szybszy, owszem jest to fajne jedno pudełko i brak plątaniny kabli, ale ja akurat uważam, że elastyczność wyboru w kwestii monitora to zaleta w zastosowaniach okołofotograficznych.
    I'm one of those bad things that happen to good people

  10. #10

    Domyślnie

    pewnie, że Mini (chyba, ze Maca Pro). Monitor w iMacu to istne lusterko, będziesz musiał gimnastykować się z oświetleniem pokoju
    Nie chodzi o to, na co się patrzy, ale co się widzi - H.D. Thoreau

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •