Szukaj
Nie sądziłem, ze to kiedyś napisze .. po raz pierwszy nie wiem czy mi się zdjęcie podoba czy nie.
D90 + N18-105VR + SDV - 10 | Canon 50D + C17-85 + Sherpa 250R
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
A dlaczego w glamour ?
To jest moim zdaniem, ciekawy, diaboliczny dośc portret
I'm not always right, but I'm never wrong...
Użycie nadmuchu na włosy zdało by egzamin gdyby modelka miała rozpuszczne włosy,
przy spiętych ten nieład (niby naturalny) wygląda to trochę dziwnie.
"diaboliczny dośc portret" - dobre określenie.
...
To jest jedno z tych zdjęć, które ciężko ocenić nie znając dorobku autora (autorów). Bo z jednej strony można potraktować jako dojrzałą pracę i wizję artysty, pokazującego podlotka, trochę wyrośniętą już lolitkę, ale nadal na skraju dojrzałości, traktującej szminkę jako wyzwolenie, lecz wciąż tkwiącej w szkolnych kołnierzykach. Tu już rozbijamy się w ocenie o gusta, styl autora, wypracowany być może latami. Z drugiej strony może to być zwykły pstryk studyjny z dziwnym makijażem i niekoniecznie lekką obróbką. W takich przypadkach wypadałoby zapytać: co autor miał na myśli. Ale zdecydowanie lepiej, gdy obraz broni się sam. Zatem ja założę wersję pierwszą i napiszę, że uwag brak i zdjęcie wyszło całkiem nieźle.
...bardzo ciekawa koncepcja.
Jeżeli obraz stworzył artysta z dorobkiem - to jest to dzieło.
Jeżeli obraz napaćkał amator - to jest to kicz.
Bardzo interesująca koncepcja klasyfikacyjna.
-----------------------------------------------------------
Moim zdanie wyszło ciekawie. Nie wiem czy ładnie. Za pierwszym podejściem skojarzyło mi się z jakimś /nie pomnę tytułu/ filmem o tematyce kobiecego więzienia.
Tutaj jest... podpis
To jest moim zdaniem absolutnie niesłuszne, chociaż wielce popularne podejście, którego efektem jest m.in przekonanie, ze "dojrzali artyści" tworzą wyłącznie dzieła wybitne i nie ma w ich portfolio absolutnie żadnych gniotów.
"Artyzm" czy sztuka z zasady jest indywidualna, stad każda praca (nie negując konwencji czy stylu) winna być rozpatrywana oddzielnie.
A w ogóle już nie rozumiem przeciwstawiania pierwszej "lolitkowej" interpretacji z tezą o przypadkowości.
Jeżeli bowiem zdjęcie wywołuje dane odczucia - tu nawet dość jednoznaczne - i jest przy tym poprawne w ogólnym sensie kompozycji - dalsze dzielenie włosa na czworo nie ma imo sensu.
I'm not always right, but I'm never wrong...
Skontaktuj się z nami