Jako, że powiedziałem, że jak go umyję, to wrzucę foty, to oto są i one. Głównie detal, bo na ogólne trzeba jeszcze poczekać na cieplejsze dni. Właściwie, jest to rakieta z Meksyku, ale kto by się w szczegóły zagłębiał




**

1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

8.

9.

**