Szukaj
Sapphiron wyłącz indeksowanie plików na partycjach które są na SSD, wejdź w start->uruchom i wpisz cmd, a tam powercfg -h off i wciśnij enter, wyłączysz tym hibernację w win7 i zwolnisz sobie kilka GB przestrzeni. Jeszcze sprawdź czy masz włączoną funkcję TRIM w systemie, powinna być włączona. I tyle.
Jeszcze jedno - nie słuchaj opinii o przenoszeniu czegokolwiek z C na talerzowca, wkońcu po to kupiłeś SSD żeby mieć szybki system, a nie żeby wszystko z czego system często korzysta chodziło mułowato przeniesione na HDD. Pliku stronnicowania też nie wyłączaj, jeśli kiedyś uda Ci się zapełnić pamięć ram komputer nie będzie zwalniał mieląc w pamięci to co musi użyć i zastanawiając się co ma z pamięci wywalić żeby miejsce mieć, bo pliku stronnicowania nie ma. Ludzie piszą że przy dużej ilości ramu plik jest niepotrzebny - zazwyczaj nie, ale jak się coś jakiemuś photoshopowi pomiesza i jednak ramu braknie to po co się narażać na spadki szybkości? Przecież przy 128GB te kilka GB na stronnicowanie to pikuś.
;]
Wybacz, ale głosisz nie do końca przemyślane tezy, a fakty są takie, że jeśli wyłączysz całkiem plik stronicowania, to system i tak korzysta z przestrzeni dyskowej na swoje potrzeby, więc krzywdy dla systemu z tego powodu nie będzie wcale.
Dla stabilności działania aplikacji również, szczególnie teraz, kiedy minimum 4GB RAM to norma.
Plik stronicowania, to tylko męka i kula u nogi dla dysku SSD, szczególnie przy charakterystyce zapisu na tych dyskach, ponieważ zawsze trzeba losowo wyznaczać dla niego potężny fragment dyskowej przestrzeni.
Medice, cura te ipsum.
Po chwilowej zabawie (bo na dłużej nie było czasu bo ciągle na zleceniach), stwierdzam że SSD to cudowny wynalazek... Wszystko co dotąd mnie denerwowało (np mułowaty NX2) teraz chodzi cudownieBrak lagów na systemie, ekspresowa praca z NX2, Vegasem i PSem
Jak narazie nie żałuję zakupu i paru zł więcej za 128Gb, chociaż po zainstalowaniu programów oraz z plikiem stronicowania wszystko zajęło coś około 40Gb, więc jakbym sie uparł to bym się zmieścił na 64Gb![]()
1. Jakbyś miał 64 GB i zajął 40, nie byłoby już tak wesoło z prędkością.
2. W7 pro i ulti ma rozbudowaną opcję kopii zapasowej. Korzystaj z tego, bo przy Twoich skłonnościach do narzekania awaria SSD może mieć fatalne skutki.![]()
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
ok, poszukam i poczytam odnośnie tej kopii![]()
To ja się zapytam inaczej... Czy są jakieś badania, wiarygodne testy lub potwierdzenie producentów na temat tego destrukcyjnego wpływu pliku stronicowania na SSD, czy to tylko Urban Legend?
Nigdy nie zastanawiałem się, czy istnieją takie badania, ale zawsze warto kierować się zdrowym rozsądkiem i wiedzą o specyfice standardów sprzętowych, z których się korzysta.
Wyznaczony na sztywno plik wymiany, to obszar, w którym dokonywane są operacje zapisu i to częste, jeśli zatem nie będzie on wyznaczany losowo, to ten obszar dość szybko może być potencjalna przyczyną awarii dysku.
Można zatem pozwolić systemowi na rozpasanie w tym temacie, problem tylko w tym, że specyfika funkcjonowania tego rodzaju zapisu, nie uwzględnia specyfiki dysków SSD.
Lepiej zatem wyłączyć całkiem plik wymiany, co spowoduje, że system będzie wyznaczał sobie w sposób dynamiczny, mały obszar na swoje potrzeby, ale wyznaczany za każdym razem w innym miejscu/ach dysku.
Medice, cura te ipsum.
Nikon d700+Mb-d10/D800 + MB-d12|Zenitar 16 2.8|N16-35 4 vr|Sigma 70-200 F2.8 II EX DG MACRO HSM|2xSB-800|YN 560|Samyang 85 1.4 AE UMC|Naneu Urban Gear u120
Skontaktuj się z nami