na Rysach nigdy nie bylemale Czecha... o pardon... Slowaka, ktory by statywem loil za roszczenia do nich,
bym pewnie nawet zrozumial
nie wiem jak im tlumaczono (jestem ciekaw), ale wiem jakie sa konsekwencje i realne powody wydzielenia
Slowacji. bo w rozrachunku ekonomicznym to sie Slowakom nie oplacalo, wiec ten kto im ta niezaleznosc
sprzedal musial to zrobic na pobudkach emocjonalnych, bo na pewno nie zdroworozsadkowych
ale tak ogolnie, to to sa dwa rozne narody o innych kulturach i tradycjach. Czesi sa narodem o tradycji
chlopskiej (szlachte niemal do cna im wybito w wojnach husyckich), protestanckiej a wlasciwie to glownie
swieckiej. Slowacy to kraj silnie katolicki i o dlugiej feudalnej historii. to sa dwie bardzo odmienne kultury
i to ciezko jest utrzymac pod jednym dachem.
olecam przyklad Belgii, ktora obecnie trzesie sie w posadach i zdaje sie nawet dzis bije swiatowy rekord
dlugosci pozostawania bez faktycznego rzadu. a stabilnych rzadow jakiejs koalicji, trwajacych dluzej niz pol
roku, to oni tam chyba od 10 lat nie mieli. pobudki nominalne typu roznica kulturowa to jedno, ale realnym
problemem jest to, ze Antwerpia ma dosc utrzymywac walonskie zadupie. a jak w gre wchodzi bakszisz, to juz
nie ma zartow.
de facto, w przypadku ciagot wyzwolenczych Katalonii chodzi o dokladnie to samo - puszczanie ludziom glodnych
kawalkow o odmiennosci kulturowej (tam akurat latwo, bo przez wiele lat nie wolno im bylo uzywac wlasnego
jezyka), ale tak naprawde niechec do utrzymywania balaganu w reszcie kraju. a np. Slowenia czy Czechy to
dokladnie te same scenariusze, tylko w miejscu "byc moze" dajemy "z pewnoscia"![]()
![]()
gdzie z dokladnie tych samych pobudek juz sie nie
EDIT: sie EOT zrobilprzepraszam
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami