Niestety z przykrością stwierdzam, że w przypadku oprogramowania NIE MA MOŻLIWOŚCI złapania okazji. Produkcja programów ma bardzo mało pośredników i może odbywać się w każdym kraju, więc okazje są najczęściej ściemą. Oto porównanie:
Aparat jakiś produkowany jest w Japonii, potem koszt transportu do centrali w Europie, naliczenie VATu, marża dystrybutora EU, koszt transportu do PL, marża dystrybutora PL, transport do sklepu, marża sklepu.
A taki Photoshop może być wypalany równie dobrze w Dublinie czy w Lublinie (a nie USA) i ma od początku ustaloną cenę dla danego rejonu świata. Koszty transportu są marginalne.
A więc Photoshop CS5 można trafić taniej o 200-400zł a nie o połowę, bo to ściema. Aparat może kosztować połowę ceny bo jakiś gość może go sprowadzić z wakacji w Hong Kongu i sprzedać.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami