Szukaj
Dziekuje wszystki, a zwlaszcza za tutek Bombla.
Jednak mam pewien niedosyt - wiele opisow, a zero przykladnow jaki jest efekt koncowyA ja takie ladne zdjecia do pobawienia sie wrzucilem
Bede wdzieczny
p.s bardzo licze na efekty z LR![]()
Dorzucam jeszcze jedno zdjecie - krzywe wiezyczki.
Dziękuję Koledzy za ciepłe słowa a propos tutków. To forum jest tak pełne znawców wszelakiej maści, mądrali oraz innych wszystkowiedzących - że uznałem swoją działalność w zakresie pisania porad za niepotrzebną, wyczerpaną i zbędną...
Co zaś do zarzutu Micha77, że mało zdjęć - proszę bardzo, mogę przedstawić Twoje zdjęcie z prostymi iweżyczkami. Ale - gdyby wczytać się w poradę dotyczącą prostowania LRem - nastąpiła dość przykra niespodzianka: w EXIFie nei ma informacji o szkle - więc prostowanie beczki odpada!![]()
Zatem wyprostowałem tylko perspektywę, dla pokazania, że to akurat było wyjątkowo proste - drgnięcie jednym suwakiem. Wydaje mi się, że wieże stoją już w pionie, ale ponieważ jest jeszcze malutka beczka, prostowanie trudno uznać zza w pełni skończone. Po drugie prostowanie lepiej przeprowadzić - według mnie - na surowym pliku RAW, a dopiero potem dodawać resztę, jak choćby winietę... Teraz widać, że po prostowaniu winieta jest niesymetryczna - ale trudno, żeby była, skoro została zniekształcona (jeszcze jeden powód, żeby to robić LRem).
No ale mimo że leciutko beczkowate, to jednak wróciły do pionu, jak sądzę!
Zapomniałem powiedzieć, o pewnym smacznym dodatku dla tych, co się wahają: przy prostowaniu LR samodzielnie wyświetla na zdjęciu siatkę linii pionowych i poziomych - żeby człowiekowi jeszcze ułatwić: czy wieżyczki już są w pionie, czy jeszcze nie.![]()
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Wieżyczki są zniekształcone, więc czy stoją prosto, czy krzywo, to wsio ryba, bo i tak kiepsko wyglądają.
Dokładnie - tu IMHO padają ofiarą przykrej cechy większości UWA, jaką jest zakrzywienie (wklęsłość) planu ostrości przy skrajnych ogniskowych. W tym przypadku możnaby z tym zawalczyć, ale to trochę ręcznego dłubania. No i nie zawsze się da to poprawić.
I'm one of those bad things that happen to good people
Wiesz już andso, czemu nie piszę porad i tutków? Bo, jak widzisz, zawsze znajdzie się mądry i wszystkowiedzący, który powie, że coś jest źle naświetlone, więc nie trzeba prostować; ma złą kompozycję, więc może zostać krzywe, lub ma zniekształcenia - nei rozumiejąc, że immanantną cechą szerokiego kąta są właśnie zniekształcenia, a niektórzy (jak ja) właśnie po to kupują szerokie kąty, żeby te charakterystyczne zniekształcenia uzyskiwać.
Nie ma się po co trudzić pisaniem tutków. Wszytkowiedzący wytłumaczą Ci lepiej niż ja, żeby nie prostować, tylko wyrzucić, bo i tak jest brzydkie.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Zadane pytanie w tym watku jest proste. Umiesz pomoc, to zrob to i napisz o tym. Nie umiesz, to nie zasmiecaj. Nie pytam sie o Twoje zdanie, co jest proste, a co nie.
Dzieki Bombel, juz gra, jedynie pozostaje znieksztalcenie na samej gorze. Nie wiem jak za to sie zabrac.
Ale tu jest pytanie, czy to tak razi?
Ostatnio edytowane przez Mich77 ; 06-02-2011 o 15:54
Michu, bądź świadomym tego, co robisz. Pewne rzeczy zrobić możesz, a pewnych nie - trzeba je odróżnić od siebie.Słowem jak w znanej modlitwie: boże, pozwól mi być silnym, żeby zwalczyć sprawy, które zwalczyć mogę; pozwól być cierpliwym, żeby wytrzymać te, których zwalczyć nie mogę i pozwól być mądrym, żeby odróżnić jedne od drugich.
Po pierwsze obiektywy szerokokątne (to takie, które widzą szerzej niż nasze oko) mają wszczepioną immanentnie, nie do pozbycia się, nie do ominięcia cechę - polegającą na tym, że mają właśnie pewne zniekształcenia. I koniec. Jeśli ktoś ich nie lubi, niech nie kupuje szerokiego kąta. Powiedzienie freeflaya, że są zniekształcone i dlatego brzydkie jest absolutnym niezrozumieniem rudymentarnych podstaw fotografii!
PO drugie - jak już mówiłem, pewne rzeczy da się ominąć bardzo prosto, załączając cały EXIF - mianowicie beczkę, jako stosunkowo widoczną i dożartą wadę. Ale od tego musi być cały EXIF, w którym jest informacja o szkle - a w tym zdjęćiu tego nie ma. Na pełnym obrazku zobaczysz jak pewne beczkowate zniekształcenia znikają pod LRem.
No i po trzecie - należy dążyć do tego, żeby zdjęćie było dobre, a nie, żeby zadowolić freeflaya i innych! Zdjęcia bywają nawet sporo zniekształcone, ale jak są dobre, to są i basta! Ja na przykład lubię, jak fasady się nie chylą i wieże stoją prosto - ale zniekształcenia szerokiego kąta bardzo lubię! I nie uważam tego za wadę, a zaletę.
Słowem - artefakty szerokokątnych szkieł - jak najbardziej za! Walące się fasady i pochyłe wieże - jak najbardziej nie!
Proste? Dla mnie tak.![]()
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Jeśli moje odpowiedzi Ci się nie podobają, to trudno.
Skontaktuj się z nami