Kilka eksperymentów z zeszłorocznych plenerów. Ciekaw jestem waszych opinii.
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
Szukaj
Kilka eksperymentów z zeszłorocznych plenerów. Ciekaw jestem waszych opinii.
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
z kazdym kolejnym coraz mniej mi sie podobaja... Jak dla mnie obrobka troche za mocna.
jak dla mnie przerost formy nad treścią. Wolałbym zobaczyć te foty bez tekstur. Nie wszędzie i nie zawsze tekstura pasuje. Po drugie ta tekstura jest zbyt mocno wyeksponowana i temat zdjęcia (PM) niestety nie jest głównym tematem tych prac. Tak nawiasem mówiąc kadrowanie tez nie powala, ale to już inna sprawa.
Moje wrażenia podobne. Tekstury dosłownie zakrywają te foty.Tak sobie myślę, że to zwykle jakiś dodatek powinien być, a tu zdominowały foty kompletnie. Momentami wręcz przeszkadzają w odbiorze. Mi to nie podchodzi. Moim zdaniem zdjęcia zamiast zyskiwać na atrakcyjności- tracą.
1 kompozycyjnie jest do wyratowania a pozostałe kadry słabe
eksperyment - obróbka bez wyczucia, nie służy a szkodzi w odbiorze.
Er
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Koszmarna obróbka, totalnie oszpeciła zdjęcia.
MarcinWilk
Nie podoba mi się obróbkajest jak to inni zauwazyli zbyt mocna. A same kadry niczego sobie
![]()
podpis niezgodny z regulaminem forum
Co za dużo to niezdrowo! Nie wiem jak zdjęcia z kościoła Ci wyszły, ale ten kościół w Łowiczu kojarzę, jest bardzo jasny!
NIKON D3, D80, N 24-70 F2.8, N 50 F1.8, N 70-300 VR, SB-800
[email protected]
kadry fajne przemyślane ale obróbka kompletnie nie w moim guście, wręcz fatalna
* 2x D90 *N17-55/f2.8 * N35/f1.8 * SB800 * SB600*
O Jezusie... Według mnie to nie eksperymenty z plenerem tylko zachłyśnięcie się umiejętnością ustawiania opcji overlay, jak widać, nie koniecznie idącą w parze z opacity :/. Bez obrazy ale wygląda jakbyś zrobił ze zdjęciem dokładnie nic poza koszmarną teksturą. Estetycznie to nie wygląda.
Zatem moja rada jest taka - jeśli to tylko eksperyment to nie rób tego więcej.
Pozdrawiam.
Teoretycznie praktyka jest zgodna z teorią... Praktycznie tak nie jest.
Skontaktuj się z nami