Szukaj
Ale wszystko się zgadza. Takiej poduszki nie sprawdzi się w sklepie czy w ciągu jednej nocy. Jak kupiłem swoją to nie potrafiłem na niej usnąć i z tydzień miałem takie przeboje. Teraz nie zamieniłbym jej na żadną inną. Rano wstaję wyspany, bez bólu w karku (mam problemy z kręgosłupem szyjnym bo mam dość mocno obciążony w pracy).
Obecnie używam już 3 rok takich poduszek i potrafię zasnąć na plecach i przespać 8h bez przewracania się i bólu.
Jako ciekawostkę powiem Wam, że po wystawieniu mojej poduszki na mróz ok - 10*C zrobił się z niej kamień (normalnie wypełnienie mięknie jeżeli przez dłuższy czas ma kontakt z ciepłym ciałem). A na mrozie tak stwardniała, że nie dało się jej złożyć na półPo h w ciepłym pokoju wszystko wróciło do normy.
Zbędny
Nie każde wypełnienie syntetyczne to wacianeWypełnienie syntetyczne, zwane zamiennie "wacianym", jest dla mnie nie do przyjęcia - zmora tanich (i nie tylko) hoteli.Też kiedyś używałem tylko puchowych. Moim zdaniem za bardzo się grzeją. Te z wypełnieniem syntetycznym mają co najmniej dwie zalety: można prać i nadają się dla alergików.
Swoją drogą w Ikei mają poduszki i z pierza i z puchu. Słowem jest w czym wybierać.
Przypomniało mi się:
- Czy są gacie na wacie?
- Nie ma.
- Chodź Wacia idziemy.
A to w takim razie koniecznie spróbuję. Efekty ciężkiej pracy sprzed lat wychodzą mi dziś... kręgosłupem
Tego akurat się nie zaleca - brak przewracania się w nocy z boku na bok (żeby kto o innym przewracaniu nie myślał) jest niezdrowy, jakiś tam wpływ na krążenie itp...
Ostatnio edytowane przez credka ; 01-02-2011 o 09:41
Znalazłem coś takiego:
http://www.noweklimaty.com/sklep/pro...roducts_id=166
Jacek..
No i rzecz najważniejsza. Wybór wysokości poduszki należy uzależnić od sposobu spania (na plecach, na brzuchu, na boku).
Kupiłem u masażysty - rehabilitanta w Gdańsku.
Nie kupujcie tych najmniejszych jaśków ponieważ one są faktycznie mało wygodne.
Mam średniego jaska 35x50 cm tylko ja lubię spać "płasko".
Jest naprawdę rewelacyjny. Waga - 2.5 kg
Pierwszy z brzegu opis - Poduszka
Ostatnio edytowane przez waldek ; 01-02-2011 o 10:42
Tak sobie spojrzałam na zdjęcie łupinek gryki i wyobraziłam jak to musi szeleścić pod uchemBardzo to przeszkadza przy zasypianiu? Podobno większość facetów zasypia w sekundę, więc im to bez różnicy, czy coś hałasuje, babom potrzeba nieco więcej... z godzinę w ciszy :P
O to, to właśnie!
Nawet nie patrzyłam na zdjęcia wnętrza takiej poduchy, ale.... wyobraziłam sobie, że takie łuski w dużym zgormadzeniu, to muszą nieźle hałasować... trzeba spać ze stoperami w uszach? A może to szeleści delikatnie usypiając...
Jakby mi to miało poprawić sen, to godzę się nawet na łupiny orzecha w poduszcze) (to byłby hardocore!) ale na teraz wygląda to na niewygodne, i głośne (czyli przeszkadzające w spaniu...
)
Jedno jest niejasne - tę podusię z łupkami z gryki masz na zwykłej (puchowej?) poduszce? czy śpisz bezpośrednio z głową na tej łupkowej?
Poduszka, to dla mnie coś większego od jaśka - ten ostatni czasem kładzie się na poduszce, jako dodatkowe "udogodnienie" dla tych co lubią wysoko.
Ostatnio edytowane przez jm ; 01-02-2011 o 11:18
Skontaktuj się z nami