Witam,

przeszukiwałem wiele wątków ale nie odnalazłem takiego tematu, a mainowicie HOT PIXELe w korpusie D5000.
Otóż dzisiaj zawitał do mnie nowy korpus z Nikona to też postanowiłem go przetestować w konfrontacji do D5k.
Zdjęcia były strzelane bez sensu raczej ot tak "rozruchowo"
Jakież było moje ździwienie gdy po przyjściu do domu ujrzałem na zdjęciach z mojego zasłużonego D5k świecące czerwone kropy Zacząłem przeglądać zdjęcia wstecz i niestety (moja wina) aparat już od dłuższego czasu siał tymi pixelami. Zaciekawiło mnie jedno. Nie występują one zawsze co pokazuje zdjęcie poniżej. Dwa testowe ujęcia wycinku z pixelami:

Druga sprawa to powtarzalność. Zauważyłem że nie zawsze świeci się ten sam pixel czasem przesunięcie na pełnym wymiarze zdjęcia wynosi około 5mm

Jeszcze bardziej zaskakuje mnie to że w pionowych ujęciach problem prawie nie występuje:

Poniżej zdjęcie gdzie przy dobrych warunkach oświetleniowych wydaje mi się że problemu nie ma:

Teraz moje pytanie do Was. Czy spotkaliście się z takim problemem w D5000?
Jak sądzicie czy jest to wina oprogramowania (v 1.0) czy raczej samej matrycy - aparat raczej ma mało wykonanych ujęć 1800. Zastanawiam się nad serwisowaniem ale jakieś mam wewnętrzne opory by nie było takich sytuacji jakie spotykają innych typu wina użytkownika itp itd