Ja to jakiś dinozaur internetowy jestem
W sieci pod Novellem odpalało się telneta i logowało na maszynie Unix-owej. Można było poszaleć i wejść na IRC-a, czy FTP-em pościągać pliki.
Do oglądania stron był Lynx. Przeglądarką, która działała w trybie tekstowym (tak to wyglądało).