Szukaj
Posiadam tylko marzenia, rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniachâ W.B.Yeats
Czy Twoim klientom nie opłacałoby się bardziej zainwestować w kilkuletni, tani sprzęt obsługujący coś Uniksopodobnego niż płacić za taką ekwilibrystykę programistyczną?
Z programowaniem miałem dość małą styczność, ale o ile mi wiadomo dawniej trzeba było wszystko na piechotkę klepać, a korzystając ze zdobyczy nowinek programistycznych można sobie życie kodera nieco uprościć.
Jakoś nikt nie wspomniał o modemie-słuchawce do Atari (ja po Odrze 1224 przeszedłem od razu na Atari 800).
To były czasy... ...A Giełda w szkole na Grzybowskiej ? Ech !
Ostatnio edytowane przez wasilewk ; 28-01-2011 o 20:55
D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900
Ach te pecety w laboratorium ETO, powracają wspomnienia o 5,25" dyskietce startowej (chyba Novell). Pocztę obsługiwało się programem Pegasus Mail.
Administrowałem też kiedyś siecią obsługiwaną przez serwery z zainstalowanym Microsoft OS/2 v. 1.30.
ha ! Pamiętam ten zapach do dziśMiałem tę wersję "mydelniczkę"
Piękne to były czasy, grało się godzinami w Gianę Sisters albo Platoon
Oczywiscie magnetofon z śrubokrętem od maszyny do szycia, do regulacji głowicy
Potem A500, jak zobaczyłem intro Lotusa II jak auto miga światłami to miałem prawie orgazm
Swiv, seria Lotus, Alien Breed, Beast, Jaguar Xj220, Street Fighter, Body Blows, Panza Kickboxer, North&South, Premiere i wiele.. wiele innych tytułówAlbo słynny ProTracker
Potem sprzedałem A500 z zamiarem "dozbierania" do A1200. Niestety były to wakacje i całą kasę "przejadłem" i nigdy juz Amigi nie kupiłem... zresztą niebawem nastąpiła śmierć tej platformy i zaczął "rządzić" pecet (można by rzecz, że od 486DX2..)
Czasem pogrywam sobie na emulatorach w gierki z tamtych czasów:
- MAME (emulator maszyn arcade, tysiące tytułów z tzw "salonów gier, czyli spelun"
- WinUAE (emulator Amigi)
Ostatnio edytowane przez prz3mo ; 28-01-2011 o 21:08
Skontaktuj się z nami