Jest tylko jeden "mały" problem. Umieszczenie światła w tej samej osi to błąd. Gorszego zdjęcia, niż z takim systemem nie da się zrobić. Wyjdą wszystkie niedoskonałości twarzy, nawet te, których nie widać gołym okiem. Chyba, że te lampki da się sterować w wirelessie, gdzie byłyby gdzieś z dala od aparatu. Z tym, że wtedy na pewno braknie im mocy - liczba przewodnia 10Pewnie masz więcej lampie, w aparacie. Ja tam nie wiem - jestem minolciarzem :P
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami