Szukaj
Z6 || N14-30/4s || N24-120/4s || N85/1.8s || SB-600 || YN560
ZAJRZYJ I WEŹ UDZIAŁ:
>>RAWki<=>ZADANIA TEMATYCZNE<=>FOTOGRAFIA MIESIĄCA<<
Rozmawiają dwie aktorki, jedna mówi:
Mój były reżyser mówił, że mam jemu zaufać,
a on doprowadzi mnie do Oskara.
I co? Masz go?
Tak, wkrótce pójdzie do szkoły
Nudnego człowieka poznasz po tym, że gdy przeglądasz zdjęcia na jego telefonie, on się w ogóle nie boi.
Sprawa rozwodowa. Sędzia pyta żony:
- Nie rozumiem: o co ma pani pretensje do męża? Przecież mają państwo wszystko: dom, dzieci, samochody...
- Wysoki sądzie, on mnie nie zadowala!
Kobiecy głos z sali:
- Wszystkie zadowala, a jej nie!
Męski głos z sali:
- Jej to nikt nie zadowoli.
- Raskolnikow, czemu żeś się spóźnił do roboty!?
- Szefie, musiałem staruszkę...
- Co, przeprowadzić na drugą stronę?
- W sumie... Tak!
-Chciałbym się zapisać na rehabilitację.
-Wolne terminy są za rok.
-Ale ja nie wiem czy dożyję!
-To zapiszę Pana ołówkiem i najwyżej zmażę.
Delikatny pocałunek w szyję jest taki romantyczny. Nie rozumiem dlaczego ludzie w metrze tak dziwnie na niego reagują...
Tato, rozważam karierę w przestępczości zorganizowanej...
- W rządzie, czy w sektorze prywatnym?
- Boże! Co za cudo! Co za cudo! Jestem zachwycony! Ciekawe, co tam jest w środku! Nie wytrzymam! Mogę rozpakować te wspaniałości, czy muszę czekać do gwiazdki?!
- Uspokój się Stefan! Nie możesz mi rozpiąć tego biustonosza jak normalny człowiek?!
Dyskoteka. Do stojącej pod ścianą panny podchodzi chłopak, wyciąga rękę i pyta:
- Można?
- Tak, ale zatańczmy najpierw.
- Kochanie? Nie widziałaś może takiego małego czarnego dzyndzelka, co go miałem w laptopie w gniazdo USB wsadzony?
- Nie musisz do mnie mówić jak do niedorozwiniętej. Dobrze wiem co to pendrive. Chciałam sobie na niego zrzucić zdjęcia. Ale nie działał więc go wyrzuciłam.
- Dobrze Kochanie - a więc gdzie wyrzuciłaś mój adapter USB do myszy?
Cudownie. Wtorek i od razu awans na kierownika! wystarczyło dać 50 groszy pod sklepem...
Porodówka. Lekarz mówi do ojca:
- Gratulacje! Może pan już skakać ze szczęścia. Córeczka!
- Dziękuję. To już czwarta. Skoczyłbym, ale to pierwsze piętro. Mógłbym przeżyć.
- Co byś zrobił gdybym umarła? Ożeniłbyś się ponownie?
- Na pewno nie!
- Dlaczego nie - nie podoba Ci się małżeństwo?
- Podoba mi się.
- To dlaczego byś się znów nie ożenił?
- No dobrze ożeniłbym się.
Żona (ze skrzywdzoną miną):
- Naprawdę?
Mąż głośne wzdycha...
- Spałbyś z nią w naszym łóżku?
- A gdzie indziej mielibyśmy spać?
- Zdjąłbyś moje zdjęcia i zamiast nich wywiesił jej zdjęcia?
- To by było chyba w porządku?
- I pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa?
- Nie, nie mogłaby ich używać bo jest leworęczna.
Czasami lubię zjechać z drogi i pojeździć po lasach, łąkach, przez rzeki...
Albo jak mówi GPS: "najkrótszą trasą".
Zgoliłem brwi mojej żonie gdy spała.
Kiedy się się obudziła to wcale nie wyglądała na zagniewaną.
- Za cholerę nie zrozumiem kobiet!
- Co się stało, Oskar?
- Matylda mówi wczoraj: "Zobacz miły, jakie ładne majteczki kupiłam! Stringusie-fikusie specjalnie dla ciebie."
- No i...?
- Obraziła się, jak je założyłem.
Młody ojciec na sali położniczej.
- Hura! Wiedziałem! Wiedziałem, że będzie chłopak! Duuuuży chłopak!
- Pan się uspokoi. To pępowina.
- Zenek!!
- Co tato?
- Brałeś książkę z Kamasutrą?
- No brałem.
- Dorysowałeś tam coś?
- No... chyba tak.
- To idź teraz matkę rozplącz.
Stoi paker z dziewczyną, przytulają się i nagle paker mówi:
- Czujesz teraz motyle?
Zakochana po uszy dziewczyna mówi:
- Tak, czuje a co?
- Bo wczoraj robiłem...
Mówi dres po kłótni z dziewczyną: "Weź się od***rdol"
A ona wraca w szpilkach i sukience...
- Madzia, chodź gdzieś pójdziemy i coś zjemy.
- OK, a gdzie?
- Może do restauracji z polskim jadłem?
- Nieeee...
- Na kebaba?
- Wczoraj jadłam.
- Pizza?
- We wtorek? Absolutnie!
- No to do chińczyka.
- Nie lubię kurczaków....
- Owoce morza?
- A fe, śmierdzą...
- Burger?
- No wiesz?! Chcesz, żebym była gruba?!
- To gdzie chcesz iść?
- Hubert, wszystko jedno. Gdzie zaproponujesz, tam pójdziemy.
Przychodzi kobieta do ginekologa i wykłada sprawę:
- Mam jakieś czarne kropki w pachwinie.
Lekarz spojrzał na problem i pyta:
- Pani mąż jest stolarzem?
- Tak, a co?
- Proszę mu powiedzieć, żeby wyjmował ołówek zza ucha.
Pijany facet stoi przed drzwiami i stara się trafić kluczem do dziurki.
- Pomóc? - pyta przechodzący sąsiad.
- No... Przytrzymaj dom...
Przychodzi Putin do wróżki i mówi:
- Opowiedz mi o mojej przyszłości.
- Widzę, że jedziesz odkrytym, długim samochodem, a wokół samochodu - setki tysięcy Ukraińców i Rosjan.
Wladimir się uśmiecha. Wróżka kontynuuje:
- Widzę, że ludzie są bardzo zadowoleni, stoją z flagami, krzyczą radośnie i mają szczęśliwe twarze....
- Kochają mnie... A czy ściskam im ręce?
- Nie.
- A dlaczego?
- Trumna jest zamknięta.
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
A to psikus
+18
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Ja widzę tylko napis +18...
- Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
- Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...
Z6 || N14-30/4s || N24-120/4s || N85/1.8s || SB-600 || YN560
ZAJRZYJ I WEŹ UDZIAŁ:
>>RAWki<=>ZADANIA TEMATYCZNE<=>FOTOGRAFIA MIESIĄCA<<
Fakt. Dawno już nie mam.
- Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
- Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...
- Skarbie pójdziesz ze mną na siłownię?
- Mówisz, że jestem gruba?
- No dobra, jak nie chcesz
- I do tego leniwa?
- Uspokój się Kochanie.
- Uważasz, że jestem histeryczką?
- Wiesz, że nie o to chodzi.
- Teraz, że przeinaczam prawdę?
- Nie, nie musisz ze mną nigdzie iść!
- Tak??? A dlaczego Ci tak zależy, żeby iść samemu?!
Ostatnio edytowane przez Rafał_Sz ; 17-01-2015 o 09:34 Powód: lit.
Z6 || N14-30/4s || N24-120/4s || N85/1.8s || SB-600 || YN560
ZAJRZYJ I WEŹ UDZIAŁ:
>>RAWki<=>ZADANIA TEMATYCZNE<=>FOTOGRAFIA MIESIĄCA<<
Skontaktuj się z nami