Close

Strona 21 z 1948 PierwszyPierwszy ... 11192021222331711215211021 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 201 do 210 z 19477

Wątek: Humor

  1. #201
    Oszczędny w słowach Awatar KONRADOO
    Dołączył
    02 2007
    Miasto
    Aleksandrów Łódzki
    Posty
    128

    Domyślnie

    Dlaczego studenci warszawscy podkopali sie pod sejm?
    -Bo tez chcieli miec iwnice pod baranami"

    Pyt: idzie sobie trzech posłów w długich płaszczach, po czym poznać, że
    jeden z nich jest z Samoobrony?
    Odp: jeden ma płaszcz wpuszczony w spodnie.

    Mówi kumpel do kumpla:
    - Slyszaleś !?!?
    - Co?
    - Kaczyński nie chce już być prezydentem !
    - Pie..sz?
    - Nie, slowo honoru, pojutrze koronacja .

    Kobieta w sklepie pyta sprzedawczynię:
    - Przepraszam, czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie?
    - Bardzo proszę, ale mamy też przymierzalnię.

    Pacjent do lekarza:
    - Panie doktorze, chyba mam migrenę.
    - Migrenę!? Migrenę to może mieć artysta, naukowiec, a Was Kowalski po prostu
    łeb nap***dala!

  2. #202
    Oszczędny w słowach Awatar KONRADOO
    Dołączył
    02 2007
    Miasto
    Aleksandrów Łódzki
    Posty
    128

    Domyślnie Streszczenie Dla Lo

    > > > > > >Potop
    > > > > > >Kmicic jest warcholem i hulaka, ale poznaje fajna dupe, dostaje w cymbal
    > > > > > >szabla od kurdupla, zostaje patriota i Babiniczem, w wyniku czego wysadza
    > > > > > >szwedom kolubryne. Dupa sie wzrusza i zostaje jego zona.
    > > > > > >
    > > > > > >Krzyzacy
    > > > > > >Krzyzacy porywaja Danuske, ukochana Zbyszka z Bogdanca. Na koncu
    > > > > > >rozpierducha pod Grunwaldem. Krzyzacy gina.
    > > > > > >
    > > > > > >W pustyni i w puszczy
    > > > > > >Arabowie porywaja stasia i Nel, przyszla ukochana Stasia. Rozpierducha.
    > > > > > >Arabowie gina. Na koncu slon.
    > > > > > >
    > > > > > >Ernest Hemingway "Stary czlowiek i morze"
    > > > > > >Wyplywa stary czlowiek w morze, lowi rybe ale inne ryby mu ja zjadaja i
    > > > > > >wraca.
    > > > > > >
    > > > > > >Kordian
    > > > > > >Facet duzo mysli, wymysla ze zabije cara, ale sie rozmysla.
    > > > > > >
    > > > > > >Chlopi
    > > > > > >Przez 4 pory roku Jagna daje na boku.
    > > > > > >
    > > > > > >Cierpienia mlodego Wertera
    > > > > > >Facet poznaje kobiete. Zako****e sie. Strzela sobie w glowe. Nie trafia.
    > > > > > >Umiera przez pól ksiazki.
    > > > > > >
    > > > > > >Król Edyp
    > > > > > >Glówny bohater robi rozpierduche zabijajac ojca, wpedza w kompleksy
    > > > sfinksa,
    > > > > > >podrywa starsza o kilkanascie lat babke która okazuje sie jego matka. Ona
    > > > > > >umiera, on ma kompleksy.
    > > > > > >
    > > > > > >Kamienie na szaniec
    > > > > > >Rozpierducha tak jak na finale MS w siatkówce ale bardziej
    > > > > > >patriotycznie i to my bylismy gospodarzami.
    > > > > > >
    > >
    _________________

  3. #203

    Domyślnie

    Moderuję sobie spokojnie na PB aż tu nagle:
    Lablador Retriwer... W takim razie chcę Ofczarka Niemiedzkiego
    Pojawiam się i znikam...

  4. #204
    Oszczędny w słowach Awatar Domiks
    Dołączył
    07 2006
    Miasto
    Kraków/N.Sacz/Rzeszów
    Posty
    31

    Domyślnie

    <ozi> jeżeli w lodówce zamknąć włączone do prądu żelazko, to kto WYGRA???
    <Leon> nie mogłem powstrzymać się i spróbowałem
    Żelazko zdechło gdzieś po 25-tej minucie, praktycznie całkowicie rozmroziło lodówkę. Apropos, bardzo fajna rzecz dla rozmrażania lodówek, biorąc pod uwagę jednorazowe żelazka, oczywiście.
    W lodówce zgromadziło się już trochę pary, ale potem coś pyrkneło, szczeliło :/ i żelazko wyłączyło się. W tym Momocie lodówka wykorzystała moment i przymroził drzwi parą która wydostawała się ze środka na powierzchnie 
    I teraz następna zagadka: jak otworzyć te cholerne drzwiczki od lodówki? :/
    Aby zobaczyć podpis naciśnij klawisz [F13]

  5. #205
    Oszczędny w słowach Awatar KONRADOO
    Dołączył
    02 2007
    Miasto
    Aleksandrów Łódzki
    Posty
    128

    Domyślnie

    > DZIESIATKA NAJLEPSZYCH DOWCIPÓW W SIECI
    >
    > Miejsce 10.
    > Kierowca tira, jadący z prękością 200 km/h zobaczył przed sobą małego
    > wróbelka na wysokości twarzy. Jak mógł starał się go ominąć, ale przy tej
    > prędkości nic się nie dało zrobić. Uderzony ptak przekoziołkował i upadł
    > na asfalt. Kierowca, mając wyrzuty sumienia, zatrzymał się i wrócił po
    > ptaka.
    > Ponieważ wyglądało na to, że wróbelek żyje, zabrał go z asfaltu.
    > W domu umieścił go w klatce, włożył do niej trochę jakiegoś pożywienia i
    > wodę w miseczce.
    > Rano wróbelek ocknął się, popatrzył na wodę, popatrzył na jedzenie,
    > popatrzył na pręty klatki przed sobą
    > i mówi:
    > - O *****! Zabiłem go!
    >
    > Miejsce 9.
    > Cichy, podmiejski pub. Atrakcyjna babeczka zbliża się do baru i daje znak
    > barmanowi, który natychmiast podchodzi do niej. Gdy jest już blisko,
    > kobieta zmysłowo sygnalizuje, że powinien zbliżyć swoją twarz do jej
    > twarzy. Barman czyni to, wtedy ona delikatnie zaczyna pieścić jego gęstą,
    > krzaczastą brodę.
    > - Czy to ty jesteś tu właścicielem? - pyta, miękko dotykając jego twarzy
    > dłońmi.
    > - Nooo, nie. - odpowiada mężczyzna.
    > - A czy możesz go tu zawołać? Potrzebuję z nim porozmawiać - szepcze,
    > przejeżdżając palcami poza brodę w stronę czupryny.
    > - Nie stety, nie ma go - dyszy barman, nawyraźniej podniecony - Może ja
    > pomogę?
    > - Dobrze. Chciałabym przekazać wiadomość dla niego - kobieta ciągnie dalej
    > niskim, zmysłowym głosem, wsuwając kilka palców w usta barmana i
    > pozwalając mu ssać je delikatnie
    > - Powiedz szefowi, że w ubikacji dla pań nie ma papieru toaletowego.
    >
    > Miejsce 8.
    > Przyszedł baca do spowiedzi.
    > - Proszę księdza, zgrzeszyłem...
    > - Jak synu?
    > - Szedłem sobie przez łąki i widzę piękną damę. Podkradłem się,
    > przewróciłem ją, no i długo kopulowaliśmy.
    > - To wielki grzech, synu.
    > - To jeszcze nic. Na to wszystko patrzyli jej rodzice, bracia, siostry,
    > ciotki, wujowie, kuzynostwo i sąsiedzi...
    > - Jak to? I nic nie powiedzieli?! - pyta ksiądz.
    > - Powiedzieli "Beeeeeeee"...
    >
    > Miejsce 7.
    > Kanadyjczyk je sobie spokojnie śniadanie (chleb z marmoladą i coś tam
    > jeszcze). Przysiada się do niego żujący gumę Amerykanin.
    > - To wy w Kanadzie jecie cały chleb? - pyta Amerykanin.
    > - No, tak.
    > - Bo my w USA jemy tylko środek. Skórki odkrawamy, zbieramy do specjalnych
    > pojemników, oddajemy do recyklingu, przerabiamy na croissanty i
    > sprzedajemy do Kanady. - stwierdza pogardliwie Amerykanin żując swoją
    > gumę.
    > Kanadyjczyk spokojnie kontynuuje konsumpcję porannego posiłku.
    > - A marmoladę jecie? - pyta dalej Amerykanin.
    > - No, tak.
    > - Bo my w USA jemy tylko świeże owoce. Skórki, pestki i tak dalej zbieramy
    > do specjalnych pojemników, oddajemy do recyklingu, przerabiamy na dżem i
    > sprzedajemy do Kanady.
    > - puentuje pytanie Amerykanin żując gumę.
    > - A seks w USA uprawiacie? - pyta nagle Kanadyjczyk.
    > - No, oczywiście.
    > - A z prezerwatywami co robicie?
    > - Wyrzucamy.
    > - Bo my w Kanadzie to swoje zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy
    > do recyklingu, przerabiamy na gumę do żucia i sprzedajemy do USA.
    >
    > Miejsce 6.
    > Lew z rana postanowił się dowartościować. Złapał więc zająca i pyta:
    > - Kto jest królem dżungli?
    > - Ty, ty królu! - mówi wystraszony zając.
    > Lew puścił go i złapał zebrę.
    > - Kto jest królem zwierząt?
    > - Ty, Lwie. Ty jesteś królem.
    > - Ok. - Lew puścił zebrę.
    > Dorwał niedźwiedzia, powalił na łopatki i pyta:
    > - Mów, kto jest królem zwierząt!
    > Miś nie był w sosie, więc mówi:
    > - No, dobra. Ty jesteś królem zwierząt.
    > Lew dumny jak paw podchodzi do słonia i pyta:
    > - Ty, słoń, kto jest królem zwierząt?
    > Słoń spojrzał na lwa. Nagle jak nie chwyci go trąbą, jak nie wyjebie nim o
    > skały... Lwu posypały się zęby, kości połamane, ale po chwili otrząsa się
    > i mówi:
    > - Kulfa! Słoń! Jak nie wies, to sie nie denelfuj!
    >
    > Miejsce 5.
    > W aptece stoi nieśmiały chłopak. Gdy wszyscy klienci wyszli,
    > aptekarz pyta:
    > - Co, pierwsza randka?
    > - Gorzej - odpowiada chłopak - pierwsza gościna u mojej dziewczyny.
    > - Rozumiem - mówi aptekarz - masz tu prezerwatywę.
    > Chłopak się rozochocił.
    > - Panie, daj pan dwie, jej mama podobno też fajna dupa!
    > Chłopak trafia do domu swojej dziewczyny. Zostaje przedstawiony rodzinie.
    > Siadają przy stole i następuje poczęstunek. Po godzinie dziewczyna nie
    > wytrzymuje, przeprasza i prosi gościa ze sobą:
    > - Gdybym ja wiedziała, że ty taki niewychowany... Cały wieczór nic nie
    > powiedziałeś tylko patrzyłeś w podłogę. Nigdy więcej cię nie zaproszę!
    > - A gdybym ja wiedział, że twój ojciec jest aptekarzem, nigdy bym do was
    > nie przyszedł.
    >
    > Miejsce 4.
    > Idzie sobie panienka w nocy przez park. Strasznie zachciało się jej jarać,
    > ale nie miała fajek. Nagle zobaczyła trzech gości na ławce, którzy palą.
    > Postanowiła zapytać się ich o fajki.
    > - Przepraszam, mogą mnie panowie poczęstować jednym papierosem?
    > -Tak, oczywiście. Tylko musisz zrobić nam laskę.
    > - No, dobra. Tak mi się chce palić, że zrobię wszystko.
    > Panienka po kilkunastu minutach obskoczyła wszystkich panów i prosi o
    > papierosa. Jeden z panów zgodnie z umową częstuje panienkę, po czym
    > panienka prosi jeszcze o ognia. Jeden z gości wyciągnął zapalniczkę,
    > odpala jej fajkę i zdziwiony pyta:
    > - Marta?
    > - Tata?
    > - To ty palisz, córeczko?!
    >
    > Miejsce 3.
    > Do Somalii przyjechał św. Mikołaj. Chodzi po ulicach i pyta:
    > - Dlaczego te dzieci są takie chude?
    > - Bo nie jedzą.
    > - Nie jedzą? To nie dostaną prezentów!
    >
    > Miejsce 2.
    > Zaczaił się wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła, wilk
    > rzucił się na nią i zgwałcił. Spodobało m u się, to ją zgwałcił jeszcze
    > raz, i jeszcze raz. Po kilku następnych razach pada wycieńczony obok
    > Kapturka.
    > Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta:
    > - Wilku, masz ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na jakiegoś
    > syfa?
    > - Pewnie, że mam!
    > - No, to możesz je spokojnie podrzeć.
    >
    > Best of the best of the best - Numero Uno!
    > Dwaj Rosjanie jadą pociągiem transsyberyjskim. Wyszli na korytarz zapalić.
    > Wywiązuję się rozmowa.
    > - O, zdrastwuj. Kuda jediesz?
    > - Ja jedu iz Maskwy w Nowysybirsk.
    > - O, charaszo. A ja jedu iz Nowosybirska w Maskwu...
    > ... i spokojnie palą dalej, patrząc w zamyśleniu przez okno.
    > Po pewnej chwili jeden z nich mówi z zachwytem w głosie.
    > - Wot, tiechnika!
    _________________

  6. #206

    Domyślnie

    Niepokojące plany polskich autostrad



    Wpada wściekły Kubuś Puchatek do Krzysia i od progu woła:
    - ...że Prosiaczek kablował to rozumiem, świnia jest i tyle.
    Że Kłapouchy też - osioł, gamoń, dureń, to się dał wmanewrować.
    Ale, że ku..wa Miodek, to się nie spodziewałem!!!! - wrzasnął wku... miś rozbijając garnek o ścianę.

  7. #207

    Domyślnie

    Jakoś tak pod wpływem lektury za którą się zaraz zabiorę wzięło i mnie naszło na stworzenie króciutkiego dowcipu.

    -Puk, puk.
    -Kto tam?
    -Filozof.
    -Czego chcesz?
    -Nietzschego.



    P.S. Jeśli ktoś nie rozumie to kluczem jest tu wymowa ostatniego nazwiska.
    Pojawiam się i znikam...

  8. #208

    Domyślnie

    Nietzsche uwielbiał słuchać Chopin - Hauera. Ponoć.


    Jak gra słów, to gra słów.
    The pięćdziesiąt
    Chciałbym mieć kilka szkieł ostrych niczym kieł.

  9. #209

    Domyślnie

    "Informatyk" - pomyslala studentka...
    "Studentka" - pomyslal bezdomny...
    forum.niekojarze.pl

  10. #210

    Domyślnie

    Pytania XX wieku

    Wiek XX, pomimo wszystkich swoich zdobyczy, pozostawił nas z wieloma pytaniami:
    * Dlaczego kobiety nie mogą umalować oczu z zamkniętymi ustami?
    * Dlaczego nie ma takich tytułów w gazetach "Wróżka wygrała w totka"?
    * Dlaczego, żeby skończyć pracę w Windowsie trzeba nacisnąć na "Start"?
    * Dlaczego sok cytrynowy jest robiony z koncentratu, a płyn do mycia naczyń z prawdziwej cytryny?
    * Dlaczego Amerykanie popijają BigMaca dietetyczną Colą?
    * Dlaczego nie ma pokarmu dla kotów o smaku myszy?
    * Dlaczego Noe nie zabił tych dwóch komarów?
    * Po co sterylizowana jest igła przy wykonaniu kary śmierci przez zastrzyk?
    * Dlaczego samoloty nie są robione z tego samego materiału co czarne skrzynki?
    * Dlaczego kamikadze nakładają kaski?
    * Jaki jest synonim słowa "synonim"?
    * Dlaczego w lodowce jest światło, a w zamrażalniku nie?

Strona 21 z 1948 PierwszyPierwszy ... 11192021222331711215211021 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •