Close

Strona 257 z 1948 PierwszyPierwszy ... 1572072472552562572582592673073577571257 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2 561 do 2 570 z 19477

Wątek: Humor

  1. #2561

  2. #2562

    Domyślnie

    reklama samsunga z Ozzym Osbournem
    http://www.youtube.com/watch?v=xDZIqXXlMlA
    Psychotrop vel Grzegorz Lucjan Laska von Lasocki

  3. #2563

    Domyślnie

    http://break.com/index/rally-car-cli...tographer.html na pewno to nie zabawne, ale przestroga dla tych co lubią makro auta
    www.kali.ownlog.com | usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  4. #2564

    Domyślnie

    Nawalony gość wracając do domu pomylił piętra
    Stanął przed drzwiami i dzwoni kiwając się leciutko.
    Otwiera kobietka w wałkach na głowie.
    Nawalony pyta - dzieeeeń dooobry, czy ja tu mieeeeszkam?
    Ona - nie pan tu nie mieszka. Trzasnęła mu drzwiami przed nosem.

    Za kilka chwil.
    Znowu dzwonek
    - dzieeeeń dooobry, czy ja tu mieeeeszkam?
    Ona - nie pan tu nie mieszka. Znowu trzasnęła mu drzwiami przed nosem.

    Ponownie dzwonek
    - dzieeeeń dooobry, czy ja tu mieeeeszkam?
    Ona - nie pan tu nie mieszka.
    zawiany facet z nutką rozpaczy w głosie - to jak to jest Pani mieszka wszędzie a ja nigdzie?

  5. #2565
    Jędrzej Gadziński Awatar jendryn
    Dołączył
    05 2008
    Miasto
    Frankfurt am Main
    Posty
    1 535

    Domyślnie

    Dziadkowi zachciało się amorów i mówi do babki:
    - Chodź babka do łóżka, pokochamy się.
    Babka na to że nie ma ochoty. Dziadek zaczął głowić się jak tu babkę zaciągnąć do łóżka i wymyślił:
    - Chodź babka do łóżka, to dam ci stówę!
    Babka myśli - stówa piechotą nie chodzi, zgodziła się, poszła do łóżka, pokochali się, dziadek dał stówę. Wtenczas babka zapala światło i mówi:
    - Te dziadek, ale to jest stara stówa jeszcze z Waryńskim...!
    A dziadek na to:
    - Stara dupa - stara stówa!


    Po jakiś 15 latach małżeństwa, z powodu narastających
    nieporozumień, para postanowiła udać się do poradni
    małżeńskiej. Zaraz po zadaniu pytania przez terapeutę żona
    rozpoczęła pełen pasji i uniesień bolesny wywód na temat tego co jej się nie podoba w ich związku. Cały czas mówiła o braku intymności w ich związku, odrzuceniu i zaniedbaniu, samotności i pustce, poczuciu bycia niekochaną, ciągłych obowiązkach domowych, jak sprzątanie, czy pranie i innych swoich potrzebach nie spełnionych podczas małżeństwa. Wreszcie, po długim okresie czasu, terapeuta nie wytrzymał, wstał z miejsca, obszedł swoje biurko, poprosił kobietę by wstała, po czym objął ja i namiętnie pocałował. Kobieta zamilkła i cicho usiadła. Terapeuta odwrócił się do męża i powiedział:
    "I właśnie tego potrzebuje Pana żona 3 razy w tygodniu..."
    Mąż pogrążył się przez chwilę w zadumie a następnie
    odparł:
    - Hmm... mogę ją tu podrzucać w poniedziałki i środy, ale
    piątek definitywnie odpada bo jeżdżę na ryby



    Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna pytać pierwszego delikwenta:
    - Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi?
    - Otworzę okno.
    - Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć jakie zmiany w aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna?
    - ?
    - Dziękuję panu. Dwója. Następny proszę.
    Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi.
    Po godzinie wynik meczu profesor vs. studenci brzmi 9:0. Jako 10-ta wchodzi śliczna studentka. Profesor pyta:
    - Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi?
    - Zdejmuję bluzkę. - odpowiada studentka.
    - Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco.
    - To jeszcze zdejmuję spódnicę.
    - Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor.
    - To zdejmuję stanik.
    Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi:
    - Panie profesorze, mogę jeszcze zdjąć majtki, ale nawet jakbym się miała kochać z wszystkimi facetami w autobusie, to okna nie otworzę.



    Wraca mąż z delegacji trochę wcześniej niż zawsze. Wchodzi do sypialni a, tam w łóżku leży obcy nagi facet.
    Pyta się go:
    - Gdzie moja żona?
    A on odpowiada przerażony:
    - W łazience, bierze prysznic.
    Mąż na to:
    - Ja schowam się w szafie i zobaczę co żona zrobi, a ty bądź cicho!
    Wraca żona w podomce i mówi do gościa w łóżku:
    - Bierz mnie teraz, mocno, brutalnie aż się posikam...
    A gość:
    - Otwórz szafę, to się posrasz...
    D700 16,17-35,35

  6. #2566

    Domyślnie


    lub (dla zachowania równowagi)


  7. #2567

    Domyślnie

    Wnuczek pyta dziadka:
    - Dziadek na czym byliście wczoraj w kinie z babcią?
    - ee..... yy...... kurcze, zielona łodyga, kolce..... czerwone płatki, ładnie pachnie.....
    wnuczek: - róża?

    - ano właśnie. Ucieszył się dziadek i krzyknął do babci:
    - hej Róża na czym byliśmy wczoraj w kinie?

  8. #2568

    Domyślnie

    z serii "szmatławce i ich rewelacje"

    http://widelec.org/zdjecie%2cfakt%2c2682.html


    a tutaj cos w zwiazku z walĘtynkami




    (przepraszam za rozmiar, nie chcialo mi sie tego zmniejszac)

    Fail!
    http://www.youtube.com/watch?v=6E51BQVOmdo
    Ostatnio edytowane przez carl00s ; 13-02-2009 o 13:34
    Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.

  9. #2569
    Gemini
    Gość

    Domyślnie

    ... porcja z bash`a:

    "<MacGor> 50siątke wódki a nie kobite
    <Wookie_> 17-tki mogą być, niżej już można mieć pewne nieciekawe konsekwenje
    <freeqstyler> całe szczęście
    <MacGor> 16stki
    <MacGor> 16stka chodzi z prokuratorem za rękę z 17stką masz wolną rękę :P
    <MacGor> ale temat na kanale o grafice lol
    <Wookie_>
    <MacGor> am nadzieje ze dzieci tu nie ma
    <freeqstyler> Wookiemu o monitory chodziło
    <freeqstyler> prawda Wookie?
    <Wookie_> oczywiście
    <Wookie_> ostatnio w pubie widziałem taki jeden monitor ktory wygladal na 19' ale faktycznie mial 15'... dobrze ze sie pohamowalem :P
    <MacGor> no niech będzie, skoro o monitory to dowcip zostaje u mnie
    <MacGor> :P
    <MacGor> bo te mniejsze monitory mają za dużo warst filtrów chroniących oczy i się czlowiek zorientować na dystans nie może :]
    <freeqstyler> Wookie: jak to możliwe, skalowanie ekranu, czy miał maskującą tapetę ustawioną?
    <MacGor> albo maskownica się wypaczyła i efekt moiry złapała :P
    <freeqstyler> dobrze żeś kabla nie podłączył....
    <freeqstyler>
    <MacGor> ale by iskrzyło "

  10. #2570

Strona 257 z 1948 PierwszyPierwszy ... 1572072472552562572582592673073577571257 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •