Close

Strona 97 z 1948 PierwszyPierwszy ... 478795969798991071471975971097 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 961 do 970 z 19477

Wątek: Humor

  1. #961

    Domyślnie Odp: Humor

    A mi sie spodobalo takie cos:

    Urzednik do petenta.
    Codziennie mowie Panu zeby przyszedl Pan jutro, a Pan ciagle przychodzi dzis !!!!

    "Amatorzy zbudowali Arke, Profesjonalisci Titanica..."

  2. #962

    Domyślnie Odp: Humor

    humor taki trochę mój zawodowy:

    "Niektóre firmy farmaceutyczne w dużych doustnych tabletkach zaznaczają jej środek wąskim rowkiem po to, że jeśli cała tabletka się nie mieści w przełyku to należy wsadzić ją sobie w odbyt i wkręcić śrubokrętem."
    Ostatnio edytowane przez nysander ; 10-04-2008 o 00:45 Powód: poprawa koloru czcionki
    Pozdrawiam Paweł
    a D80 nadal robi zdjęcia ... | Forum Farmaceutyczne

  3. #963

    Domyślnie Odp: Humor

    To co prawda nie jest żart (podobno), ale uśmiechnąć się można, szczególnie jak człowiek pamięta jak to kiedyś było.

    Taksówki w Moskwie
    X-T10, XF35, XF18-55, MK320

  4. #964

    Domyślnie Odp: Humor

    przegladalem wlasnie flickr-a za tamronem 70-200 i znalazlem to :

    ktos przedstawia swoj sprzęt. Kamery aparaty glownie pentax. Czy widzicie cos co nie pasuje do reszty ?

  5. #965

  6. #966

  7. #967

    Domyślnie Wiersze - Marek Dalba

    Patrzę z mego okieneczka
    I z podziwu wyjść nie mogę.
    Szumi lasek, płynie rzeczka,
    Stadko owiec mknie przez drogę.

    Co krok nowe spostrzeżenie,
    Nowe co i raz odkrycie.
    Młodą zieleń wiodąc z cienia
    Promień słońca natchnął życiem.

    Wokół radość, wokół słońce,
    Hen, wysoko ptaszek śpiewa,
    A tam w dole, tam na łące
    Potok kwiatów się rozlewa.

    Skąd się owe cuda biorą,
    Spójrzcie, czy wy też widzicie,
    Jak się wraz z wiosenną porą
    Budzi wokół nowe życie?

    Gdy tę radość widzę wkoło,
    Szczęście, co aż w niebo wzlata,
    Chmura marszczy moje czoło,
    Zazdrość duszę mą przygniata.

    Niczym polnych barw paleta,
    Jak ta zieleń by się chciało.
    Rację wszakże miał poeta:
    Piękno jest, by zachwycało.

    Też bym chciała, jak te brzozy,
    Nosić dumnie swą koronę
    Lub jak maki, czy mimozy
    Zmywać z oczu mgieł zasłonę.

    Też bym chciała, by wiek młody
    Szczęściem krasił moje lica.
    Jak ten kwiat nad lustrem wody
    Lśnić urodą, co zachwyca.

    Ach, rozbłysnąć, jak poranek,
    Gdy go słonko opromienia.
    Czemuż tyle innym dane,
    A mnie jeno sny, marzenia?

    Głos mój bieży hen, po rosie,
    Pędzą myśli, jak w zawody.
    Czemuś mi poskąpił, losie,
    I postury i urody?

    Mkną samotnie puste lata
    Karmiąc się zgryzotą zgubną.
    Czemuż mój kochany tata
    Tak się urżnął w noc poślubną?

    oraz drugi:

    Poprzez wicher i słotę,
    Przez bezkresną dal śnieżną,
    Poprzez żar i spiekotę,
    Przez pustynię bezbrzeżną,
    Poprzez kry, poprzez lody,
    Przez odwieczne zmarzliny,
    Poprzez bagna i wody,
    Nieprzebyte gęstwiny

    Poprzez leśne dąbrowy,
    Poprzez stepy i knieje,
    Poprzez mroczne parowy,
    W których nigdy nie dnieje
    I gdzie płoszą się sowy,
    Gdy złe jęknie lub strzyga,
    A dźwięk słysząc takowy,
    Serce w trwodze zastyga

    Nie zrażony ciemnością,
    Którą mrozi głusz dzika,
    Sam na sam z samotnością,
    Co do szpiku przenika,
    Pełen hartu i woli,
    Podpierając sam siebie,
    Mając zamiast busoli
    Krzyż Południa na niebie

    Pokonując złe żądze,
    Wietrząc wrogów w krąg wielu,
    Ufny, iż nie zabłądzę
    Idę naprzód, do celu.
    Drogi mej nie wytyczyły
    Ni głos werbla, ni dźwięk cytry,
    Idę póki starczy siły,
    Idę po pół litry.
    D80 + 18-200VR i jeszcze kilka dodatków

  8. #968

    Domyślnie Odp: Humor

    Przychodzi królik do apteki.
    - 200 prezerwatyw proszę!
    Pani magister wydaje towar i mówi:
    - E... przepraszam, ale mamy tylko 199 sztuk...
    Królik się zmarszczył. Spojrzał na Panią magister z wyrzutem i mówi:
    - No dobra... biorę... ale oświadczam, że mi pani z lekka s*******ila
    wieczór!


  9. #969

    Domyślnie Odp: Humor

    Wycinki ogłoszeń rekrutacyjnych:

    1. Zdrowego psychicznie informatyka.
    2. Do kopania rowów z doświadczeniem.
    3. Kucharza - tytana pracy.
    4. Mało inteligentnych zatrudnię.
    5. Zatrudnię samochody do przewozu zrzyn i trocin. Praca całoroczna.
    6. Sprzątaczkę z doświadczeniem i wyższym wykształceniem.
    7. Sprzątaczko-sekretarkę zatrudnimy.
    8. Kosmetyczkę wnętrz.
    9. Sekretarkę na gwałt.
    10. Studenta V roku studiów, uregulowany stosunek do służby wojskowej, do hurtowni. Praca trudna i źle płatna.
    11. Studenta V roku, uregulowany stosunek do służby wojskowej, minimum 4 lata doświadczenia.
    12. Samotnego do kurnika. Od zaraz.
    13. Myślącego mechanika samochodowego.
    14. Do hotelu w dziurze nad morzem na pokojówki, osoby z wykształceniem średnim i znajomością języków obcych.
    15. Panią na 1/2 etatu do rożna.
    16. Do apteki - dwóch mężczyzn, najlepiej małżeństwo.
    17. Zatrudnię rodzinę do pracy w oborze. Wymagane doświadczenie.
    18. Uczciwego prawnika zatrudnię. Biuro adwokackie.
    19. Bezpruderyjną panią do kserowania nocami.
    20. Z ciemną karnacją do sprzedaży kebabu.
    And I am not frightened of dying. Any time will do, I don't mind.

  10. #970

Strona 97 z 1948 PierwszyPierwszy ... 478795969798991071471975971097 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •