Close

Strona 83 z 1948 PierwszyPierwszy ... 33738182838485931331835831083 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 821 do 830 z 19477

Wątek: Humor

  1. #821
    aly
    Gość

  2. #822

    Domyślnie

    Dzwoni Zbyszek Z. do helpdesku...

    Dryń, dryń!

    - Helpdesk. W czym możemy pomóc?
    - Dzień dobry! Tu Zbyszek. Mam problem z moim laptopem.
    - Co się stało?
    - Czyściłem swój pistolet i przez przypadek nacisnąłem spust. Tak się nieszczęśliwie złożyło, że trafiłem w stojący na biurku laptop. Czy nic mu nie będzie? da się z niego po naprawie odczytać wszystkie dane z dysku twardego?
    - Och, z pewnością, proszę się nie przejmować, panie Zbyszku.

    - Tak? Aha, ale wie pan, tak przez przypadek wpakowałem w niego dwa magazynki nabojów.
    - To nic, jestem pewien, że uda się to naprawić.

    - Ach tak, ale ten no - jak go zupełnym przypadkiem trafiłem, to laptop spadł z biurka, trącając stojący obok kanister z benzyną, która się rozlała na komputer a po chwili wszystko doszczętnie spłonęło. Na pewno uda się odzyskać wszystkie dane?

    - No cóż, panie Zbyszku, to trochę komplikuje sprawę, ale mamy świetnych informatyków, którzy na pewno sobie z tym poradzą.
    - O kurcze, bo wie pan, chciałem ratować sytuację i wrzuciłem tego laptopa do wanny, żeby ugasić płomień. Później o tym zapomniałem i laptop przeleżał w wodzie kilkanaście godzin.

    - Spokojnie, panie Zbyszku. Jestem pewien, że dane z dysku ciągle są do odzyskania.
    - Aha, a niech to szl... to znaczy to całe szczęście. No i wie pan chciałem od razu zawieźć komputer do serwisu. Jak wychodziłem z biura to tak jakoś nieszczęśliwie poślizgnąłem się na chodniku, że laptop wyleciał mi na ulicę i przejechał po nim autobus i dwa tiry, a później jeszcze tramwaj. Czy to nie zniszczyło doszczętnie danych na dysku?

    - Mamy supersprzęt, który odzyska całą zawartość dysku twardego, więc proszę się nie martwić, panie Zbyszku.
    - Ach tak, w sumie to przepraszam, chyba niespecjalnie umiem obchodzić się ze sprzętem elektronicznym.

    - Proszę się nie przejmować, nie tylko pan. Przed chwila dzwonił jakiś gość, który twierdził, że karta SIM do telefonu komórkowego nie mieściła mu się do kieszeni, więc ją zgiął na pół.
    - Hehehe, ach tak. No nic, to dziękuję za pomoc. Do widzenia!
    - Do widzenia, panie Zbyszku.

    Po zakończeniu rozmowy.
    - Co tam, Wiechu? Kolejna blondynka zdziwiona, dlaczego wygaszacz ekranu jej znika, jak naciśnie jakiś klawisz?
    - Nie, to znowu jakiś zboczeniec, który oglądał strony porno na służbowym sprzęcie.
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  3. #823

    Domyślnie

    Kliknij na poniższy link.
    Ustaw myszke w gornej prawej czesci zdjecia Hong Kongu i kliknij
    Zobaczysz, ze jest godz. 6h10.
    Powoli przesuwaj myszke w dol
    Na zdjeciu zapadnie wieczor,
    zapala sie swiatla...


    http://61226.com/share/hk.swf
    カメラは、いくつかのレンズと、言葉には非常に貴重な ニコン

  4. #824

    Domyślnie

    Srodek nocy. Do domu powraca zmeczony nocnymi libacjami, kompletnie zalany mezczyzna. Otwiera drzwi, cichutko, delikatnie skrada sie w przedpokoju, zeby tylko nie obudzic zony, bo awantura gwarantowana.
    Nagle slychac zgrzyt zegara, wysuwa sie kukulka i kuka 3 razy.
    "W morde!" - mysli przerazony mezczyzna - "zaraz wszystko sie wyda..., chyba, ze dokukam jeszcze 8 razy i nawet jak by sie obudzila, bedzie myslala , ze wrócilem o 11:00".
    Jak postanowil, tak zrobil, i zachwycony wlasna przebiegloscia polozyl sie spac. Rano budzi go zona.
    - Kochanie, musisz dzisiaj wczesnie wstac.
    - A po co? Przeciez dzis sobota. - odpowiada skacowany maz.
    - Musisz wstac i oddac nasz zegar do naprawy.
    - A co sie stalo?
    - Cos jest nie w porzadku z kukulka . Wyobraz sobie, zakukala w nocy 3 razy, potem zachichotala szyderczo, pare razy beknęla, dokukala 8 razy, zaryczala jak wół i poszla do lazienki sie porzygac.


    - Pani sąsiadko, pani zawsze takimi nowiuśkimi pięniędzmi płaci!
    - A mam w domu taką maszynkę...
    - Czy to aby legalne?!
    - Legalne w stu procentach,tylko strasznie chrapie.


    Do samotnie mieszkającego małżeństwa przyjechał dziennikarz, który miał
    napisać artykuł z okazji zbliżającej się "okrągłej rocznicy ślubu".
    Rozmawia z panem domu.
    - Proszę mi opowiedzieć jak wygląda przeciętny dzień waszej rodziny.
    - Hmmmm... Dziadek zastanowił się chwilę i mówi:
    - Budzimy się około siódmej, aktywność seksualna, idziemy do kuchni na
    Śniadanie, aktywność seksualna, ja czytam gazetę, a żona sprząta.
    - Przed obiadem aktywność seksualna i wychodzimy na zakupy.
    - Po powrocie aktywność seksualna i ja oglądam telewizję, a żona
    przygotowuje lekkostrawny obiad.
    - Póżniej zasiadamy do obiadu, kieliszek czerwonego wina, aktywność
    seksualna i robimy małą poobiednią drzemkę.
    - Po godzinie idziemy do ogrodu na świeże powietrze, aktywność seksualna,
    coś tam robimy z krzewami i kwiatami i wracamy zanim zrobi się chłodno.
    - Przed kolacją aktywność seksualna i siadamy do stołu.
    - Po kolacji, która czasem trochę się przeciąga, aktywność seksualna i
    kładziemy się do łóżka.
    - Podziwiam pana muszę przyznać!
    - Nie wiem za co? Każdy dzień podobny do innych!
    - Podziwiam za to, że pomimo pańskiego wieku jest pan tak aktywny
    seksualnie!
    - Mówi pan o mnie? Zdziwił się jubilat.
    - Tak! Bo jak inaczej mam odczytać pańskie słowa - aktywność seksualna?
    - Normalnie! Żona coś *******i i dupę zawraca!

    Consul:
    - What is your name?
    Arab:
    - Abdul Aziz.
    - Sex?
    - Six to ten times a week.
    - I mean, male or female?
    - Both male and female and sometimes even camels.
    - Holy cow!
    - Cows and dogs too.
    - Man... isn"t it hostile...
    - Horse style, dog style, any style.
    - Oh.. dear!
    - Deer? No deer, they run too fast

    Ida dwaj faceci poboczem szosy. Patrza, a w rowie lezy pies i lize sobie jajka.
    - A wiesz, Stasek, tez bym tak chcial...
    - Rysku, moim zdaniem, cie ugryzie.


    rozmowa z dostawcą z Włoch

    - Szanowny Panie X
    Proszę o przesłanie DHL-em orginału faktury gdyż nie możemy zaksięgować przesłanej faxem

    - Szanowny Panie DHL-u
    Oczywiście natychmiast wysyłam Panu orginalną kopię faxem.

  5. #825

    Domyślnie

    Rano dzieciaki wbiegają do kuchni i widzą do połowy rozebranego mężczyznę przy lodówce:
    - jesteś naszym nowym babysitter ? Pytają
    - nie, jestem Waszym nowym motherfucker.


    Garść przesądów:

    Rozsypała się sól - będzie kłótnia.
    Rozsypał się cukier - na zgodę.
    Rozsypała się kokaina - będą wizje.
    Upadł widelec - ktoś przyjdzie.
    Upadło mydło - oczekuj nieoczekiwanego.
    Jaskółki nisko latają - będzie deszcz.
    Krowy nisko latają - rozsypała się kokaina.
    Pękło lustro - będzie nieszczęście.
    Pękł rozporek - będzie wstyd. Mniejszy lub większy...
    Pękła prezerwatywa - lepiej, żeby pękło lustro.
    Swędzi nos - będzie pijaństwo.
    Swędzi dupa - mydło upadło…


    Misiu z Zajączkiem złapali złotą rybkę i of coz rybka do ze nich starym tekstem, że 3 życzenia i w ogóle, tylko wypuśćcie ją. Na to Misiu:
    - Chciałbym żeby w naszym lesie były same niedźwiedzice tylko ja sam jeden niedźwiedź.
    Rybka myk-bzyk i w lesie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
    Teraz kolej Zajączka:
    - A ja chciałbym motorek.
    Miś na niego gały wywalił, rybka mało orła nie wywinęła, ale cóż. Myk-bzyk i Zajączek już ma motorek. Misiu podjarany, ciągnie dalej:
    - Ja to bym chciał, żeby w całej Polsce były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
    Rybka myk-bzyk i w Polsce same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
    Zajączek skromnie poprosił o kask. Myk-bzyk Zajączek w kasku. Misiu podjarany wali:
    - Rybka, ja to bym chciał, żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
    Rybka myk-bzyk i na całym świecie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz
    Misia. Misiu cały happy i napalony jak buhaj po urlopie, leje z Zajączka. Zajączek wsiadając na motorek, rzuca na odchodnym:
    - A ja bym chciał, żeby Misiu był pedałem.

    Pewnego dnia rycerz złowił złotą rybką.
    Ta tradycyjnie: 3 życzenia za darowanie życia.
    Rycerz chętnie na to przystał i wypowiedział swoje 3 życzenia:
    "Po pierwsze: ogromna siła.
    Po drugie: nieśmiertelność.
    Po trzecie: przyrodzenie jak mój koń"
    Myk-bzyk zrobione. Rycerz wraca na zamek i woła sługę, by popisać się swymi nowymi przymiotami.
    "-Giermku, zobacz." (jedną ręką podnosi młyński kamień)
    "-Łaaał, Panie, jaką Ty masz siłę!!!"
    "-Giermku, strzel we mnie z łuku" (strzała odbija się nie czyniąc krzywdy)
    "-Łaaał, Panie jesteś nieśmiertelny!!!"
    "-A teraz wierny giermku, patrz!" (fru, spodnie w dół)
    "-Łaaał, Panie, jaką Ty masz wielką CIPĘ!"

  6. #826

  7. #827

  8. #828
    D90 | 10-20 16-85 18-70 | SB-28 | Olympus XA2 Smiena Symbol
    Góry i inne

  9. #829

  10. #830

    Domyślnie

    Po każdym locie, piloci linii lotniczych są zobowiązani do wypełnienia kwestionariusza
    nt. problemów technicznych, napotkanych podczas lotu.
    Formularz jest następnie przekazywany mechanikom w celu dokonania odpowiednich korekt.
    Odpowiedzi mechaników są wpisywane w dolnej części kwestionariusza,
    by umożliwić pilotom zapoznanie się z nimi przed następnym lotem.
    Nikt nigdy nie twierdził, że załogi naziemne i mechanicy są pozbawieni poczucia humoru.
    Poniżej zamieszczono kilka aktualnych przykładów podanych przez pilotów linii
    QUANTAS oraz odpowiedzi udzielone przez mechaników. Przy okazji warto zauważyć,
    ze QUANTAS jest jedyna z wielkich linii lotniczych, która nigdy nie miała poważnego wypadku...

    P = problem zgłoszony przez pilota
    O = Odpowiedz mechaników


    P: Lewa wewnętrzna opona podwozia głównego niemal wymaga wymiany.
    O: Niemal wymieniono lewą wewnętrzną oponę podwozia głównego.

    P: Przebieg lotu próbnego OK. Jedynie układ automatycznego lądowania przyziemia bardzo twardo.
    O: W tej maszynie nie zainstalowano układu automatycznego lądowania.

    P: Cos się obluzowało w kokpicie.
    O: Coś umocowano w kokpicie.

    P: Martwe owady na wiatrochronie.
    O: Zamówiono żywe.

    P: Autopilot w trybie 'utrzymaj wysokość' obniża lot 200 stop/minutę.
    O: Problem nie do odtworzenia na ziemi.

    P: Ślady przecieków na prawym podwoziu głównym.
    O: Ślady zatarto.

    P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki.
    O: Obniżono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu.

    P: Zaciski blokujące powodują unieruchamianie dzwigni przepustnic.
    O: Właśnie po to są.

    P: Układ IFF nie działa.
    O: Układ IFF zawsze nie działa kiedy jest wyłączony.

    P: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest pęknięta.
    O: Przypuszczalnie jest to prawda.

    P: Brak silnika nr 3.
    O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krótkich poszukiwaniach.

    P: Samolot śmiesznie reaguje na stery.
    O: Samolot upomniano by przestał, latał prosto i zachowywał się poważnie.

    P: Radar mruczy.
    O: Przeprogramowano radar by mówił.

    P: Mysz w kokpicie.
    O: Zainstalowano kota.

Strona 83 z 1948 PierwszyPierwszy ... 33738182838485931331835831083 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •