Do Urzędu Stanu Cywilnego przychodzi Indianin i mówi:
- Chciałbym zmienić nazwisko.
- A jak się pan nazywa?
...
- Waleczny Orzeł Spadający z Nieba na Wrogów, Uderzający Ich Znienacka.
- A jak chce się pan nazywać?
- Jebudu.
Szukaj
Do Urzędu Stanu Cywilnego przychodzi Indianin i mówi:
- Chciałbym zmienić nazwisko.
- A jak się pan nazywa?
...
- Waleczny Orzeł Spadający z Nieba na Wrogów, Uderzający Ich Znienacka.
- A jak chce się pan nazywać?
- Jebudu.
Put some fun between your legs
-ride a horse
rozbawiło mnie
http://allegro.pl/item1188214838_rus...cie_58x76.html
"Witam ,przedmiotem tej niecodziennej aukcji w moim serwisie jest zegarek naręczny dla King Konga. Na wstępie podam kilka parametrów ,by sie zapoznać z wielkością. Wymiary: Szkło wewnątrz korony 48 mm , razem z korona 58 mm ,wysokość 21mm ,szerokość paska 24 mm. Wymiar z głowica to 76 mm( po odkręceniu kopuły mamy nakręcacz) . Waga : 270 gramów!!!!!!!!!!.Mechanizm jaki jest w środku to ruska MOŁNIA sprzed kilkudziesięciu lat, stosowana w zegarkach kieszonkowych . Zresztą co tu dużo pisać ,wykonałem kilka dobrej jakości zdjęć na których przedstawiam porównanie z monetą co powinno przybliżyć wyobrażenie o wielkości . Ponieważ zegareczek
pochodzi minimum z przed 25 lat, jest używany i przeze mnie i z pewnością przez gościa z KGB ,który to kulom się nie kłaniał, widać na nim ducha czasu. Obudowa pozbawiona miejscami niklu . Szkło ma grubość ok.3 mm i w najmniejszym stopniu nie jest porysowane . Odpowiem Państwu dlaczego ten zegarek jest jedyny na świecie( patrz tytuł) . Ponieważ zamówiłem do niego nowy cyferblat . Stary był pordzewiały i wyklepany jak tarcza Juranda ze Spychowa. Mina i juz. Nowy to nic innego jak polaczenie Schaffhausen’a z pomysłowym Dobromirem . Na tarczy widnieje napis NAUTISCHE INSTRUMENTE MUHLE GLASHUETTE/SA , MILITARE DIVER 1000M . Dla niewtajemniczonych pod tą nazwą kryją sie zegarki Schaffhausen’a produkowane li tylko i wyłącznie dla profesjonalnych nurków(patrz logo) co to jako ocieplinę skafandrów używają banknotów o dużym nominale
. Całość proszę mi wierzyć robi pieronujące wrażenie. Proszę nie wchodzić z nim do łóżka ,bo z upojnej nocy będą nici
. Nic, tylko koncentracja nad zegarkiem. Dodatkowej atmosfery dostarczy fluorescencja dająca poświatę wniebowstąpienia. Teraz trochę o możliwościach. Pod względem technicznym zegarek nie potrafi nic poza odmierzaniem czasu. Posiada wbudowany sekundnik. I z możliwości technicznych to tyle. Wodoszczelność mimo ,iż na tarczy widnieje dumny napis 1000m ,jest na poziomie okrętu atomowego KURSK . Napełnia się wodą w mgnieniu ,ale proszę mi wierzyć ,że wciąż będzie chodził. Może tu o to właśnie chodzi???i tak ma być??? . A co potrafi uf eksponat. Wyglądem i rozmiarami potrafi zszokować, rzucić na kolana tak, że na imprezie o niczym innym nie usłyszysz jak o swoim naręcznym przyjacielu . Szok, szok i jeszcze raz szok!!! ORIS czy BREITLING w najbardziej wypasionej wersji przy moim cudeńku wyglądają jak miniaturki z odpustu w Albanii . Do zegarka jest oryginalne pudełko Ministerstwa Obrony Narodowej ZSRR. Cóż mogę dodać ,szpan to mało powiedziane ,bo to jedyny na świecie zegarek ,który swoim rozmiarem może służyć za narzędzie obrony np. przed Chuckiem Norrisem
. Aaaa i jeszcze jedno . Pisząc ,ze jest jedyny na świecie ,wiem co pisze i za drugi taki sam egzemplarz zapłacę 100.000 złotych . Tak wiec do dzieła. Serwisy aukcyjne tego świata czekają na podbój. Pozdrawiam i zapraszam do tej jedynej w swoim rodzaju licytacji."
Pozdr. Darek
D200|F70D|Naf-s:12-24/4,50/1.4|To:20-35/3.5-4.5,28-70/2.6-2.8,100/2.8|Zenitar16/2.8|SB-900/600|SlikPro700DX
Jako, że nie mam zapędów archeologicznych to nie wiem czy nie było.
Miłej zabawy życzę. Wymagana znajomość podstaw angielskiego.
Proponuję dodanie wyrazu "BYŁO" do listy słów cenzurowanych!
Podpis niezgodny z zapisami regulaminu.
[QUOTE=Psychotrop;2039676]pamiętacie to ?
tego chyba jeszcze nie było
i jeszcze jedno
:]
Ostatnio edytowane przez hegemon23 ; 24-08-2010 o 15:02
Prawdziwi faceci nie jedzą miodu. Oni żują pszczoły.
Spotyka się dwóch mężów:
- Słyszłem, że twoja żona rozbiła twoje nowe autko. Stało jej się coś?
- Jeszcze nie, zamknęła się w łazience.
nikony dwa i jakies szkła
Skontaktuj się z nami