Close

Strona 661 z 1948 PierwszyPierwszy ... 16156161165165966066166266367171176111611661 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 6 601 do 6 610 z 19477

Wątek: Humor

  1. #6601
    Gaduła Awatar ku6i
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Górny Śląsk/Kraków
    Posty
    1 485

    Domyślnie

    Przepraszam, ale to jest dział Humor, a nie "filozofia fotografii"

  2. #6602

    Domyślnie

    Ja również przepraszam, ale to jest dział/temat "humor" a nie "wrzucamy linki do demotywatorów".
    Pursue happiness with diligence

  3. #6603

    Domyślnie

    pokoj wielbiciela Windowsa





    pozdr.

  4. #6604

    Domyślnie

    Kolega z innego forum mi przypomniał jedna genialną amerykańską akcje trzy filmiki które należy obejrzeć po kolei:
    http://www.youtube.com/watch?v=-PZNf...eature=related
    http://www.youtube.com/watch?v=WLG3S5WzHig
    http://www.youtube.com/watch?v=j_pFTAY7MF8

    Powiem tylko jak niejaki siara: mają rozmach #$**$&%^$&
    posiadam kuku na muniu, poszukuje wspólnika z fiksum dyrdum

  5. #6605

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    Dokładnie tak było na mojej trasie, gdzie do Rembertowa z Warszawy się dojeżdżało żółto-niebieskim pociągiem na Tłuszcz.
    ???????????????
    a nie przypadkiem na Otwock, Puławy?
    Tłuszcz jest na północ, na Białystok. Chyba raczej nie było takich połączeń na Tłuszcz przez Rembertów

  6. #6606
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez miron19j Zobacz posta
    ???????????????
    a nie przypadkiem na Otwock, Puławy?
    Tłuszcz jest na północ, na Białystok. Chyba raczej nie było takich połączeń na Tłuszcz przez Rembertów
    Były trzy połączenia - otwockie, mińskie i wołomińskie. Za W-wą Wschodnią oddzielało się otwockie, a za Rembertowem oddzielały się wołomińskie od mińskiego. Linia wołomińska odchodziła od mińskiej przed Wesołą, na wysokości bagna Jacka. Na Tłuszcz to było połączenie wołomińskie.
    Docelowe stacje były różne - na linii otwockiej jeździły pociągi do Otwocka i Pilawy. Do Puław żółto-niebieskie nie jeździły - to było dalekobieżne połączenie. Chociaż może tutaj nie za bardzo pamiętam i jakieś rzadkie żółto-niebieskie połączenie na Puławy było.
    Linią mińską jeździły pociągi do Mińska i Siedlec, natomiast linią wołomińską jeździły pociągi do Wołomina i Tłuszcza.
    Ostatnio edytowane przez swiatlo ; 08-02-2010 o 23:35

  7. #6607

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    Były trzy połączenia - otwockie, mińskie i wołomińskie.
    Linią mińską jeździły pociągi do Mińska i Siedlec, natomiast linią wołomińską jeździły pociągi do Wołomina i Tłuszcza.
    masz rację. Pomyliłem Puławy z Pilawą. A o tym rozjeździe za Wschodnią zapomniałem. Z racji zamieszkiwania na Pradze Płn. korzystałem tylko i wyłącznie z Wileńskiego, a ze Wschodniego tylko dalekobieżnie.

  8. #6608
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez miron19j Zobacz posta
    masz rację. Pomyliłem Puławy z Pilawą. A o tym rozjeździe za Wschodnią zapomniałem. Z racji zamieszkiwania na Pradze Płn. korzystałem tylko i wyłącznie z Wileńskiego, a ze Wschodniego tylko dalekobieżnie.
    Słodkie to były czasy. Młody wtedy byłem, a w tych żółto-niebieskich pociągach to pół życia spędziłem. Codziennie dwa albo i więcej razy dziennie przez pierwsze trzydzieści lat życia. Te pociągi to było centrum towarzyskie - spotykało się tutaj kumpli z podstawówki, z liceum, ze studiów. Po trzydziestu latach jak wchodziłem na zatłoczony peron to byli sami znajomi.

    Skoro tutaj jest wątek humorystyczny, to opowiem coś o linii siedleckiej. Otóż kiedyś z kumplem poszliśmy na skarpę wiślaną na piwo marki "Warszawskie", co w latach 80-tych było rarytasem. Tam się uchlaliśmy na umór i na stacji Powiśle kolega wstawił mnie do pociągu na Siedlce. Ja tylko wiedziałem że za 10 minut mam wysiąść w Rembertowie. Zaraz po ruszeniu pociągu zamnknąłem oczy na chwilkę. Jak otworzyłem to patrzę - jestem sam w pociągu, pociąg stoi, a dookoła egipskie ciemności. Wychodzę z pociągu, a tutaj same pola. Ciemno że oko wykol. Na horyzoncie były jakieś światła, więc tam poszedłem. Okazało się że to stacja Siedlce, a pociąg po prostu stał na bocznym torze. Czyli zamiast po 10 minutach wyjść z pociągu w Rembertowie, to ja przespałem trzy godziny.
    Jak polami doszedłem na stację w Siedlcach to się okazało że druga nad ranem i następny pociąg do Warszawy jest o szóstej. Więc ułożyłem się wygodnie na ławce aby przeczekać - a tutaj podchodzi do mnie trójka sokistów.
    Wzięli mnie za chabety na komisariat za to że brudzę ławkę. Gdzie brudzę? Tylko się położyłem!
    Ale to był PRL, więc gadania nie było. I na komisariacie przesiedziałem potem połowę następnego dnia, dostałem mandat i jeszcze po kolegium mnie włóczyli. Za to że położyłem się na ławce.
    I tak się skończyło picie piwa.
    No taki był PRL...

  9. #6609

    Domyślnie

    to ja też przypomnę:
    na Wileńskiej podchodzi babinka do zawiadowcy i pyta
    Panocku, a której ten lokomotyw odchodzi?
    Babciu, ale to jest lokomotywa.
    O joj, toć ja jej pod spód nie zaglądała.

  10. #6610

Strona 661 z 1948 PierwszyPierwszy ... 16156161165165966066166266367171176111611661 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •