To właśnie królik.
Ty tępy ćwoku!
Co?
Ale nas nabrałeś!
To nie jest zwyczajny królik.
To najbardziej ohydny, okrutny i zły gryzoń,
jakiego kiedykolwiek widziały wasze oczy.
Ty głupi cycu!
Całą zbroję sobie osrałem ze strachu.
Ten królik ma skok na milę.
To morderca.
- Wypchaj się!
- Już on wam pokaże.
Ty dupku żołędny!
- Ostrzegam was.
- A co on mi zrobi, ugryzie w zadek?
Ma wielkie zębiska...
umie skakać...
- Spójrzcie na te kości!
- Jazda, idź i zetnij mu głowę.
Dobra.
Za chwilę zjemy gulasz z królika.
Patrzcie! Jezu Chryste!
- Ostrzegałem.
- Znów się zesrałem.
Ostrzegałem was, ale nie chcieliście słuchać?
O nie, to nic...tylko mały, niewinny króliczek, no i co?
Zawsze jest tak samo. Zawsze, powtarzam...
Zamknij się!
Naprzód!
Uciekajmy!
Ilu straciliśmy?
- Gawain.
- Ector.
- I Bors. To pięciu.
- Trzech.
Trzech. Lepiej nie ryzykujmy następnego ataku.
Ten królik to dynamit.
Może go zmylimy, jeśli uciekniemy dalej?
Zamknij się.
Lepiej idź i zmień zbroję.
Zwymyślajmy go. Zdenerwuje się i popełni jakiś błąd.
Jaki?
No...
Czy mamy łuki?
- Nie.
- Ale mamy Święty Granat Ręczny.
- Naturalnie. Święty Granat Ręczny z Antiochii.
Jedna ze świętych relikwii, które ma przy sobie brat Maynard.
Bracie Maynard. Przynieś nam Święty Granat Ręczny.
- Jak to... Jak to działa?
- Nie wiem, Panie.
Zajrzyjcie do "Księgi Uzbrojenia".
Uzbrojenie, rozdział drugi, wersety od 9 do 21.
"I Święty Attyla wzniósł granat wysoko mówiąc...
'O Panie, błogosław ten granat ręczny...
który rozniesie nieprzyjacioły twe na malutkie kawałeczki...
w łasce twojej.'
A Pan skrzywił się w uśmiechu...a ludzie spożywać poczęli owce, leniwce...
karpie, orangutany, płatki śniadaniowe, przetwory owocowe..."
Streszczaj się, bracie.
I Pan powiedział...
"Wpierw wyjąć musisz świętą zawleczkę...potem masz zliczyć do trzech...
nie mniej, nie więcej. Trzy ma być liczbą do której liczyć masz...
i liczbą tą ma być trzy. Do czterech nie wolno ci liczyć, ani do dwóch...
masz tylko policzyć do trzech. Pięć jest wykluczone.
Gdy liczba trzy jako trzecia w kolejności osiągnięta zostanie...
wówczas rzucić masz Święty Granat Ręczny z Antiochii...
w kierunku wroga...
co naigrawał się z ciebie w polu widzenia tego, a on kity odwali".
Szukaj



Odpowiedz z cytatem





Skontaktuj się z nami