Close

Strona 638 z 1948 PierwszyPierwszy ... 13853858862863663763863964064868873811381638 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 6 371 do 6 380 z 19477

Wątek: Humor

  1. #6371
    Pursue happiness with diligence

  2. #6372
    www.kali.ownlog.com | usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  3. #6373

    Domyślnie

    może jestem przytępawy, ale nie rozumem tego obrazka
    Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.

  4. #6374

    Domyślnie

    To raczej najt się nie zna - zobacz, to pewnie jakiś nowy użytkownik - ma jedynie 6 postów

  5. #6375

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez carl00s Zobacz posta
    może jestem przytępawy, ale nie rozumem tego obrazka
    po zalatwieniu potrzeby zazwyczaj splukuje sie wode no i trzeba nacisnac na spluczke aparat jest na miejscu spluczki




    pozdr.

  6. #6376

  7. #6377

  8. #6378

    Domyślnie

    Koleś umówił się na randkę w ciemno. Ale trochę się wystraszył i pyta kumpla:
    - A co jeśli będzie brzydka jak noc?
    - Proste. Idź do jej domu i jeśli rzeczywiście tak będzie zacznij kasłać "ekhm" i udawaj silny atak astmy.
    Poszedł, zadzwonił. W drzwiach pojawiła się najpiękniejsza kobieta jaką widział. Już otwierał usta żeby coś powiedzieć, nagle:
    - Ekhm, ekhm - dziewczyna zaczęła się dusić.



    Matka pyta córkę:
    - Czy chłopcu, z którym byłaś dziś na randce cały czas mówiłaś "nie", jak ci kazałam?
    - Tak, mamo.
    - A co on ci proponował?
    - Pytał na przykład: "Czy nie przeszkadza ci, że cię tutaj dotknę?", albo: "Czy nie przeszkadza ci, że tutaj cię pocałuję?".



    Stoi żona przed lustrem i mówi do męża:
    – Kotku, prawda, że nie wyglądam na swoje 34 lata?
    – Oczywiście, że nie, kochanie... już dawno nie...



    Żona do męża przeglądając wydruki z konta:
    - Nie rozumiem dlaczego miesiąc w miesiąc przesyłasz 500 zł jakiemuś cholernemu Arabowi o nazwisku Menty a imieniu Ali?



    Parka wprowadza się do małego Motelu. On po 50-tce. Pan z brzuszkiem. Widać że nadziany. Złoty Rolex. Mercedes SLK. Ona - na oko 20 letnia blondynka...
    Recepcjonista pyta:
    - Zanieść Państwu bagaże?
    - Nie... poradzimy sobie...
    - A żona na pewno nic nie potrzebuje?
    - A dobrze, że mi Pan przypomniał! Macie pocztówki?



    Kowalska opowiada córce ze wzruszeniem:
    - Twój ojciec kochał klęczeć u mych stóp!
    - Co? Ja?! W życiu! Słychać z kuchni.
    - Nie wtrącaj się - odkrzykuje żona - chyba wyraźnie mówię: JEJ
    ojciec!



    Dwie blondynki przeglądają kalendarz:
    - Zobacz! Jutro jest Maksymiliana. Znamy jakiegoś Maxa?
    - Tak, Ibuproma.



    Mąż dzwoni do biura, w którym pracuje jego żona blondynka:
    – Słuchaj – mówi podekscytowany – wróciłem wcześniej do domu i wyobraź sobie – tragedia! Twoja mama, a moja teściowa weszła na drzewo, konar, na którym stanęła, złamał się i ona zginęła!
    Na to blondynka:
    – Niemożliwe. A pod drzewem szukaliście?



    Któregoś tam pięknego wieczoru jeździliśmy z kolegami w poszukiwaniu klem,
    bo samochód nie chciał odpalić. Trafiliśmy w końcu na stację benzynację
    naszego monopolisty,za kasą urocze dziewczę, więc kolega podchodzi (wiadomo
    dziewczę to dziewczę) i pyta się:
    - Są klemy?
    Pani obsługująca z rozbrajającym uśmiechem również pyta:
    - Do ląk czy do twarzy?



    Rozmawiają dwie blondynki:
    - Wyglądasz dziś czarownicująco - mówi pierwsza
    - Czy to miał być kompleks? - pyta druga
    - Nie, chciałam ci tylko zaimponić - odpowiada pierwsza!




    pozdr.

  9. #6379

    Domyślnie

    Mężczyzna przychodzi do doktora i mówi:
    - Doktorze, bardzo mnie niepokoi fakt, że mój syn przespał się z taką jedną dziewczyną... i ona zaraziła go taką jedną, wstydliwą chorobą...
    - Niech przyjdzie do mnie, coś poradzimy - odpowiedział doktor.
    - Ale to jeszcze nie wszystko... Syn zaraził służącą!
    - Nieprzyjemna sytuacja...
    - I to jeszcze nie wszystko, doktorze. Ja zaraziłem żonę...
    - No patrz pan - wykrzyknął z oburzeniem doktor. - Jedna dziwka, a zaraziła tylu przyzwoitych ludzi!!!

    Pewnej nocy mały chłopiec przyłapał rodziców podczas seksu i zapytał:
    - Tato, co robisz mamie?
    Ojciec na to:
    - Synku, wkładam malutkie dziecko w mamę.
    Następnego dnia ojciec wraca z pracy i patrzy, a jego syn siedzi na ganku i płacze. Ojciec siada obok niego i pyta, co się stało. Chłopiec na to:
    - Wiesz tato, wczoraj w nocy włożyłeś mojego malutkiego brata w mamę, a dziś rano przyszedł mleczarz i go zjadł.

    Spotyka się dwóch pijaków w knajpie. Wypili 2 literki. Zamawiając trzeci barman ich przeprosił, ale zamykają już knajpkę. Więc eden pyta się dugiego:
    - Zenek, to co ropimy? Pszeciesz estem nietopity jeszcze...
    - Mietek, chodź do mnie... Hyp!... Napijemy sie u mnie...
    Więc udali się do Mietka. Mietek puka, drzwi się momentalnie otwierają, żona podaje mu kapcie, teściowa gazetę i nową flaszeczkę, obydwie podsuwają gościom miękkie fotele i włączają televizor! Zenek otworzył szeroko oczy ze zdziwienia i pyta:
    - Te Mietek, jak se to zrobiłeś??
    - Widzisz drogi Zenku... Miałek kiedyś pudelka...
    - I co z tego?
    - A no widzisz... Przyszedłem kiedyś do domu zapity w trzy d..py! Żona na mnie z mordą, teściowa na mnie z mordą... Więc wzięłem pudelka i ostrzygłem go do łysa...
    - To dużo nie zmienia...
    - Jak tam wolisz... Przyszedłem następnym razem do domu zapity w trzy du..y! Żona na mnie z mordą, teściowa także... Więc wzięłem pudelka i obstrzygłem do łysa... Gdy trzeci raz do domu wróciłem pijany w trzy d..py, żona na mnie z mordą, teściowa także, wzięłem pudelka i zarąbałem nożem kuchennym...
    - I co z tego??
    - Teściowa i żona jest po drugim strzyżeniu!!

    Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła:
    - Dziesięć minut spóźnienia!
    - Ku*wa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem.

    Około północy mama i tata Jasia odbywają stosunek. Mama strasznie skacze po tacie, wtedy wchodzi Jasiu po czym wybiega i zaczyna płakać. Mama wybiegła za nim. Zaskoczona mama mówi do Jasia:
    - Nie płacz Jasiu, tatuś jest gruby ja musiałam mu wcisnąć brzuch z powrotem żeby był chudy.
    - Nie da rady mamo! Jak Ty wychodzisz to przychodzi sąsiadka i zaczyna tatę nadmuchiwać.


    Siedzi Bush i premier Pakistanu w knajpie. Wchodzi jakiś gość i pyta barmana:
    - Czy to nie Bush i premier Pakistanu?
    Barman na to:
    - Tak.
    Gość podchodzi do nich i pyta:
    - Co robicie chłopaki ?
    - Planujemy wojnę w Afganistanie
    - I co się wydarzy?
    - Zabijemy 14 milionów Afgańczyków i jednego mechanika rowerowego...
    - Jednego mechanika rowerowego?
    Na to Bush do premiera:
    - Widzisz, mówiłem Ci, że nikogo nie obchodzi 14 milionów Afgańczyków.
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 24-01-2010 o 23:54 Powód: orto! ("podsówają")

  10. #6380
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    09 2008
    Miasto
    Szczecin-ek;)
    Posty
    51

    Domyślnie

    "Nasz"prezydent ze swoim doradcą po jednym ze spotkań pojechali na obiad do restauracji.
    Prezydent zamówił zupę żółwiową ,mija godzina a zupki nie ma.
    Wysłał doradcę na zaplecze,a tam kucharz trzyma żółwia,żółw w skorupie,głowa schowana,kucharz z tasakiem zamierzony i nic...
    Doradca bierze tasak,przytrzymuje żółwia,wkłada mu palec w d***,żółw wypręża szyję a on go ciach...
    Kucharz zadziwiony:
    - skąd pan zna taki sposób?
    -prezydent szyję ma?
    -nooooo nieeee....
    -a krawat wiązać trzeba
    opium-w każdej legalnej postaci........

Strona 638 z 1948 PierwszyPierwszy ... 13853858862863663763863964064868873811381638 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •