Close

Strona 61 z 1948 PierwszyPierwszy ... 11515960616263711111615611061 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 601 do 610 z 19477

Wątek: Humor

  1. #601

    Domyślnie

    Jak ktos tego nie widzial to zapraszam... przykladowy film z Misiem PushUPkiem a reszte ogladacie klikajac z boku....
    polecam http://youtube.com/watch?v=qO_q-7ys8eU
    Ostatnio edytowane przez deoc ; 14-11-2007 o 20:43


  2. #602

  3. #603

  4. #604

  5. #605

    Domyślnie

    Grupa turystów z przewodnikiem spaceruje po Paryżu. Przewodnik mówi:
    - Właśnie przechodzimy obok słynnego paryskiego burdelu.
    - Dlaczego obok?!
    EDi .:. nabi.pl
    [D200 : SB900 : Nkr 18-70-300 : Sgm 18-50/2.8 : Ptn 50/1.8 : 3M5A 500/8]

  6. #606
    And I am not frightened of dying. Any time will do, I don't mind.

  7. #607

    Domyślnie

    Wraca mąż nad ranem do domu, po calej nocy grania w pokera. Zona jak to zona robi mu wyrzuty. Maz na to spokojnie:
    - Nie musisz sie juz wiecej denerwowac z mojego powodu. Pakuj swoje rzeczy. Przegralem cie w karty i nalezysz teraz do mojego kumpla... Żona zaczyna krzyczec:
    - Ty chamie! Jak mozna w ogóle wpasc na taki wstretny pomysl!?!
    - A myslisz, ze mi bylo latwo, pasowac przy czterech asach z reki...

    Małżenstwo z dwudziestoletnim stażem: żona krząta się w kuchni, mąż coś naprawia. W pewnej chwili mąż woła:
    - Stara! Chodz na chwile!
    - Co?
    - Potrzymaj ten drucik.
    Żona posłusznie chwyta kabelek, po czym pyta:
    - I co?
    - Nic, widocznie faza jest w tym drugim...

    Lekarz wypisujac chorego po operacji udziela mu rad:
    - Nie palić, nie pić pod żadnym pozorem, co najmniej osiem godzin snu dziennie.
    - A co z seksem?
    - Tylko z żona, bo wszelkie podniecenie mogłoby pana zabić!

    Żona wraca po urlopie do domu i widzi, że w mieszkaniu nie ma ani jednego mebla, a na podłodze leży pijany mąż.
    - Kazik, gdzie są meble?
    - Sprzedałem.
    - Jak to sprzedałeś? A gdzie pieniądze?
    - W worach.
    - Jakich worach, gdzie one są?
    - O tu. Pod oczami.

    - Weeeź mnie! - żona namiętnie łasi się do męża.
    - Oszalałaś? Przecież ja nigdzie nie wychodzę.

    Przychodzi staruszka do lekarza i mówi:
    - Panie doktorze, mam taki problem z gazami, ale tak naprawdę to mi nie przeszkadza. Moje bąki nigdy nie śmierdzą i są zawsze bardzo ciche. Prawdę mówiąc, pierdnęłam już ze 20 razy od kiedy jestem u Pana w gabinecie. Nie wiedział pan o tym, bo są bardzo ciche i wcale nie śmierdzą.
    Doktor na to:
    - Rozumiem, proszę zażywać te tabletki codziennie i wrócić do mnie za tydzień.
    Po tygodniu babcia przychodzi z powrotem do gabinetu i mówi:
    - Panie doktorze, nie wiem co do cholery pan mi dał, ale teraz moje bąki, choć nadal ciche, śmierdzą niemiłosiernie....
    - Dobrze! - odpowiada lekarz - Teraz gdy już przeczyściliśmy pani nozdrza, zajmiemy się słuchem...

    -Czy ktoś wie jak wygłąda kaczyński w spodniach giertycha?
    -Przez rozporek

    Pani Kowalska pyta dzieci w klasie:
    - Jaka część człowieka idzie najpierw do nieba?
    Zuzia podnosi rękę i mówi:
    - Myślę, że dusza, bo trzeba mieć czystą duszę, żeby dostać się do nieba.
    - Bardzo dobrze - mówi pani Kowalska - Rysiu, a ty jak myślisz?
    - Serce - mówi Rysio - bo trzeba mieć dobre serce, żeby dostać się do nieba.
    - Naprawdę, świetnie - chwali go pani - A ty Jasiu jak sądzisz?
    - Stopy.
    - Dlaczego stopy? - dziwi się pani.
    - Bo kiedy nakryłem moją mamę i listonosza, jej nogi były w górze, a ona krzyczała: Boże, dochodzę!

    Nauczyciel prezentuje dzieciom obrazki zwierząt i pyta,
    jak zwierzęta się nazywają.
    - To jest kot - mówi Małgosia.
    - Bardzo dobrze. A to?
    - To jest piesek - odpowiada Krzyś.
    - Świetnie. A to? - pyta nauczyciel Jasia, prezentując zdjęcie niedźwiedzia.
    Jasio milczy. Nauczyciel postanawia zażartować:
    - Być może mamusia tak czasem nazywa tatusia.
    - Nienasycony buhaj?

    Malutki bialy facet wchodzi do windy. Jest juz tam taki wieeeeeeeeeeeeeeeeeelki Murzyn. Kiedy winda rusza, Murzyn mowi " 2 metry wzrostu, 200 kg wagi, 30 cm penis, 2 kg lewe jadro, 2 kg prawe jadro, Turner Brown." Malutki facet mdleje! Murzyn podnosi go z podlogi, cuci uderzeniami w twarz, potrzasa nim i pyta "Kurcze facet, cos nie tak?". Malutki bialy czlowieczek odpowiada " Przepraszam pana, ale prosze powtorzyc co pan mowil". Murzyn patrzy z gory na czlowieczka i mowi " 2 merty wzrostu, 200 kg wagi, 30 cm penis, 2 kg lewe jadro, 2 kg prawe jadro, nazywam sie Turner Brown". Malutki bialy czlowiek mowi "Dzieki Bogu, myslalem, ze pan mowi turn around!"

    Egzamin z nauk politycznych w Rosji. Wychodzi student zadowolony jak cholera.
    Drugi pyta go:
    - zdałeś?
    - nie, dostałem pałę
    - no to z czego sie tak cieszysz?
    - kolege przede mną aresztowali.

    Podczas nieobecności żony facet postanawia zrobić jej niespodziankę - i pomalować deskę w toalecie. Po skończonej robocie udaje się do kuchni, żeby przygotować sobie zasłużony posiłek.
    Żona wraca wcześniej niż planowała i - rzecz jasna - najpierw pędzi do kibelka. Siada... no i deska jej się przykleja. Nijak nie daje się oderwać. Żona wściekła i w panice, facetowi udaje się ją wreszcie jakoś zapakować do samochodu - jadą do lekarza. W gabinecie demonstrują problem lekarzowi. Facet pyta:
    - Widział pan kiedykolwiek coś takiego?
    Na to lekarz:
    - Owszem. Ale jeszcze nigdy w ramce.
    D810+N24-70/2.8+T17-50/2.8+N50/1.8+N70-210/4+SB800+...

  8. #608

    Domyślnie

    NIE WIEM CZY ZNACIE ALE DLA MNIE TO NUMER TYGODNIA:

    Zostaniesz poddany małemu testowi - testowi na moralność.
    Składa się on z jednego tylko pytania, ale pytanie to jest bardzo, bardzo ważne.Nie odpowiadaj pochopnie i bez rozwagi! Zastanów się. Odpowiedz szczerze i dowiedz się czegoś o swojej moralności. Wyobraź sobie poniżej opisaną sytuację i podejmij decyzję.

    Pamiętaj : Odpowiedź powinna być spontaniczna, ale szczera!

    Znajdujesz się w samym centrum katastrofalnej powodzi wywołanej orkanem... Niesamowite masy wody.... Jesteś fotoreporterem w samym środku tej przerażającej katastrofy. Próbujesz zrobić jak najbardziej oddające grozę zdjęcia... Sytuacja jest niemal beznadziejna... Wokół ciebie znikają domy, ludzie walczą z żywiołem... Potęga natury w całym jej okrucieństwie... porywa wszystko na jej drodze. Nagle widzisz mężczyznę prowadzącego terenówkę..., który walczy rozpaczliwie.....wygląda jakoś znajomo... I rozpoznajesz go: to Prezydent Kaczyński! Ale widzisz, ze szalejąca powódź zaraz go porwie - ostatecznie... Masz dwie możliwości - uratować go.... albo zrobić zdjęcie twojego życia! Ocalic mu zycie, albo zrobić zdjecie, za które na pewno zgarniesz Pulitzera!
    Zdjęcie, które przedstawia śmierć jednego z najważniejszych ludzi w Polsce...
    A teraz pytanie: MATOWE CZY BŁYSZCZĄCE ??

  9. #609

    Domyślnie

    "Idę sobie dzisiaj z kumplem ulicą. W pewnym momencie przechodząc koło przystanku mój kolega wywinął orła.
    Pełno ludzi, wszyscy się na niego gapią, on powoli wstaje. Jak zauważył te uśmiechy i spojrzenia skupione na nim, to wypalił z takim tekstem: "Co się gapicie, gwiazdy tańczą na lodzie !!!!"

  10. #610

Strona 61 z 1948 PierwszyPierwszy ... 11515960616263711111615611061 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •