matematyków,fizyków i biologów przekieruję chwilowo na bocznicę
Poszedl maly Jasio do cyrku i tak sie zlozylo, ze musial usiasc w pierwszym rzedzie.
Rozpoczal sie wystep i na arene wychodzi Klaun Szyderca.
Podchodzi do Jasia i pyta:
- Jak masz na imie?
- Jasiu.
- A wiec Jasiu, czy ty jestes glowa krowy?
- Nie.
- A czy ty jestes tulowiem krowy?
- Nie.
- A wiec Jasiu, ty jestes dupa wolowa HAHAHA!
(zasmial sie szyderczo Klaun Szyderca).
Smutny Jasio wrocil do domu, opowiedzial wszystko tacie, na co ten mu mowi:
- Jasiu, jutro tez pojdziesz do cyrku.
- Ale jak to? Do cyrku? A Klaun Szyderca? Znowu bedzie sie smial.
- Nie martw sie Jasiu, tym razem pojdzie z toba Wujek Staszek Mistrz Cietej Riposty.
No i tak sie stalo.
Nastepnego dnia poszli Jas i Wujek Staszek Mistrz Cietej Riposty do cyrku, usiedli w pierwszym rzedzie i czekaja na wystep Klauna Szydercy.
Wychodzi wiec Klaun Szyderca na arene i zaczyna swoj znany wystep.
Podchodzi do Jasia i pyta:
- Jasiu, czy ty jestes glowa krowy?
Na co Wujek Staszek Mistrz Cietej Riposty:
- Spier***laj!
Trochę cięte słownictwo
Przychodzi facet do banku. Podchodzi do okienka i mówi:
-Chcę ku**a założyć rachunek w tym pie**olonym banku!
Pracowniczka banku:
-Słucham?!
-Chcę ku**a założyć rachunek w tym pie**olonym banku! Głucha jesteś?!
-Proszę Pana, proszę trochę grzeczniej! Bo zawołam kierownika!
-Bardzo dobrze! Już! Wołaj tego *****a!
Przychodzi kierownik:
-W czym mogę panu pomóc?
-Chcę tylko ku**a założyć je**ne konto w tym pie**olonym banku, bo odziedziczyłem 2 miliony dolarów.
A kierownik, spogladając na podwładną:
-I TA STARA KU**A PANU W TYM PRZESZKADZA?!
Przychodzi facet do sklepu z płytami. Podchodzi do urządzenia w którym można słuchać muzyki. bierze jakąś płytę i puszcza a tu leci:
-jogobella, jogobella- ale szajs mówi i bierze następną. leci:
- i raz dwa trzy...-ale fajne mówi facet i kupuje. w domu odtwarza na wielkich głośnikach.
- i raz, dwa trzy...jogobella jogobella.................![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami