Close

Strona 497 z 1948 PierwszyPierwszy ... 3974474874954964974984995075475979971497 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 4 961 do 4 970 z 19477

Wątek: Humor

  1. #4961

    Domyślnie

    Niestety było
    Nikon Z6 III, Nikkor Z 14-24/2.8 S, Nikkor Z 105/2.8 mc S, Viltrox 35/1.2 LAB, Leofoto Ranger LS-254C + LH-30

  2. #4962

    Domyślnie

    Reklama:
    "Jąkasz się? Nie wymawiasz "r"? Pomożemy Ci. Pytaj w aptekach o
    cyklopentanoperhydrofenaltren."
    pozdrawiam
    Artur

  3. #4963
    Gaduła Awatar cypherdid
    Dołączył
    04 2006
    Miasto
    bydgoszcz/gdańsk/warszawa
    Posty
    1 140

    Domyślnie

    dobre z tym cyklopentablablablabla
    instagram.com/darkroomnightlife

  4. #4964

    Domyślnie

    A to było?

    + + + + + + + + = ROZERWANE ZWIERACZE ZE ŚMIECHU!
    D40 | 18-55 | SD-2GB | UV-52mm | Trumny z tektury falistej | Patenty | Nikon? | Ostre Koło | RENTANAL

  5. #4965

    Domyślnie

    dobrze, że ze śmiechu ;D
    Puszki i słoiki...


  6. #4966

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez skulinski Zobacz posta
    dobrze, że ze śmiechu ;D
    No własnie pierwotna wersja była "Rozerwane zwieracze", ale nie chciałem nikogo obrazić (albo ujawnić niewygodnej prawdy), więc dodałem "domysł"
    D40 | 18-55 | SD-2GB | UV-52mm | Trumny z tektury falistej | Patenty | Nikon? | Ostre Koło | RENTANAL

  7. #4967

    Domyślnie

    DUZO WULGARYZMOW! (Ostrzezenie)


    Zapożyczone z innego forum:
    Ogólnie jestem bardzo spokojnym człowiekiem, nie okazuję zbytnich
    emocji. Zbieram je wręcz w sobie i czasem jest tak, że jak się tego dużo
    uzbiera, to wszystko zaczyna mnie w****iać. Pewnie każdy to zna. Oto kilka
    przykładów:

    1. Gołębie. Nie dość że mam cały obsrany balkon i parapet, to
    jeszcze się zagnieździły gdzieś pod dachem i od 5.00 rano
    napierdalają gruchu... gruchu... ***** GRUCHU! Ja *******e wkoło
    tyle zajebistych lasów, łąk **** wie czego a one muszą mi
    napierdalać od rana nad uchem.
    Szykuję proso z arszenikiem.

    2. Kolejka w kebabie. Kiedy ***** nie pójdę na kebab to jest tam od
    ****a ludzi. Jak przechodzę po prostu obok- pusto. Ale gdy się już
    wybiorę, zawsze kolejka aż na zewnątrz. *****. Dzisiaj myślę sobie.
    Zrobię ich w ****a, pójdę o 13.00. Ludzie są w pracy, dzieci w
    szkołach menele jeszcze śpią... Idę a tam już daleka widzę 15
    metrową kolejkę. Akurat maturzyści byli po egzaminie...

    3. Służba zdrowia. Wy*******iłem się o krawężnik jak byłem najebany.
    Fakt - moja wina, trzeba było nie chlać. Rano wstaje, patrzę- lewa
    gira 2 razy większa. Myślę nie ma co trzeba iść do lekarza.
    Oczywiście nie mogę iść od razu do chirurga bo muszę mieć jebane
    skierowanie. Żeby dostać skierowanie, trzeba się zarejestrować, jak
    nie - trzeba czekać . ***** czekałem 3 godziny. Alleluja mam
    skierowanie. Idę cały zadowolony do chirurga, wchodzę, patrzę- w
    poczekalni mafia geriatryczna- 15 moherów. Myślę nie ma ****a
    czekałem 3 godziny, poczekam i dłużej. Czekałem ponad 2... Prawdziwe
    w******nie ogarnęło mnie jednak dopiero gdy usiadłem przy drzwiach
    gabinetu i usłyszałem jak wygląda wizyta mohera u lekarza.
    - Panie doktorze a moja córka to w stanach jest...
    - Panie doktorze a mojemu Władkowi w uszach szumi (u chirurga)
    - Panie doktorze jaka ładna pogoda...
    - Panie doktorze pomyślałabym ***** o ludziach którzy czekają w
    kolejce i nie *******iła przez pół godziny o dupie maryni.
    A totalnie mnie w****iło jak po 7 godzinach czekania (razem licząc)
    dostałem UWAGA... okład z Altacetu... Poczułem się jak ktoś naprawdę
    wyjątkowy

    4. Menele w autobusach. Niby taki bamber też człowiek, może jeździć
    autobusem... Ale mógłby ***** chociaż raz do roku umyć dupę. Ja
    rozumiem ZIMA. Piździ, wieje, nie ma gdzie się umyć. Ale na wiosnę mógłby
    chociaż zamoczyć dupę w jeziorze, stawie, fontannie.... *****
    gdziekolwiek. Ludzi od s*****syna, ścisk taki że nie ma jak oddychać
    a tu wpierdala się śmierdzący żur z reklamówką i staje obok Ciebie
    jak gdyby nigdy nic... Ja *******ę trochę samokrytyki.

    5. Katar sienny. Jak ktoś wie co to, to nie muszę komentować. 3 dni
    już mnie męczą fluki. Wiecznie mi ***** cieknie z nosa. Jem i mi
    gile ciekną.
    Uczę się - gile. Sram - gile. Nie dość że muszę wycierać dupę to
    jednocześnie nos. Jakbym wiedział co to pyli, to bym wyjebał te drzewa w ****.
    Chociaż kto wie... Może to te wyżej wymienione gołębie...

    6. Biochemia. Ja *******e to chyba główny powód mojej wypowiedzi.
    Wiecznie przez nią chodzę w****iony. Studiuję kierunek medyczny i
    rozumiem- biochemia jest potrzebna. Ale ja *******e na **** wkuwać całą
    książkę na pamięć? 800 stron po*********ych wzorów, ******ych cykli i
    *****anych nazw? Jeszcze żeby tam była jakaś logika. Żebym po nazwie mógł
    wywnioskować jak to "coś" narysować. Ale co Wam mówi nazwa:
    5-amino-4-karbamoiloimidazolorybozylo-5'-fosforan?? Rozumiem może niektórzy z
    od razu mają przed oczami ten wzór. Ja niestety ***** nie.

    7. Właściciel stancji. O tym to bym ***** książkę napisał. Dwa słowa
    KUTWA, DZIAD. Ogólnie chodzi o to że w mieszkaniu jest sprzęt z
    czasów świetności Gierka, a ten debil uważa że to normalne. Np: mamy
    25 letnią lodówkę z ruską nazwą (nie potrafię przeczytać) chodzi
    mniej więcej tak jak motorynka marki "Romet" z ujebanym tłumikiem. Jak się raz
    rozjebała, dzwonię do niego i mówię:
    - Dzień dobry. Lodówka się zepsuła...
    - No ja nie wiem przecież to ELEGANCKA lodówka. Zepsuliście, to
    teraz naprawcie.
    Jak kazał tak zrobiłem. Zajebałem butem 4 razy i działa.
    Inna sytuacja:
    - Dlaczego nam pan doliczył 100zł do rachunków po wakacjach?
    - A bo posprzątałem mieszkanie.
    Świetnie ***** to ciekawe jaką sobie policzył stawkę za godzinę-
    50zł?
    Jeszcze lepsze:
    - Muszę was policzyć za wykładzinę w kuchni, bo porobiliście w niej
    dziury OBCASAMI.
    - Ile to będzie?
    - 218zł
    - A kiedy pan położy nową?
    - Nie położę
    - Jak to?
    - Bo znów zniszczycie
    No i gadaj z debilem.
    Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.

  8. #4968
    Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.

  9. #4969
    Ostatnio edytowane przez hackermuz ; 28-10-2009 o 16:19

  10. #4970

Strona 497 z 1948 PierwszyPierwszy ... 3974474874954964974984995075475979971497 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •