Close

Strona 484 z 1948 PierwszyPierwszy ... 3844344744824834844854864945345849841484 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 4 831 do 4 840 z 19477

Wątek: Humor

  1. #4831

    Domyślnie

    Na policję wpada zziajany facet i krzyczy:
    - Okradli mi sklep!
    - A był poświęcony?
    - Nie.
    - To nie ma przestępstwa.
    - A co jest?!
    - Kara boska!
    D750 | D610 | N35

  2. #4832
    Oszczędny w słowach Awatar kowazis
    Dołączył
    09 2009
    Miasto
    Kędzierzyn-Koźle
    Posty
    49
    NIKON D7200 / 24-70 / 50 /
    MINOLTA ( 4 sztuki ) oraz miliony klisz w lodówce

  3. #4833

    Domyślnie

    to jest starsze od Mojżesza... I było więcej razy w Humorze niż ja... I mało tego, to dopiero nie jest śmieszne...
    Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.

  4. #4834
    Oszczędny w słowach Awatar krzych200
    Dołączył
    12 2007
    Miasto
    Wołów / Orzeszków
    Posty
    42

    Smile

    Idzie strapiony i zafrasowany facet przez las. Nagle na drogę wyskoczyła
    > mała zielona żabka i mówi ludzkim głosem:- Czym się tak martwisz ?
    > - A, bo życie jest do dupy. Dom się wali, żona brzydka, auto w
    > rozsypce,
    > kasy brak... Ogólnie lipa.
    > - Nie martw się. Idź do domu a wszystko będzie OK.
    > Facet wraca, patrzy a tu chata pięknie odstawiona, żona piękna jak
    > Cindy
    > Crowford, pod bramą garażu stoi Rolls-Royce Phantom, a w skrzynce na
    > listy
    > wyciąg z konta, który po prostu powalił go na kolana. Jak już doszedł
    > do
    > siebie, postanowił podziękować żabce za to, co dla niego zrobiła i
    > wrócił
    > się do lasu. W tym samym miejscu spotkał żabkę i
    > mówi:
    > - Żabko, jak mogę Ci się odwdzięczyć za twe dobre serce ?
    > - Nigdy nie kochałam się z nikim...
    > - Rozumiem, ale ty jesteś żabką. Jak to możemy zrobić ?
    > - Mogę zamienić się w kobietę. Jednak większość mocy
    > czarodziejskiej zużyłam
    > na dobry uczynek dla ciebie, więc mogę przemienić się najwyżej w
    > 12-13 letnią dziewczynkę.
    > - Rób żabko, co chcesz. Zawdzięczam Ci tak wiele, że nie będzie mi
    > to
    > przeszkadzać.
    > - ... i tak to było , Wysoki Sądzie a nie tak, jak gada ta gówniara.

  5. #4835

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez carl00s Zobacz posta
    to jest starsze od Mojżesza... I było więcej razy w Humorze niż ja... I mało tego, to dopiero nie jest śmieszne...
    własnie że jest, ale nie to co napisane na tablicy tylko "ynteligencja" nauczyciela, który przepisał coś bez zrozumienia i bez zadania sobie trudu sprawdzenia źródła - to tak jakby powołując się na wpisy na forum onetu napisać np. magisterkę z ekonomii
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  6. #4836

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Erie Zobacz posta
    własnie że jest, ale nie to co napisane na tablicy tylko "ynteligencja" nauczyciela, który przepisał coś bez zrozumienia i bez zadania sobie trudu sprawdzenia źródła - to tak jakby powołując się na wpisy na forum onetu napisać np. magisterkę z ekonomii
    Erie spójrz na to z innej strony. fajną nacją jesteśmy, jeżeli na pierwszej stronie wyników w google, na dość logiczne zapytanie wyskakuje polskie, rodzime, swojskie "skocz mi ty ****u". Przecież mogłoby wyskoczyć "dzieńdobry, jak tam?, albo czołem". Ale nie. Rozumiesz do czego zmierzam? to jak w tym starym kawale: This is wonderful... das ist wunderbar... *****, ja *******e, zajebiste...
    Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.

  7. #4837

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez carl00s Zobacz posta
    Erie spójrz na to z innej strony. fajną nacją jesteśmy, jeżeli na pierwszej stronie wyników w google, na dość logiczne zapytanie wyskakuje polskie, rodzime, swojskie "skocz mi ty ****u". Przecież mogłoby wyskoczyć "dzieńdobry, jak tam?, albo czołem". Ale nie. Rozumiesz do czego zmierzam? to jak w tym starym kawale: This is wonderful... das ist wunderbar... *****, ja *******e, zajebiste...
    Ech... a jak wpiszesz kretyn w googlu to wyskakuje Lepper - ten wynik został przez określone działania wypozycjonowany i tyle, tak samo jak powyższe skocz mi "tea who you" - to niestety nic nie oznacza dla naszej nacji. Polacy za granicą są potrzegani własnie jako nadużywający inwektyw, ale dlaczego?

    Między innymi dlatego, że a) granatem od pługa w trakcie wojny ludzie zostali oderwani i trafili ze wsi do miast, gdzie nikt się nie przejmował ich rozwojem intelektualnym, duchowym tylko mieli budować "raj społeczny" w okreslonym ustroju, a potem ich potomkowowie również nie odczuwali potrzeby czytania, chodzenia do teatru, ogólnie rozwoju swojej osobowości, b) aktualna emigracja zarobkowa - przecież nie pojechała elita społeczeństwa, tylko ludzie prości, którzy chcą zarobić na życie swoich rodzin, trafiają do enklaw, gdzie są tacy jak oni i posługują się najprostszym jezykiem jaki znają i jaki ma sens (jeśli trafisz między wrony...). Trudno żeby było inaczej - stąd "Poland = *****, ****, *******ę" jak się przedstawiam gdzieś na forach zagranicznych . I potem tłumacz pryszczatemu Francuzowi, Anglikowi, czy innemu Amerykaninowi, że niekoniecznie każdy Polak = inwektywy i denne słownictwo.

    Z drugiej strony jak trafisz np. do USA do biedniejszych dzielnic miast (nie tylko) to też co drugie słowo to "fuck" - oczywiście żadne to tłumaczenie naszych przywar.
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  8. #4838

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez krzych200 Zobacz posta
    Idzie strapiony i zafrasowany facet przez las. Nagle na drogę wyskoczyła
    > mała zielona żabka i mówi ludzkim głosem:- Czym się tak martwisz ?


    > - ... i tak to było , Wysoki Sądzie a nie tak, jak gada ta gówniara.
    Też było, paręnaście stron wcześniej. Zaraz po zamknięciu Polańskiego
    Coby nie spamować:

    Przychodzi facet do siedziby NKP

    - Czy mogę zostać członkiem waszego towarzystwa fotograficznego?
    - A czy szanowny pan robił wcześniej zdjęcia?
    - Nie.
    - W takim razie mogę panu zaproponować członkostwo pasywne...
    - Będę mógł robić zdjęcia?
    - Niestety, nie... ale może pan za to nosić statywy!

    pozdrawiam, Wojtek

  9. #4839

    Domyślnie

    Erie - dokładnie o to mi chodzi. Smutne, ale prawdziwe.

    Ale już koniec OT, coś na rozweselenie:


    Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.

  10. #4840

    Domyślnie

    Manager procesów usiadł w samolocie obok małej dziewczynki.
    Manager zagadał do dziewczynki i spytał czy ma ochotę trochę z nim porozmawiać.
    Dziewczynka zamknęła spokojnie książkę, którą czytała i powiedziała:
    - Ok. Bardzo chętnie. Więc o czym będziemy rozmawiać?
    Manager na to:
    - Może o logistyce?
    - Ok. - odpowiedziała. - To bardzo interesujący temat. Mam najpierw jednak pytanie:
    Jak to się dzieje że koń, krowa i jeleń jedzą to samo, czyli trawę. Jeleń wydala małe suche kuleczki, krowa duże, płaskie, rzadkie placki, a koń wysuszone klumpy. Może potrafi mi Pan wytłumaczyć co jest tego przyczyną?
    - Nie mam pojęcia. - odpowiedział manager po chwili zastanowienia.
    Na to dziewczynka odpowiedziała:
    - Czy czuje się Pan zatem naprawdę wystarczająco kompetentny by rozmawiać o logistyce, skoro temat zwykłego gówna przekracza Pańską wiedzę...?!?
    D750 | D610 | N35

Strona 484 z 1948 PierwszyPierwszy ... 3844344744824834844854864945345849841484 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •