Close

Strona 450 z 1948 PierwszyPierwszy ... 3504004404484494504514524605005509501450 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 4 491 do 4 500 z 19477

Wątek: Humor

  1. #4491

    Domyślnie

    Kawał poniższy jest tylko kawałem...

    Jakiś czas temu w RPA:

    Gość chciał sobie kupić broń więc zaszedł do sklepu ze spluwami. Nie wie, który wybrać tyle tego. Sprzedawca więc proponuje strzelbę mówiąc, żeby wyszedł przed sklep wypróbować. Gość więc wychodzi przed sklep i widzi lektykę niesioną przez 4 murzynów, w której siedzi biały grubas. Nie zastanawiając się strzelił. Jeden z murzynów pada, lektyka się wywraca. Wysiada gruby białas i kopiąc leżącego mówi:

    -Qr.a, to już czwarta guma w tym tygodniu!
    Kiedy wszystkie znane metody zawiodą przeczytaj instrukcję obsługi...
    "I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
    Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem"

  2. #4492

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez adolfik9501 Zobacz posta
    Kawał poniższy jest tylko kawałem...
    Dobre... bo politycznie niepoprawne
    D40 | 18-55 | SD-2GB | UV-52mm | Trumny z tektury falistej | Patenty | Nikon? | Ostre Koło | RENTANAL

  3. #4493

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez adolfik9501 Zobacz posta
    Kawał poniższy jest tylko kawałem...

    Jakiś czas temu w RPA:

    Gość chciał sobie kupić broń więc zaszedł do sklepu ze spluwami. Nie wie, który wybrać tyle tego. Sprzedawca więc proponuje strzelbę mówiąc, żeby wyszedł przed sklep wypróbować. Gość więc wychodzi przed sklep i widzi lektykę niesioną przez 4 murzynów, w której siedzi biały grubas. Nie zastanawiając się strzelił. Jeden z murzynów pada, lektyka się wywraca. Wysiada gruby białas i kopiąc leżącego mówi:

    -Qr.a, to już czwarta guma w tym tygodniu!
    To szło tak:
    Gość chciał sobie kupić broń więc zaszedł do sklepu ze spluwami. Nie wie, który wybrać tyle tego. Sprzedawca więc proponuje strzelbę mówiąc, żeby wyszedł przed sklep wypróbować. Gość wychodzi przed sklep i widzi lektykę niesioną przez 4 murzynów w której siedzi biały grubas. Nie zastanawiając się strzelił. Jeden z murzynów pada, lektyka się wywraca.
    Grubas wypada z lektyki, podnosi się na nogi, otrzepuje z kurzu i kopiąc dogorywającego krzyczy do faceta ze strzelbą:
    - Hej, palancie! Przestrzeliłeś mi gumę! To już czwarta w tym tygodniu!




    To i ja coś dorzucę:

    Twój pies ujada przy tylnych drzwiach, żona wydziera się przy frontowych.
    Kogo wpuszczasz najpierw?

    Oczywiście psa. Zamknie się zaraz po wejsciu...


    I jeszcze jeden:

    Przychodzi blondynka do sex-shopu:

    - Dzień dobry. Chciałabym kupić wibrator.
    - Proszę sobie wybrać - tam mamy całą kolekcję.
    - ...
    - Już wybrałam. Poproszę ten czerwony po lewej.
    - Proszę pani... wibratory OD GASNICY W PRAWO.
    Ostatnio edytowane przez woytec60 ; 02-10-2009 o 13:30
    pozdrawiam, Wojtek

  4. #4494

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez TOMEK K Zobacz posta
    Nie ale przepijało się z hydrantu pożarniczego
    jak kiedys zapijalem ciepla dzemolajda
    lyzka dzemu na szklanke wody
    D7000 _____ S10-20 ____ T17-50 ____ N50 ____ T90

  5. #4495

    Domyślnie Leo Why

    - Interesuje mnie jedynie zwycięstwo! - grzmiał Leo Beenhakker przechadzając się w tę i z powrotem przed grupką skupionych piłkarzy.
    - Dobrze, powtórzę jeszcze raz. Żewłakow! Co to jest?
    Wywołany wyprężył się na baczność i stuknął obcasami. To znaczy próbował, lecz gumowe korki stłumiły odgłos.
    - To jest kura panie generale!
    - Gówno tam! Bosacki! Co to jest?
    Bartosz Bosacki przez chwilę z uwagą przyglądał się okazanemu przedmiotowi.
    - To nie jest kura? - zaczął asekuracyjnie.
    - Dobrze. To nie jest kura. A co to jest?
    - Nie kura, panie gene... znaczy, panie trenerze.
    - To już wiem. Pytałem, co to jest.
    - To jest... to jest piii...
    - Dobrze, dobrze, pi?
    - Pinokio?
    - Sam jesteś Pinokio! Dudka! Co to jest?
    - To jest piłka, panie trenerze!
    - Brawo! Świetnie! Reszta słyszała? No to wszyscy razem powtarzamy. Głośno! Żebym was słyszał!
    - Toooojeeeeestpiiiiiiiłkaaaaaaa.
    - Dobrze. Piłka do gry w piłkę nożną, zwaną też futbolem. Dlatego czasami nazywa się ją też futbolówką. Dudka! Czemu Gancarczyk się przewrócił?
    Dariusz Dudka podbiegł do kolegi, który zsunął się z ławki i jęczał na podłodze w pozycji "ranek na weselu". Fachowo sprawdził puls i oddech, po czym zdał relację.
    - Zwykłe omdlenie, panie trenerze.
    - Omdlenie? A to czemu?
    - Zwykle tak reaguje na natłok informacji. Po prostu układ nerwowy mu się wyłącza. Pan trener podał zbyt dużo informacji o piłce, kolega próbował to przyswoić i zapomniał oddychać. Niedotlenienie mózgu i omdlenie jako naturalna konsekwencja.
    - Ale ja tylko powiedziałem, że piłka to futbolówka!
    - No właśnie. Za dużo informacji na raz, proszę pana.
    Leo przez chwilę milczał, po czym machnął ręką.
    - Nieważne. Błaszczykowski! Co macie robić z piłką na meczu?
    - Nie dotykać rękami!
    - Dobrze. A do tego co? Tak, Boruc?
    - Ja mogę rękami, trenerze?
    - Możesz.
    Ktoś nieśmiało zaprotestował.
    - Dlaczego Boruc może rękami, a my nie?
    - Bo Boruc jest bramkarzem.
    - Ale to niesprawiedliwe. Dlaczego zawsze Boruc jest bramkarzem?
    - Bo mam rękawice, złamasie!
    - Sam jesteś złamasem, złamasie!
    - Spokój!!! - Leo włożył w ten okrzyk tyle sił, ile miał - Boruc może dotykać piłki rękami, a wy nie. Jasne?
    - Ale...
    - Jasne?!!!
    - Tak, trenerze.
    - To dobrze. Nie zazdrośćcie mu, bo on będzie musiał cały mecz stać na bramce, a wy będziecie mogli strzelać gole. Ooo... widzę że Gancarczyk doszedł do siebie. Zuch chłopak. Tak, Lewandowski?
    - Co to znaczy strzelać gole, trenerze?
    - To znaczy musicie umieścić piłkę w bramce przeciwnika.
    - Ale tylko Boruc może jej dotykać!
    - Tak, ale piłka nożna polega na kopaniu piłki nogami. Trochę to zakrawa na pleonazm, bo niby nie można kopać rękami, ale... Czemu Gancarczyk znowu leży?
    - Pleonazm, trenerze. Załatwił go pan tym chyba na cacy.
    - Ups...
    - Chyba trzeba będzie zadzwonić po erkę...
    - Dobrze, niech ktoś zadzwoni. Na czym to ja... Acha. Trzeba wkopać piłkę do bramki przeciwnika.
    Wśród zawodników zapanowało poruszenie. Wreszcie z ławki podniósł się Krzynówek.
    - Ale to bardzo trudne, trenerze. Niech pan sam spojrzy - piłka jest okrągła i bardzo trudno jest ją tak kopnąć, żeby poleciała tam gdzie się chce. O, proszę...
    Tu Krzynówek postawił przed sobą piłkę i spróbował kopnąć w stronę Beenhakkera. Guerreiro, trafiony centralnie w nos, dołączył stanami świadomości do Gancarczyka. Leo przeciągnął sobie wolno dłonią po twarzy. Zrobił kilka głębokich wdechów.
    - Nie wiem, jak tego dokonacie, ale macie wygrać. Macie ich roznieść, rozgnieść i rozgromić! Macie być jak polska husaria pod Wiedniem! Jak szwoleżerowie pod Samosierrą! Jak Jagiełło pod Grunwaldem! Zrozumiano?
    Brożek nieśmiało podniósł rękę.
    - Na pewno jak Jagiełło pod Grunwaldem?
    - Tak, do jasnej cholery!
    - A skąd trener tak dobrze zna historię Polski?
    - Nieważne! A teraz won! Na boisko!

    - Piłkarze stali przy wyjściu do szatni. Lewandowski jeszcze raz przypominał słowa trenera.
    - Pamiętacie, co nam powiedział? Mamy być jak Jagiełło!
    - A co robił Jagiełło? - spytał Guerreiro, któremu dawna historia Polski nie była jeszcze dość bliska.
    - Z tego co wiem, to trzeba stać na wzgórzu i po prostu patrzeć, co robią tamci...
    - Ale na boisku nie ma wzgórza!
    - No to po prostu będziemy stać i patrzeć. Trener na pewno będzie zadowolony...
    puszka | obiektyw | lampa | filtr | statyw | torba | literatura | plany | zbieram kasę na czas...

  6. #4496

    Domyślnie


    jedno z wielu takich... ale skoro trafiło do demotywatorów...
    Nikon + duperele aaa... - no i Holga...
    Blog AgaPe

  7. #4497

    Domyślnie

    Przeglądając Onet.pl zobaczyłem konkurs NG foto wchodze i oglądam patrze na komentarze(zawsze czytam bo tam smiechowe rzeczy pisza)no i czytam i trafiłem
    Cytuje:"nie wiem po co niektórzy tachają ciężki i drogi często sprzęt foto - wystarczy fotoshop i taki sklad jury..."
    Mądre słowa i sie zastanawiam po co kupa kasy na obiektyw na magiczny napis d300??

  8. #4498

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez carl00s Zobacz posta
    Dla miłośników 4x4

    Z dedykacją dla serwusa i służbowego focusa ;oP
    The Iron never lies to you. You can walk outside and listen to all kinds of talk, get told that you’re a god or a total bastard. The Iron will always kick you the real deal.

  9. #4499

  10. #4500

    Domyślnie

    nie jest to może humor w sensie dosłownym - raczej coś, na dobry humor z rana. Na mnie działa, zarowno nuta jak i teledysk. Zapraszam

    Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.

Strona 450 z 1948 PierwszyPierwszy ... 3504004404484494504514524605005509501450 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •