Słyszałem kiedyś, podobno autentyczne: zaparkował facet na zakazie (z adnotacją: "nie dotyczy chodnika"). Podszedł policjant, chce wypisywać mandat, ale facet się kłóci:
- ale ten zakaz mnie nie dotyczy!
- Jak to pana nie dotyczy? Wszystkich dotyczy!
Na to facet podaje dowód osobisty, a tam imię i nazwisko: Jan Chodnik.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem




Skontaktuj się z nami