http://www.bash.org.pl/228508/
ten bash to jednak dobry jest :d
Szukaj
http://www.bash.org.pl/228508/
ten bash to jednak dobry jest :d
elo![]()
Baw się świetnie absolutnie bez powodu.
Małe czary-->http://www.smog.pl/wideo/11693/ta_sz...ia_i_jurorami/
..mam nadzieje, ze nie bylo..
(zachecam do przeczytania opisow)
http://www.hydepark.rubikon.net.pl/s.../anoreksja.htm
pozdrawiam
m
:::::: :::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: :::::::
:: wedding photography [http://looanah.com] ::
:::::: :::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: :::::::
GRUNT TO SZPAN )
POST NA FORUM:
Jak stoje w korku i jest upal to zawsze zamykam szyby do konca, taki szpan ze niby mam klimatyzacje w aucie. Wy tez tak macie?
FORUM TEŻ TAK MA:
***My mamy klimatyzację
***Też tak robię. zawsze. a jak jest wyjątkowo ciepło i chcę podkreslić że moja klima jest naprawdę wydajna to jeszcze zakładam marynarkę i kapelusz. a w zime, jak chcę pokazać innym kierowcom, że mam super wydajne ogrzewanie, to otwieram okna i jeżdżę w podkoszulku.
***Ja niestety nie mam szyb, ale za to trzęsę się i udaje, że mam dreszcze i hipotermię.
***Ja tez tak robię w swoim C-330 nie ma jak sportowe bryki no nie?:P
***Ja popryskałem szyby sztucznym śniegiem, zakładam radziecką czapę z ogonem borsuka, wielki, potwornie gruby kożuch i rękawice narciarskie.
***Zapomniales o radosnie bawiacych sie pingwinach na tylnim siedzeniu i niedzwiedziu polarnym z soplem lodu na nosie na przednim.
***Ja też tak robię! Do tego nigdy nie pytam od drogę,udając że mam GPS oraz gadam do siebie głośno się śmiejąc, udając, że mam zestaw głośno mówiącyWy też tak macie?
***Pewnie, że tak. Co do GPS'a, to ja nawet sobie postawiłam na desce wycinek mapy w ramce, żeby wyglądało autentycznie.
***Ja też tak zawsze robię. To wzbudza szacunek. Dodatkowo, żeby ludzie myśleli, że mam autmatyczną skrzynię biegów, zawsze jeżdzę na jednym i trzymam CAŁY CZAS obie ręce na kierownicy.
***A ja czasami w domu kładę 5 krzeseł obok siebie, chwytam w dłoń talerz, którym kręce w obie strony, zaczynam buczeć i udaję , że mam samochód. Też tak macie
***Ja mam dwa komplety kluczykow jeden dla siebie , drugi dla malzonki. i jak podchodzimy do auta to ja przekrecam kluczyk w drzwiach zamaszyscie , a ona dyskretnie. Wyglada jakbysmy mieli centralny zamek...a na dachu mam przyklejana reke manekina, wyglada jakby zona wystawila swoja przez szyberdach...a jak tankuje na stacji za 5 zlotych to po nalaniu paliwa stoje jeszcze kilka minut, ze niby wciaz tantuje...wyglada jakbym nalewal za 200 zl. Tez tak macie?
***A ja sobie nalepiłem takie płytki koło klamek, drzwi nie zamykam i udaje że auto się otwiera na linie papilarne. Też tak macie?
***Ja kupilem niebieski kubek i postawilem dnem do gory na desce rozdzielczej pod szyba, wszyscy mysla ze jade radiowozem po cywilnemu. Tez tak macie ?
Zona zle sie czula,bardzo zle, wiec malzonkowie udali sie na wizyte do lekarza. Zona poszla zbadac sie pierwsza. Lekarz nic jej nie powiedzial ,kazal wyjs i poprosil meza.
- Doktorze co jest mojej zonie?- zapytal maz
- Pana zona jest bardzo chora, potrzebuje wiecej sexu. Jesli jej pan tego nie zapewni niedlugo umrze.
- uhy....
Maz wyszedl z gabinetu , a zona go pyta:
- I co ci powiedzial lekarz?
- Powiedzial, ze umrzesz.
Mężowi zaginęła żona. Kamień w wodę! On szaleje: wydzwania na policję,
pogotowie, szuka po szpitalach, dręczy rodzinę i znajomych - NIC!
Po dwóch dniach usilnych poszukiwań wpada do domu i... słyszy jakiś hałas w kuchni. Zagląda i widzi, że żona krząta się przygotowując mnóstwo kanapek...
- Kochanie, ja tu od zmysłów odchodzę, co się stało, gdzie byłaś, pół miasta Cię szuka!
- Ach, skarbie, nie uwierzysz, co mi się przytrafiło: porwało mnie paru
facetów, zawiozło "na chatę", a tam przymusili do seksu: orgie, seks w pojedynkę, dwójkami, trójkami, grupowy, pozycje takie, siakie, z przodu, z tyłu, afrodyzjaki, gadżety, no mówię ci - koszmar! I tak przez cały tydzień!
- Zaraz, zaraz, skarbie, jaki tydzień? Przecież nie było Cię dwa dni?
- No tak, ale ja tylko wpadłam na chwilę po kanapki!
Jak prawidłowo przydzielić obowiązki nowym pracownikom?
1. W zamkniętym pokoju umieścić 400 cegieł.
2. Wpuścić nowo zatrudnionych do pokoju z cegłami, zamknąć drzwi.
3. Zostawić ich samych sobie, wrócić po 6 godzinach.
4. Ocenić sytuację:
a. Jeżeli liczą cegły, dać ich do księgowości.
b. Jak liczą po raz drugi, dać ich do audytu.
c. Jak porozrzucali cegły po całym pokoju, dać ich do działu inżynieryjnego.
d. Jak układają cegły w przedziwnym porządku, dać ich do planowania.
e. Jak rzucają w siebie cegłami, dać ich do działu obsługi.
f. Jak śpią, dać ich do działu zabezpieczeń.
g. Jak pokruszyli cegły na gruz, dać ich do działu informatyki.
h. Jak siedzą bezczynnie, dać ich do kadr.
i. Jak mówią, że przetestowali różne kombinacje i szukają dalszych, ale nie ruszyli ani jednej cegły, dać ich do sprzedaży.
j. Jak już wyszli do domu, dać ich do marketingu.
k. Jak się gapią przez okno, dać ich do planowania strategicznego.
l. Jak gadają między sobą, a nie przełożyli ani jednej cegły, pogratulować im i dać ich do zarządu.
m. Jak się obłożyli cegłami w taki sposób, żeby nie było ich widać ani słychać - dać ich na listy wyborcze do parlamentu.
Wyszłabym po 3h - czyżby marketing?![]()
to teraz coś z życia wzięte. Dostałem właśnie aneks do umowy sporządzony przez Zeork dotyczący zmiany umowy między nimi a nami (firmą w której pracuje) cytuje dosłownie ostatni paragraf.
"paragraf 3.
Aneks sporządzono w trzech jednobrzmiących egzemplarzach po jednym dla każdej ze stron."
czy ktoś wie o co kamon ?![]()
Skontaktuj się z nami