Close

Strona 42 z 1948 PierwszyPierwszy ... 32404142434452921425421042 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 411 do 420 z 19477

Wątek: Humor

  1. #411

    Domyślnie

    wlasnie przegladalem jedno zdjecie koleznki i tak mnie naszlo.
    glupi rasistowski troche dowcip :P

    dwoch kolegow przeglada swiezo co zrobione zdjecie, i jeden mowi do drugiego.
    -ej,masz plamy na matrycy
    -to murzyn...


    :')

  2. #412

    Domyślnie

    Zygmunt Solorz (Polsat Cyfrowy) wsiada do jedynej, stojącej na
    postoju taksówki:
    - Na Okęcie proszę, ale jak najszybciej.
    Taksówkarz długo przygląda mu się w lusterku i odpowiada
    - 500 złotych.
    - Ile? - pyta zaskoczony właściciel Polsatu
    - Teraz jest prime-time - rozkłada ręce sałaciarz- Korki w całym
    mieście.
    - Dobra - odpowiada Solorz z błyskiem w oku -płacę, ale już
    jedźmy!
    - Sponsorem dzisiejszej jazdy jest Zygmunt Solorz - krzyczy
    przez otwarte okno kierowca. Potem odwraca się do pasażera i
    puszczając zawadiackie oko informuje:
    - Moja żona zawsze dodaje do obiadu "Ziarenkasmaku - Winiary".
    Winiary - Dobre pomysły lepszy smak.
    - Panie jedź pan do k**wy nędzy, śpieszę się -wrzeszczy medialny
    magnat
    - Ok, Ok. już jedziemy - taksiarz wrzuca bieg i nagle odwraca się
    - "Skoda Octavia tour" to dobre auto w kredycie 50 na 50 bez
    odsetek i prowizji zapłaciłem tylko 21 753 złotych druga rata po
    roku, to agresywna wyprzedaż.
    Solorz z głupią miną przygląda się kierowcy.
    Wreszcie ruszają ale taksówka skręca na Starówkę.
    - Panie lotnisko w przeciwną stronę - ryczy pasażer
    - Taksówkarz z uśmiechem odpowiada - Za tydzień będę miał kurs na
    Starówkę, to nic, że 100 razy tam byłem ale to dla pasażera będzie
    pieprzony MEGA HIT! Solorz zaczyna szarpać się z drzwiami.
    - Spokojnie już jedziemy na Okęcie uspokaja go kierowca i zawraca w
    dobrym kierunku. Nagle po dwustu metrach samochód staje a kierowca
    z uśmiechem mówi:
    - Kiedy dopadnie cię Mały Głód zjedz serek"Danio" firmy
    Danone - wyjmuje opakowanie i spokojnie zaczyna jeść.
    Solorz wygląda jakby miał zawał
    - Panie, pan się nade mną znęca! - pyta załamany pasażer
    - Ależ skąd, kochany!. Jeszcze tylko"Manti" i już w porządku mój
    żołądku- z diabelskim uśmieszkiem mówi złotówa.
    - Panie -błaga Solorz pokazując na zegarek - Samolot. Ja muszę zdążyć.Ja
    się poskarżę w zrzeszeniu taksówkarzy!!
    - Wiesz pan co? - mówi taksówkarz
    - Ja wczoraj miałem pierwszy raz w tym miesiącu wolny wieczór i też
    chciałem odpocząć oglądając film na Polsacie. Tak sobie normalnie
    obejrzeć. No... to sobie obejrzałem nie za bardzo wiem co bo wątek
    straciłem a trwało to ze 3 godziny.No to teraz siedź pan więc spokojnie i
    nie wk**wiaj mnie pan. I tak żadnej taksówki w pobliżu nie ma. Pociągnę
    jeszcze tylko łyk "Polo Cocty Plus"-
    królewski rozmiar firmy Zbyszko, wezmę coś na zatwardzenie, wzdęcia
    i prostatę. Wymienię sobie ku**wsko cienką podpaskę, umyję zęby,
    odświeżę powietrze aerozolem Briz i pojedziemy dalej. A ty masz pan
    Etoran - uderza w ból i Energovital - Siła dwóch serc! Bo coś
    kiepsko wyglądasz!

  3. #413
    Wini
    Zakupy świąteczne dla 25 członków rodziny robię 24 Grudnia,na stacji benzynowej

  4. #414

    Domyślnie

    Trochę tematyki zimowej ...
    http://www.liveleak.com/view?i=ccdde4967e

    Przypomniało mi się jak kiedyś dawno temu maluszkiem do rowu wpadłem....

  5. #415

    Domyślnie

    Informatyk miał przetłumaczyć: "God save the queen"
    No i przetłumaczył: "Boże, zapisz królową".

    Pewien informatyk umarł pod prysznicem, bo się zapętlił. W instrukcji szamponu napisano bowiem:
    niewielką ilość szamponu nanieść na włosy, masować, spłukać, czynność powtórzyć.

  6. #416

    Domyślnie

    Jak już jest o informatykach...

    Prawdziwy programista wiesza się razem ze swoim programem

  7. #417

    Domyślnie

    czym się różni dziewczyna informatyk od świnki morskiej?

    niczym, ani to świnka, ani morska

  8. #418

    Domyślnie

    Jak prawidłowo przydzielić obowiązki nowym pracownikom ?

    1. W zamkniętym pokoju umieścić 400 cegieł.
    2. Wpuścić nowo zatrudnionych do pokoju z cegłami, zamknąć drzwi.
    3. Zostawić ich samych sobie, wrócić po 6 godzinach.
    4. Ocenić sytuację:

    a. Jeżeli liczą cegły, dać ich do księgowości.
    b. Jak liczą po raz drugi, dać ich do audytu.
    c. Jak porozrzucali cegły po całym pokoju, dać ich do działu inżynieryjnego.
    d. Jak układają cegły w przedziwnym porządku, dać ich do planowania.
    e. Jak rzucają w siebie cegłami, dać ich do działu obsługi.
    f. Jak śpią, dać ich do działu zabezpieczeń.
    g. Jak pokruszyli cegły na gruz, dać ich do działu informatyki.
    h. Jak siedzą bezczynnie, dać ich do kadr.
    i. Jak mówią, że przetestowali różne kombinacje i szukają dalszych, ale nie ruszyli ani
    jednej cegły, dać ich do sprzedaży.
    j. Jak już wyszli do domu, dać ich do marketingu.
    k. Jak się gapią przez okno, dać ich do planowania strategicznego.
    l. Jak gadają między sobą, a nie przełożyli ani jednej cegły, pogratulować im i dać ich do zarządu.
    m. Jak się obłożyli cegłami w taki sposób, żeby nie było ich widać ani słychać - dać ich na listy wyborcze do parlamentu.

  9. #419

  10. #420

Strona 42 z 1948 PierwszyPierwszy ... 32404142434452921425421042 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •