http://www.dailymotion.pl/video/xa8z...wa-parodia_fun super wykonane ! polecam !
Szukaj
http://www.dailymotion.pl/video/xa8z...wa-parodia_fun super wykonane ! polecam !
obrazek z JM ale wrzucilem do siebie niech moca bedzie z toba xd
ani smieszne, ani smaczne
The more gear you carry, the less likely you are to make a good photograph
B. Jensen
Najważniejsze to uwierzyć w siebieSwoją drogą to dobrze, że to nie kostium 2 częściowy...
Kiedy wszystkie znane metody zawiodą przeczytaj instrukcję obsługi...
"I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem"
Parę dowcipów z poprzedniej epoki:
W ZSRR wydano nowy znaczek z wizerunkiem Stalina. Po jakims czasie
zewszad zaczęły dochodzić narzekania, że znaczek ten nie chce się
przyklejać do kopert. Więc postanowiono przeprowadzić badanie, co jest
tego powodem. Okazało się, że ludzie pluli na niewłasciwa stronę
znaczka.
-Macie jakieś hobby tow. Stalin?
-Tak zbieram dowcipy o sobie
-a ile już ich macie??
-dwa i pół łagra
Pewnego razu wezwano do komitetu znanego malarza i zaproponowano mu namalowanie plakatu p.t. "Lenin na wakacjach". Pracowity artysta wziął się od razu do pracy. Po kilku dniach woła odpowiednie osoby do swojej pracowni, odsłania płótno, a na płótnie: polana w lesie, na polanie namiot, z namiotu wystają dwie pary nóg, jedna palcami do góry, druga palcami w dół. Wzburzony jegomość krzyczy:
- Szto eto takoje, szto eto?
- Co? - zapytuje malarz.
- No, no, .... te nogi.
- Które?, palcami w górę, czy palcami w dół?
- No, ..... palcami w górę.
- Nadieżna Pawłowna Krupska - odpowiada malarz.
- A, a, a, .... te palcami w dół ?
- Dzierżyński.
- Jak to Dzierżyński ?!!! A gdzie Lenin !!??
- Lenin na wakacjach.
Towarzysz Chruszczow wizytował wzorowy kołchoz. Podczas wizyty w chlewni został uchwycony przez nieodłącznego fotoreportera "Prawdy" w czasie gdy brał pięknego prosiaczka na ręce. Następnego dnia na pierwszej stronie ukazał sie reportarz z wizyty ilustrowany ogromnym zdjęciem podpisanym " Towarzysz Chruszczow wśród tuczników !
(Towarzysz Chruszczow trzeci z lewej)"
Rok 1945 - na rogu Marszałkowskiej i Nowego światu stoi facet z bukietem róż.
- Na kogo czekasz? - pyta kolega.
- Na Amerykanów - pada odpowiedź.
- Ale z ciebie dwulicowiec, przedtem czekałeś na Ruskich.
- No i co? Nie przyszli?
- Go to jest gołąbek pokoju?
- Duch święty po ideologicznym przeszkoleniu.
Socjalizm, komunizm i kapitalizm umówili się na spotkanie. Kapitalizm i komunizm czekają w umówionym miejscu. Wreszcie wpada socjalizm i mówi:
- Przepraszam za spóźnianie, ale stałem w kolejce po mięso.
- A co to jest kolejka? - pyta kapitalizm.
- A co to jest mięso? - pyta komunizm.
- Milicja wyłapuje wszystkich dorosłych mężczyzn!
- Mają ich prześwietlać, bo któryś powiedział, że ma Stalina w d...
Góral, członek PZPR, otrzymał wyrok śmierci.
- Jakie macie ostatnie życzenie? - pytają go.
- Co byście mnie powiesili.
- Dlaczego? Skąd takie dziwne życzenie?
- Bo jo strasnie rod widzieć jak tyk partyjnych sku... wiesajom.
Stalin umarł - Jaki to czas?
- Najwyższy.
- Co to jest wrona?
- To gołąbek pokoju w żałobie po Stalinie.
Towarzyszu Stalin, w mieście X jest człowiek bardzo do was podobny. To samo uczesanie, ten sam wzrost, takie same wąsy.
- Zlikwidować.
- A może ogolić? - Racja. ogolić i zlikwidować
Podczas manifestacji pierwszomajowej kolumna starców niesie transparent z napisem: Dziękujemy towarzyszowi Stalinowi za nasze szczęśliwe dzieciństwo! Podchodzą NKWD-yści.
- Co to ma znaczyć? Gdy byliście dziećmi, towarzysza Stalina jeszcze nie było na świecie!
- I za to właśnie mu dziękujemy...
- Na co umarł Stalin?
- Na szczęście!
W kawiarni spotykają się dwaj przyjaciele: Amerykanin i Rosjanin. Obaj opowiadają, jak im się wiedzie. Amerykanin mówi:
- No, oprócz tego wszystkiego, co ci mówiłem, to mam jeszcze 3 samochody.
- Po co ci aż 3 samochody ?
- Jednym jeżdżę do pracy, drugi ma żona na zakupy, a trzecim jedziemy do przyjaciół. A ty ile masz samochodów?
- Dwa.
- Czemu tylko dwa? - pyta Amerykanin.
- Jednym żona jeździ po zakupy, drugim ja do pracy.
- No, a do przyjaciół?
- Do przyjaciół to my czołgiem.
Jakie były ostatnie słowa towarzysza Koncuniewa przed popełnieniem samobójstwa?
- Towarzysze! Nie strzelajcie!
Przyjechał Eisenhower z wizytą do Moskwy. - Jak wam się tutaj podoba? - pyta go Chruszczow. - Są kraje biedniejsze, to prawda - przyznał Eisenhower - ale tylu pijaków na ulicach, to chyba nie ma nigdzie na świecie!
- Chętnie bym się o tym przekonał w Waszyngtonie - odparował Chruszczow.
- Przyjedźcie więc! Każdego spotkanego pijaka możecie zastrzelić!
Chruszczow wziął służbowy pistolet i udał się w podróż do Stanów Zjednoczonych. Chodzi po ulicach i nadziwić się nie może, nigdzie pijaków! W końcu po dwóch godzinach znalazł jednego. Zastrzelił go z satysfakcją i powrócił do Moskwy.
Rano sekretarz czyta mu prasę z całego świata.
- Jak donosi ?Washington Post": Wczoraj w godzinach wieczornych łysy gangster zastrzelił sowieckiego dyplomatę...
- Dlaczego u was nie ma strajków? - pyta Nixon Breżniewa.
- Nasz naród zawsze popiera wszystkie uchwały partii i rządu! Jutro będzie mityng, zapraszam.
Na wiecu w obecności Nixona czytają nowe uchwały.
- Od jutra wszystkie zarobki będą obniżone o dziesięć procent!
Burzliwe oklaski.
- Co dziesiąty obywatel wyjeżdża jutro na budowę magistrali kolejowych na Dalekim Wschodzie.
Owacja.
- Jutro co dziesiąty obywatel zostanie powieszony!
Cisza. Nixon zatarł ręce z zadowolenia.
- No i co panie Breżniew?
Breżniew nie zdążył odpowiedzieć. Ktoś z tłumu zapytał:
- Sznurek swój przynieść, czy związek zawodowy zapewni?
Chruszczow zajeżdża do kołchozu i po ojcowsku rozmawia z kołchoźnikami.
- No to jak żyjecie? - zażartował Chruszczow.
- Dobrze żyjemy! - zażartowali kołchoźnicy.
- Co by było, gdyby Breżniewa pożarł smok?
- Przez dwa tygodnie srałby orderami!
- Towarzysze - zwrócił się Breżniew do narodu - mam dla was dwie wiadomości złą i dobrą. Z przykrością muszę wam rzec, iż na obecnym trudnym etapie przejściowym, będziemy zmuszeni jeść gówno. Dla pocieszenia dodam, że będzie go dużo!
- Kto to jest dziadek Mróz? - pyta dziecko.
- To partyjny brat św. Mikołaja - odpowiadają rodzice.
Do Polski przyjechał Breżniew. Na lotnisku wita go salwa honorowa. Gdzieś w tłumie gapiów jakaś babcia pyta się sąsiada:
- Dlaczego tak strzelają?
- Breżniew przyjechał
- A co, nie mogli go zabić za pierwszym razem?
Rok 1940:
- NKWD? Mój sąsiad żre kawior!
- Już jedziemy!
Rok 1970:
- KGB? Mój sąsiad żre czerwoną rybę!
- Już jedziemy!
Rok 2000:
- Policja? Mój sąsiad coś żre!
Czy można usiąść gołym tyłkiem na jeża?
- Można. W trzech wypadkach: jeżeli jeż jest ogolony, jeżeli tyłek jest cudzy i jeżeli tak zechce partia.
Nikon Z6 III, Nikkor Z 14-24/2.8 S, Nikkor Z 105/2.8 mc S, Viltrox 35/1.2 LAB, Leofoto Ranger LS-254C + LH-30
- Jasiu choć napijesz się ze mną wódeczki.
- Ależ tato!
- No co, ja ci pomogłem odrobić lekcje.
- Tato dlaczego pijesz wódkę z gwinta?
- Bo ja synuś, zasadniczo nie lubię pośredników.
- Patrycja, Po litrze to z ciebie nawet niezła laska...
- Roman, zwariowałeś? To ja, Bronek!
Sikają dwaj goście, jeden pyta się drugiego:
- dlaczego tak cicho lejesz?
- a bo leje po spodniach, a nie szkoda ci spodni?
- nie, bo leje po twoich
A co by się stało gdyby mężczyźni naprawdę rządzili tym światem?
1. Święto Kobiet 8 marca zostałoby przeniesione na 29.02 (raz na cztery lata idzie to znieść)
2. Krawata można nie wiązać, rozporka nie zapinać
3. Operacja powiększenia piersi byłaby refundowana przez NFZ
4. Wszystkie kobiety miałyby to samo imię - dla uproszczenia
5. Wszystkie kobiety miałyby alergię na złoto, futra i drogie kamienie
6. W pracy chłopak który najlepiej gra w Quake automatycznie byłby wybierany na kierownika
7. Każdy telefon przerywałby połączenie po 30 sekundach rozmowy
8. Uważne wpatrywanie się w kobiecy biust na pierwszej randce byłby odbierany jako miłosne wyznanie
9. Za jazdę lewym pasem 60km/h rozstrzeliwano by na miejscu
10. Przewracanie kopniakiem stolika z szachami, warcabami lub grą monopol automatycznie oznaczałoby zwycięstwo
11. Na początku każdego wydania wiadomości prowadzący opowiadałby najnowsze sprośne kawały
12. Wynaleziono by skarpetki, które by istniały tylko w parach. Pozostawione w różnych miejscach podpełzałyby energicznie do siebie
13. Bikini byłoby najlepszym ubraniem bizneswomen. I nie bizneswomen też
14. Kobiety miałyby okres raz do roku - podczas otwarcia sezonu na ryby...
Pali się wieżowiec. Ludzie zebrali się na dachu. Na dole znalazł się BOHATER i krzyczy, żeby skakali. Pierwsza odważna osoba skoczyła. Bohater złapał ją i postawił na ziemi. Druga osoba skoczyła. Bohater złapał ją i postawił na ziemi. Jako trzeci skacze murzyn. Bohater usunął się i murzyn grzmotnoł o ziemię.
- Spalonych nie rzucajcie !
Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.
Wpadła mysz do kieliszka z wódką i bardzo się opiła trunkiem. Tonie i woła na pomoc kota:
- Kocie, kocie kochany, wyjmij mnie z tej ohydnej wódki, a zrobię wszystko co zechcesz, daję słowo, dam ci się nawet
zjeść....
Kot wyłowił mysz z kieliszka, a mysz... umknęła do norki.
Rozgoryczony kot mówi;
- I co z twoim słowem, przebrzydła myszo??
Mysz odpowiada:
- Tylko głupi wierzy pijanej kobiecie!
Sołtysowa mówi do sołtysa:
- Nie możemy trzymać koni w domu. Ten zapach...
- Daj spokój, przyzwyczają się.
Policjant mówi do przechodnia:
- Wasz pies biegnie za wami, weźcie go na smycz!
- Ten pies nie jest mój.
- Ale za panem idzie.
- Pan również za mną idzie!
W parku na ławce facet gra z psem w pokera.
- Ale mądry pies! - zachwyca się przechodzień.
- No, jeszcze nie bardzo, jak mu przychodzi dobra karta, to głupi macha ogonem!
Po wyjściu z kina mężczyzna zaczepia kobietę, która przyszła na seans z psem na smyczy.
- Przepraszam, że panią zaczepiam - tłumaczy się - ale podczas filmu pani pies płakał w najbardziej wzruszających
momentach, wiercił się w fotelu podczas dłużyzn, a kiedy było trzeba śmiał się do rozpuku! Nie widzi pani w tym nic
dziwnego?
- Prawdę mówiąc widzę - przyznała kobieta - Książka w ogóle mu się nie podobała...
pozdr.
Skontaktuj się z nami