Lol, czytając ostatnie dowcipasy przypomina mi się pierwszy rok na politechnice. Jedna z akcji z mistrzem-wykładowcą algebry była taka - pisze na tablicy jakąś macierz, taką całkiem niemałą - można powiedzieć średnia europejska, no i pod nosem gada co robi - tutaj wpisujemy wyniki z poprzedniej operacji, wpisujemy w macierz, teraz sobie odwrócimy macierz w pamięci ....![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami