Close

Strona 344 z 1948 PierwszyPierwszy ... 2442943343423433443453463543944448441344 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3 431 do 3 440 z 19477

Wątek: Humor

  1. #3431

    Domyślnie

    [Yasioo] siema
    [Lemur] sorki stary, nie moge teraz gadac, wypelniam kretynski formularz na UGH i sporo z tym czyms pie***enia
    [Yasioo] ok, odezwe sie pozniej
    [Yasioo] dalej sie pie****isz z tym czyms?
    [Lemur] tu dziewczyna wojtka, sam jestes "tym czyms" je**ny zlamasie
    How do I do that? I f***ing try. - Gary Vaynerchuk
    !BLOG

  2. #3432

    Domyślnie

    @sea21
    Bash wymiata, nieprawdaż?

    BTW najlepsza możliwa kontynuacja słynnego wątku "jestem hardkorem":
    http://www.joemonster.org/filmy/1716...tra_7_schodkow
    D300, T12-24, N50/1.8, SB600
    Jakub Gruchot Price action Gruzja Distance learning

  3. #3433

    Domyślnie

    <Artystka> Ostatnio się zastanawiałam..
    <Artystka> Czasami bywa tak w filmach, że jeden koleś mówi do drugiego:
    <Artystka> `Musimy wyrównać interesy!` i wyciąga noż, miecz, albo inny tasak.
    <Artystka> To jak mam to zrozumieć?!
    Ja również coś z basha
    Nikon d700+Mb-d10/D800 + MB-d12|Zenitar 16 2.8|N16-35 4 vr|Sigma 70-200 F2.8 II EX DG MACRO HSM|2xSB-800|YN 560|Samyang 85 1.4 AE UMC|Naneu Urban Gear u120

  4. #3434
    Zaziel
    Gość

  5. #3435
    Psychotrop vel Grzegorz Lucjan Laska von Lasocki

  6. #3436

    Domyślnie

    Pewnemu rolnikowi z dnia na dzień przestał stawać. Chłopina z rozpaczy zaczął pić, bić babę, generalnie popadł w stan depresji. Nic nie pomagało. Jak mu wisiał tak wisiał. Jednak szczęście mu dopisało i któregoś dnia gdy wracał od lekarza, w autobusie PKS-u podsłuchał rozmowę o pewnym znachorze, który czynił wręcz cuda, a mieszkał niedaleko. Na drugi dzień był już pod drzwiami cudotwórcy. Ten wysłuchał z uwagą opowieści o problemach naszego bohatera i powiedział:
    - Mam na to sposób. Dam ci małego trolla, którego złapałem kiedyś w Norwegii. Zabierz go do domu i daj mu jakąś ciężką pracę, Jak troll będzie zajęty, to będzie Ci stał jak maczuga. Ale gdy tylko uwinie się z robotą to znowu ci zmięknie i będzie wisiał.
    Chłopina trochę niezadowolony wracał do domu, bo tak szczerze mówiąc nie za bardzo wierzył w zapewnienia znachora. Ale gdy wrócił postanowił spróbować. Kazał trollowi skopać ogródek. O dziwo gdy ten wbił w ziemię pierwszą łopatę, członek stanął chłopu jak maczuga. Radosny chłop rzucił babę na lóżko, zaczął zdzierać z niej ubranie i... nagle wchodzi troll i mówi:
    - Skończyłem.
    Fiut wrócił do stanu pierwotnego.
    - Ku**a - wrzasnął chłopina - To teraz buduj garaż... Fiut znowu zaczął się podnosić. Już się zabierał za babę....a tu wchodzi troll.
    - Skończyłem - mówi z uśmiechem patrząc na resztki erekcji swojego właściciela.
    Wtedy wstała baba i powiedziała coś na ucho trollowi, ten pokiwał głową i wyszedł. Erekcja wróciła, rzucili się na lóżko i tak baraszkowali bez jedzenia i bez spania cale trzy dni. W końcu chłop zapytał z ciekawości:
    - Jaką ty żeś dała temu stworzeniu robotę, ze już trzy dni nie wraca?
    Kobieta pociągnęła go za rękę nad pobliskie jezioro. Podchodzą... patrzą ....a tam troll siedzi nad brzegiem jeziora cały w mydlinach, wyciąga z wody chłopa kalesony, ogląda pod słońce i ze złością mruczy do siebie:
    - Cholera! Cały czas żółte na dupie!
    Kilka aparatow, dronow, gimbali i takie tam...

  7. #3437

    Domyślnie

    Definicja :

    APATIA

    Stosunek do stosunku po stosunku.
    Yoora


    a n a l o g o w i o r t o d o k s i . p l

  8. #3438
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    08 2008
    Miasto
    Kęty/Diest
    Posty
    165

    Domyślnie

    Nie wiem czy to ten sam chłop ale...

    Miał chłop całe stado świń. Pewnego razu świnie przestały jeść. Co by im nie sypał do koryt, świnie nie chciały tego tknać. Chłop zmartwiony, bo świnie zakontraktowane, żreć nie chcą, a tu się każdy kilogram liczy. Jeździł chłopina po weterynarzach, dostawał lekarstwa, odżywki, ale nic nie działało. W końcu usłyszał wieść o znachorze-cudotwórcy. Pojechał do niego i dostał receptę. Ma codziennie wywozić do lasu i tam z nimi "szaleć", do skutku, aż zaczną żreć.
    Na następny dzień załadował je do Żuka i wywiózł do lasu. Wieczorem wraca, sypie im żarcia do koryta a te nic. Zrezygnowany i skonany poszedł spać. Na drugi dzień rano sytuacja się powtarza, ładuje je na Żuka, wywozie do las. I znowu nic. Umordowany pada wieczorem na łóżko.
    Rano budzi go żona: "Staszek, Staszek, wstawaj, świnie siedzą w Żuku i trąbią"...

  9. #3439

    Domyślnie

    W murzyńskiej wiosce rodzi się białe dziecko. Poruszenie, konsternacja, rodzice idą do szamana.
    - Szamanie, jesteśmy oboje czarni a dziecko się urodziło białe, jak to może być?
    - A robiliście to po murzyńsku?
    - Tak, tak, po murzyńsku!
    - Od tyłu po murzyńsku?
    - Od tyłu po murzyńsku!
    - A palec w d*pie był?
    - Nie było.
    - No to tędy się światło dostało!.,.

  10. #3440

    Domyślnie

    W piaskownicy. Osiedle nowobogackich.
    Dzieci bawia sie w piaskownicy, wykopujac dziure telefonami
    komórkowymi.
    Nagle jedno z nich trafia na kamien i jego komórka lamie sie.
    Dzieci w smiech.
    - No i co sie smiejecie?! Jutro tatus kupi mi nowy, lepszy!
    placze nieszczesny malec.
    - Ale dzisiaj, jak ostatni wiesniak, bedziesz piasek kopac lopatka!
    Prawdziwi faceci nie jedzą miodu. Oni żują pszczoły.

Strona 344 z 1948 PierwszyPierwszy ... 2442943343423433443453463543944448441344 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •