Close

Strona 325 z 1948 PierwszyPierwszy ... 2252753153233243253263273353754258251325 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3 241 do 3 250 z 19477

Wątek: Humor

  1. #3241

  2. #3242

    Domyślnie

    Taki kawał:

    Co łączy papieża z klubem piłkarskim z Zabrza?
    No bo Benedykt XVI i Górnik 16ty

  3. #3243

    Domyślnie

    Dex - "grawitacja" mnie powaliła na ziemię i dopiero się podniosłem

    Konkurs na najciekawszy balkon roku




    I który wygrywa?
    N

  4. #3244

  5. #3245
    NIkon d90, 35mm,18-105mm, 8mm

  6. #3246

  7. #3247
    Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.

  8. #3248

    Domyślnie

    odkopałem usnetowego klasyka

    polecam
    -------------------

    |Subject: Re: sasiad z wiertara morderczo skrada sie
    |Date: Fri, 16 Jul 2004 12:32:47 +0200
    |Message-ID: <04071612324760@polnews> i kolejne
    |Senders: różni
    |Newsgroups: pl.pregierz
    '------------------------------------------------------
    Pewnie już inni posłali, ale ten konkurs piosenki pregierzowej jest
    prześliczny UWAGA Przed czytanie odstawić na bok kawę i inne płyny.
    ------------------------------------------------------------------------

    A zaczęło się od [mrhari]:

    wiertlo z widia i wiertare z udarem _wiadomo komu_ sasiadowi w _wiadomo
    gdzie_ w dupeee za to ze od dwoch godzin w stylu _wolne szybkie szybkie
    wolne_ wierci w scianie siakies dziurska i zaczynam sie czuc jak postac
    z kreskowki z delirium w rytmie _wolne szybkie szybkie wolne_ a tak
    chcialem zdrzemnac sie :/

    [Paszczak]
    "Sąsiad z wiertarą byłby dla mnie parą..."

    [mrhari]
    taa do wiertarki trzeba dwojga...

    [Gajowy Marucha i olaf mlynski]
    "A wszystko to bo się nawiercam,
    Nie wiem jak bez wiertary mógłbym żyć"
    chórek: "Aiiijajjjjj!"
    "Chodź pokażę ci czym ma wiertara jest,
    Dla ciebie nawiercę się"

    [Piotr Lipski]
    Czarna wiertara o czwartej nad ranem...

    [olaf mlynski]
    "Wiertara, wiertara, tak na mnie wołają..."

    [Gajowy Marucha]
    Kupiłem czarną wiertarę...

    [Michal Kwiatkowski]
    Lepiej: Kupiłem czarną Celmę...

    [olaf mlynski]
    Głucha noc, cichną wszystkie wiertary...

    [Gajowy Marucha]
    Hej, wiertary... (nananaaa...) te wasze udary (nananaaa)...

    [Wojciech Sosiński]
    Mniej niz wiertło....

    [olaf mlynski]
    Z autobusem wiertarek zdradziła go... ))

    [Wojciech Michalczuk]
    "Jak ja nienawidzę Twojej wiertary,
    Twoja wiertara chora od przemocy!
    Twoja wiertara przekleństwo drzemiących
    Zmęczone i niewyspane oczy... :>"

    [Przemo [Prezzz]]
    Dam ci torbę z wiertłami
    Wiertarkę z udarami
    Portfel cały wypchany
    Tynku okruuuuchamiiiii...

    [Wojciech Sosiński i końcówka by Gajowy Marucha]
    A kiedy przyjdzie takze po mnie...
    Sasiad z wiertara purpurowy...
    ...by mi nawiercić dziurę w głowie...

    [Gajowy Marucha]
    Wiertarooo maa...o tobie marzę wśród bezsennych nocyyy.

    [olaf mlynski]
    Żegnaj nam, dostojna stara
    wiertaaaaaaaaro
    I ty wiertło, żegnaj nam...

    [Gajowy Marucha]
    Mam wiertarę kupioną we Lwowieee...

    [Gajowy Marucha]
    Szklanaaaa wiertaaaraaa...wiertło nadciąąągaaa...

    [Gajowy Marucha]
    Las wiertaras de la muerte oto idzie on,
    wiertło opanowuje mój dom, dziurawi mój tron...

    [Mateusz "Watman" Wata]
    hej, hej, wiertara atakuje,
    zadnej litosci nie czuje.
    hej, hej, wiertara napada,
    przerazona ludzi gromada!

    [Przemo [Prezzz]]
    'Cause this is Driller, Driller Night...

    [Janusz 'Kali' Kaliszczak]
    ...Bede doktorem! Bede doktorem! Bede cie wiercil z tylu i z przodu...

    ...a wiertara jego wierci jak szlona, Sąsiadom jest wesoło! Niech ja
    skonam!..

    [Gajowy Marucha]
    Wiertaro, jak wiertło uderzasz do ściany...

    [olaf mlynski]
    Bosch to jeeeeest nasz ostatni...

    [Hanka Skwarczyńska]
    O. Pieśni paterotyczne. No to jedziemy:

    Karliku, Karliku, co tam niesiesz w koszyku?
    Karliku, Karliku, co w koszyku masz?
    Mam tam wiertło widiowe, hej, widiowe,
    Do wiercenia gotowe.

    [Paszczak]
    Godzina piąta, minut trzydzieści, kiedy wiertara zaaaaaaaagrała!

    [Piotr Czubkowski i Gajowy Marucha]
    Wiertara da się lubić... Wiertara da się lubić...
    Tutaj dziurę można znaleźć, tutaj wieeertłoo można zgubić..

    [Dzika]
    Biały domek bardzo chciałbym mieć,
    Biały domek i wiertary dwie...

    [Gajowy Marucha]
    Wiertarooooo...twe wiertło słodko pręży się i gnieeee...

    [Piotr Lipski]
    Wiertareczki
    są w kropeczki
    i tak wieeercą sobie...

    [Artur]
    kolorowe wiertarki (tra-lalalala)
    pneumatyczne udarki (tra-lalalala)

    [Piotr Lipski]
    Miała babuleńka Boscha widiowego...

    [Zygmunt M. Zarzecki]
    killing me softly with wiertara

    [mrhari]
    a na imie mialas wlasnie wiertara ,aaa, piekne imie musze przyznac mila
    ma,aa

    [olaf mlynski]
    Caaaałaaaa sala, wierci z nami...

    [Hanka Skwarczyńska]
    I dla sympatycznej panny [edymon]:
    wiertara, ach wiertara, dziewczyna solara...

    [Arkadiusz Dymek]
    czerwone wiertarki, czerwone niczym wino...

    [Hanka Skwarczyńska]
    Dam ci dzisiaj wierteł parę
    i wiertarę dam z udarem...

    [olaf mlynski i Wojciech Sosiński]
    Gdy widzę wiertare to kwiczę...
    a wiertła me płona jak znicze..

    [Hanka Skwarczyńska]
    Jadą, jadą wiertła
    Nikt ich nie zaczepia
    Hej, na wiertarę u nas
    To nikt nie narzeka!

    [Mateusz "Watman" Wata]
    jada, jada chlopcy,
    chlopcy wiertarowcy,
    niebieska czapeczka,
    przy boku wiertareczka!

    [Zygmunt M. Zarzecki]
    widzialam wiertary cien..

    [olaf mlynski]
    Jakie wiertło, taka śmierć, nie dziwi nic...

    [Zygmunt M. Zarzecki]
    nie placz wiertarko bo tu sciany brak

    [Hanka Skwarczyńska]
    Wiertarka czerwona poprzez ściany mego bloku mknie,
    Wszyscy patrzą, jakby pierwszy raz zobaczyli wiertła te.

    [Zygmunt M. Zarzecki]
    bylas naprawde fajna wiertara
    i bylo nam razem naprawde milo
    lecz tamten to mlot byl pneumatyczny
    bo rozwalal w drobnostke mur betonowy

    [Arkadiusz Dymek]
    Wstan, powiedz nie wierce sam
    I nigdy wiecej juz nikt nie powie
    Sepie wiertel, nie wiercisz

    [Zygmunt M. Zarzecki]
    na lewo wiertara na prawo wiertara a dolem mlot pneumatyczny stuka
    tu leci tynk tam leci tynk z godziny na godzine

    [Arkadiusz Dymek]
    Wiertla szum, ptakow spiew...

    [Hanka Skwarczyńska]
    Kolorowe jarmarki, udarowe wiertarki...

    [Arkadiusz Dymek]
    Wierc sie, wierc wiertelko
    Wwierc sie w sciane, wwierc

    [Piotr Lipski i znów dokończył Gajowy Marucha]
    Nie liczę wierteł i lat...
    To ściana mija, nie ja...

    [Arkadiusz Dymek]
    Przewierc to sam...

    [mrhari]
    wiercic kazdy moze troche lepiej lub troche gorzej ale nie o to chodzi
    czym sie wiertlo chlodzi...

    [Arkadiusz Dymek]
    Juz wiem, ze dni sa tylko po to
    By u ciebie wiercic kazda noca zlota..

    [olaf mlynski]
    "Baśka miała fajną wiertarę..."

    [Aga]
    "Czy znasz wiartary szuuumm...."
    Psychotrop vel Grzegorz Lucjan Laska von Lasocki

  9. #3249

    Domyślnie

    Siostra Małgorzata przez pomyłkę trafiła do piekła. Przerażona dzwoni do Świętego Piotra i mówi:
    - Tu siostra Małgorzata! Popełniono straszny błąd! - wyjaśniła całą sytuację i uzyskała obietnicę, że pomyłka szybko zostanie naprawiona. Niestety, Święty Piotr w natłoku obowiązków najwyraźniej o niej zapomniał. Następnego dnia siostra Małgorzata znów dzwoni:
    - Proszę, zabierzcie mnie stąd natychmiast! Na dzisiejszy wieczór zaplanowana jest orgia! Obecność obowiązkowa...
    Święty Piotr przejął się losem siostry Małgorzaty i obiecał jak najszybciej sprawę załatwić. Niestety, zapomniał i tym razem.
    Przypomniał sobie dopiero nazajutrz, gdy usłyszał dzwonek telefonu. Z drżącym sercem podnosi słuchawkę i słyszy:
    - Cześć Piotrek, tu Gosia. Nie zawracaj sobie głowy...
    TATA ROBI ZDJĘCIA czyli fotoblog młodego taty
    Pozdrawiam Piotrek

  10. #3250

    Domyślnie

    Gość skracał sobie wieczorem drogę przez cmentarz. Między nagrobkami zauważył kończącego pracę grabarza. Postanowił nastraszyć gościa. podkradł się cichcem i nagle wyskoczył z wyciem zza krypty. Grabarz rzucił okiem, ale roboty nie przerwał i generalnie nie zareagował. Facet wzruszył ramionami i poszedł w kierunku bramy. Juz ją miał przekroczyć, gdy nagle dostał od tyłu w łeb aż rzuciło go na chodnik. Powoli się zbiera, gramoli, patrzy do góry, a nad nim stoi grabarz oparty o łopatę i mówi: Ja wszystko rozumiem, żartujemy, straszymy się, ale powtarzam, ZA BRAMĘ NIE WYCHODZIMY :]

Strona 325 z 1948 PierwszyPierwszy ... 2252753153233243253263273353754258251325 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •