Uwaga - drastyczne:
- Mamo, mogę dostać ciasteczko?
- Oczywiście kochanie, ciasteczka są na stole.
- Ale mamo, przecież ja nie mam rączek.
- Nie ma rączek - nie ma ciasteczek!
Szukaj
Uwaga - drastyczne:
- Mamo, mogę dostać ciasteczko?
- Oczywiście kochanie, ciasteczka są na stole.
- Ale mamo, przecież ja nie mam rączek.
- Nie ma rączek - nie ma ciasteczek!
Kazimierz Król
Oznaczenia obiektywów
Słyszałem kiedyś równie drastyczny dowcip.
- Maaamoo, ja nie chcę siostrzyczki!!
- Cicho bądź!
- Oj maaamooo, ale ja naprawdę nie chcę siostrzyczki!
- Zamknij się!
- Maaaamooo....!
- No dobra, to zjedz chociaż ziemniaczki.
The pięćdziesiąt
Chciałbym mieć kilka szkieł ostrych niczym kieł.
reheheheeheh
|D7100|SB-800|T17-50/2.8|S70-200/2.8|SY8/3.5|nogi GoldPhoto|Manfrotto|SanDisk|
Pozdrawiam Tomek Kić
Ok mam nadzieje, ze nie pojechalem za bardzo z tym dowcipem
Po 25 latach intensywnych badań grupa amerykańskich naukowców obliczyła, że gdyby wodę ze wszystkich mórz, jezior, rzek, oceanów oraz atmosfery wlać do rurki o średnicy 1cm, to taka rurka musiałaby mieć długość... że ja *******e!
Pozdrawiam
AK
=> całe życie zastanawiam się co tutaj umieścić <=
Spotkało się dwóch księży.
Jeden z nich miał nowe buty, ze zamszu - co błyskawicznie zauważył drugi ksiądz i pyta:
- Oooo, widzę, że nowe buciki.... za/mszowe ????
- Och nie, nie - to za swoje!!!
![]()
Zuzolka | Nikuś D40 | 18-55 | 55-200VR |
Ogląda się facet w lustrze. Wszystko się mu podoba - opalony, umięśniony - tylko przyrodzenie blade.
Postanowił zakopać się na plaży w piasku z przyrodzeniem na wierzchu.
Tak też zrobił.
Idą dwie staruszki plażą.
Jedna trąca coś wystającego z piasku i mówi:
- życie jest niesprawiedliwe; jak miałam 20 lat - byłam tego ciekawa; gdy miałam 30 l. - uwielbiałam to; przy 40-tce - prosiłam o to; gdy miałam 50 l. - płaciłam za to; przy 60-tce - modliłam się o to; gdy miałam 70 lat - zapomniałam o tym; teraz mam 80 lat, to rośnie na dziko a ja kufffa przykucnąć nie mogę !
![]()
Zuzolka | Nikuś D40 | 18-55 | 55-200VR |
http://niebieski.licznik.n2o.patrz.pl/
jesli bylo to przepraszam
Jezus wraz z dwunastoma apostołami chcieli zrobić wieczerzę ale okazało się że nie mają za co. Więc Jezus rzekł: Czekajcie tu a ja pójdę na miasto skołować jakąś kasę. Tak też uczynił, lecz po trzech godzinach wraca zawiedziony z pustymi rękoma. Otwiera drzwi i widzi suto zastawiony stół i ucztujących apostołów. Zdziwiony pyta skąd wzięli na to pieniądze? Jeden z apostołów podnosi głowę znad misy i mówi:
-Podobno Judasz coś sprzedał...
...
... jak bylo to sorki
Badania DNA ponad wszelką wątpliwość wykazały, że Panowie Łyżwiński i Lepper nie są ojcami dziecka Anety K.
Nie ma w tym nic dziwnego, wszak nie od dziś wiadomo przecież, że członkowie tej koalicji nie są w stanie zrobić czegokolwiek, co miałoby ręce i nogi......................
=> całe życie zastanawiam się co tutaj umieścić <=
Do pewnej dobrze prosperującej i wszystkim znanej firmy przyjeżdża delegacja z Niemiec i pyta szefa o Kowalskiego.
- Kowalski? - pyta zdziwiony szef - jest, ale on tu sprząta. Patrzy a Niemcy rozmawiają z Kowalskim jak ze starym znajomym.
Za tydzień sytuacja się powtarza gdy przyjeżdża delegacja z Francji, za 2 tygodnie z Włoch i za każdym razem chcą rozmawiać z Kowalskim. W końcu szef nie wytrzymał i mówi do Kowalskiego:
- Kowalski ty chyba znasz wszystkich i wszyscy Ciebie znają?
- No tak - odpowiada skromnie Kowalski.
- Założę się jednak że nie znasz się z papieżem.
Na drugi dzień znajdują się w Watykanie i Kowalski mówi do szefa.
- Proszę poczekać na Placu Św. Piotra , ja pójdę do papieża, wyjdziemy na balkon i pomacham panu.
Szef cierpliwie czeka, patrzy a Kowalski wychodzi na balkon z papieżem. W tym momencie podchodzi do szefa przechodzień i pyta:
- Ty nie wiesz pan co to za facet w tym białym stoi obok Kowalskiego?
Skontaktuj się z nami