Close

Strona 28 z 1948 PierwszyPierwszy ... 18262728293038781285281028 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 271 do 280 z 19477

Wątek: Humor

  1. #271

    Domyślnie

    - Dlaczego student jest podobny do psa?
    - Bo jak mu zadać jakieś pytanie, to tak mądrze patrzy...
    Krzysztof Paszkiewicz

  2. #272

    Domyślnie

    co mowi batman do robina, gdy chce, by ten wsiadl do batmobilu?

    -"wsiadaj do batmobilu robin!"

  3. #273
    Gaduła Awatar ku6i
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Górny Śląsk/Kraków
    Posty
    1 485

    Domyślnie

    Tylko się nie zdziw jak nagle w czasie seansu ktoś zapuka do drzwi:
    Nobody expects the spanish inquisition!
    Ostatnio edytowane przez ku6i ; 27-06-2007 o 23:51

  4. #274

    Domyślnie

    Hehe, lubie dowcipy jak ten z Robinem

    A co mowi rolnik, jak ukradna mu traktor?
    - "O zesz k****, ukradli mi traktor!"

    A co mowi rolnik, ktoremu ukradli ubezpieczony traktor?
    - "O zesz k****, ukradli mi traktor, ale na szczescie byl ubezpieczony."



    W mieszkaniu sloni dzwoni dzwonek. Pan slon otwiera drzwi, ale nikogo nie widzi. "Pewnie ktos sobie jaja robi" - pomyslal. Ale jak tylko zamknal drzwi, dzwonek znowu zadzwonil. Poirytowany slon otwiera i sie rozglada - zauwazyl mrowke siedzaca na dzwonku. Na co mrowka niskim, powaznym glosem:
    - Przepraszam, czy zastalem slonice?
    Zdziwiony slon - nie, nie ma...
    - Zatem prosze przekazac, ze Ryszard byl.

    Ostatnio edytowane przez Jakubas ; 28-06-2007 o 00:01
    forum.niekojarze.pl

  5. #275
    Gaduła Awatar ku6i
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Górny Śląsk/Kraków
    Posty
    1 485

    Domyślnie

    No, maskować się trzeba, nigdy nie wiesz kiedy z zza rogu (monitora) wyskoczy jakiś mason, cyklista czy inny prawicowy lewak.
    Przypomniał mi się dowcip w podobnym klimacie jak ten o słoniach:
    Ktoś puka do drzwi. Mieszkaniec domu pyta przez drzwi:
    - Kto tam?
    - Jeż. Jest klej?
    - Nie ma
    Drugiego dnia taka sama sytuacja:
    - Kto tam?
    - Jeż. Jest klej?
    - Nie ma
    Trzeciego dnia:
    - Kto tam?
    - Jeż. Klej przyniosłem

    Cytat Zamieszczone przez bukowy dziad Zobacz posta
    ale milo, ze mozna tu spotkac troche fanow samotnego chedara, czarnego rycerza, czlowieka o bardzo dlugim nazwisku (z Ulm) i spolki chociaz niektorzy (jak ku6i) dobrze sie maskowali
    Chwila, czyżbyś miał na myśli Johanna Gambolputty de von Ausfern-schplenden-schlitter-crasscrenbon-fried-digger-dangle-dungle-burstein-von-knacker-thrasher-apple-banger-horowitz-ticolensic-grander-knotty-spelltinkle-grandlich-grumblemeyer-spelterwasser-kürstlich-himbleeisen-bahnwagen-gutenabend-bitte-eine-nürnburger-bratwustle-gerspurten-mit-zweimache-luber-hundsfut-gumberaber-shönendanker-kalbsfleisch-mittler-raucher von Hautkopft z Ulm?
    A może ja znam jakiegoś innego Johanna Gambolputty de von Ausfern-schplenden-schlitter-crasscrenbon-fried-digger-dangle-dungle-burstein-von-knacker-thrasher-apple-banger-horowitz-ticolensic-grander-knotty-spelltinkle-grandlich-grumblemeyer-spelterwasser-kürstlich-himbleeisen-bahnwagen-gutenabend-bitte-eine-nürnburger-bratwustle-gerspurten-mit-zweimache-luber-hundsfut-gumberaber-shönendanker-kalbsfleisch-mittler-raucher von Hautkopft z Ulm?
    Nieee, chyba jednak mówimy o tym samym Johannie Gambolputty de von Ausfern-schplenden-schlitter-crasscrenbon-fried-digger-dangle-dungle-burstein-von-knacker-thrasher-apple-banger-horowitz-ticolensic-grander-knotty-spelltinkle-grandlich-grumblemeyer-spelterwasser-kürstlich-himbleeisen-bahnwagen-gutenabend-bitte-eine-nürnburger-bratwustle-gerspurten-mit-zweimache-luber-hundsfut-gumberaber-shönendanker-kalbsfleisch-mittler-raucher von Hautkopft z Ulm?
    Ostatnio edytowane przez ku6i ; 28-06-2007 o 01:34 Powód: Bo poczułem wewnętrzną potrzebę obcowania z kangurami

  6. #276

    Domyślnie

    a moze chodzilo o jego małzonke,
    Sare Gambolputty de von Ausfern-schplenden-schlitter-crasscrenbon-fried-digger-dangle-dungle-burstein-von-knacker-thrasher-apple-banger-horowitz-ticolensic-grander-knotty-spelltinkle-grandlich-grumblemeyer-spelterwasser-kürstlich-himbleeisen-bahnwagen-gutenabend-bitte-eine-nürnburger-bratwustle-gerspurten-mit-zweimache-luber-hundsfut-gumberaber-shönendanker-kalbsfleisch-mittler-raucher von Hautkopft z Ulm?
    A może ja znam jakiegoś innego Johanna Gambolputty de von Ausfern-schplenden-schlitter-crasscrenbon-fried-digger-dangle-dungle-burstein-von-knacker-thrasher-apple-banger-horowitz-ticolensic-grander-knotty-spelltinkle-grandlich-grumblemeyer-spelterwasser-kürstlich-himbleeisen-bahnwagen-gutenabend-bitte-eine-nürnburger-bratwustle-gerspurten-mit-zweimache-luber-hundsfut-gumberaber-shönendanker-kalbsfleisch-mittler-raucher von Hautkopft z Ulm?
    Nieee, chyba jednak mówimy o tym samym Johannie Gambolputty de von Ausfern-schplenden-schlitter-crasscrenbon-fried-digger-dangle-dungle-burstein-von-knacker-thrasher-apple-banger-horowitz-ticolensic-grander-knotty-spelltinkle-grandlich-grumblemeyer-spelterwasser-kürstlich-himbleeisen-bahnwagen-gutenabend-bitte-eine-nürnburger-bratwustle-gerspurten-mit-zweimache-luber-hundsfut-gumberaber-shönendanker-kalbsfleisch-mittler-raucher von Hautkopft z Ulm?
    Road to Manila

  7. #277
    Oszczędny w słowach Awatar arecki1
    Dołączył
    04 2007
    Miasto
    Zachodniopomorskie/Świnoujście
    Posty
    97

    Domyślnie

    Stoi przy szosie Śmierć z kosą i łapie stopa. Zatrzymuje się gość i mówi: Prosze wsiadać, podwioze. Śmierć wsiada i wywiązuje się dialog:
    - Daleko Pani jedzie ?
    - A tam do następnego zakrętu....

  8. #278
    Rozmowny Awatar iahveh
    Dołączył
    03 2007
    Miasto
    Druga gwiazda na prawo, i prosto, aż do poranka
    Posty
    370

    Domyślnie

    Nie wiem czy było ale może nie:


    - A z pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział piękny książę
    złażąc ze śpiącej Królewny.


    i jeszcze jeden:

    Babcia klozetowa w klubie nocnym znalazła jakąś tabletkę. Rano
    calutkie miasto błyszczało czystością.

  9. #279

    Domyślnie

    W oczekiwaniu na odpowiedzi:

    Dwa bliźniaki w brzuchu u mamusi. Nagle jeden mówi:
    - Zobacz tatuś przyszedł nas odwiedzić.
    - Głupiś, to nie tatuś, to wujek Krzysiu. Tatuś nigdy nie przychodzi w gumowym czepku.

  10. #280

    Domyślnie

    odnosnie nieco absurdalnego humoru:

    Po latach spotkało się trzech przyjaciół z liceum.
    Chcąc, nie chcąc rozmowa zeszła na teściowe.
    - Ja - mówi ten z IVd który skończył medycynę - załatwię gdzieś cyjanek i dodam ku*wie do kawy.
    Ten po politechnice ( z IV c), zapodaje swój pomysł :
    - Wezmę ku*wa pożyczkę, kupię starej pipie Renault Clio i przetnę przewody hamulcowe. Niech się rozwali na drzewie, suka.
    Gość z klasy sportowej, którego losy rzuciły na AR, mówi :
    - A ja kupię dwadzieścia tabletek Ibupromu, wezmą to wszystko do gęby, przeżuję, zrobię z tego kulę, wysuszę ją w mikrofali, i zostawię na stole w kuchni.
    - Ale po co ? - pytają koledzy
    - Wejdzie ta stara raszpla do kuchni, zobaczy kulę i powie " Ale wielka kula Ibupromu". A ja wtedy wypadnę z łazienki i pierd*lnę ją siekierą w plecy.
    Puszki i słoiki...


Strona 28 z 1948 PierwszyPierwszy ... 18262728293038781285281028 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •