Close

Strona 27 z 1948 PierwszyPierwszy ... 17252627282937771275271027 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 261 do 270 z 19477

Wątek: Humor

  1. #261

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ku6i Zobacz posta
    Nie czepiając sie pewnej nieświeżości na tym screenie (Kaziu), to chciałbym zapytać: co tam robi Pawlak?
    Nie wiem, pytaj się kogoś o nicku "moonman" bo widać jest tego autorem :P

    tw. thor88 nie żebym się czepiał ale: słyszałeś o edycji postów? ;p

    i tak co do papug :
    Spotyka Beduin na pustyni bialego. Bialy ma na ramieniu papuge, a Beduin weza wokol szyi.
    - Te, bialy...- mowi Beduin - skad jestes ?
    - Z Polski.
    - Slyszalem, ze wy tam niezle chlejecie, moze wypijemy razem?
    - No to polej!
    Wypili jednego i nic, Beduin nie wierzy i pyta:
    - A drugiego wypijesz?
    - Wypije!
    Nalal drugiego, Polak wypil i nic.
    - A trzeciego wypijesz?
    - Wypije!
    Nalal znowu, wypili Polak tylko rekawem otarl gebe, a Beduin juz podchmielony:
    - A czwartego?
    A na to papuga:
    - I czwartego, i piatego, i w******* dostaniesz, i tego robaka Ci zjemy...
    Zapraszam Michał Klimont
    Tutaj nie radzę zaglądać: Click
    [/I]

  2. #262

    Domyślnie

    OB - Odczyn Biernaciego nie jest składnikiem morfologii, nie mówiąc juz o układzie grupowym Rh.
    To tak gwoli scisłości.
    pozdrawiam
    "czuję jak rodzi się moc"

  3. #263

    Domyślnie

    Szczyt Nikonizmu?
    Przeprowadzka z NY do miasta Konin.
    Sam wymysliłem.
    Szary, cichy człowiek.

  4. #264

    Domyślnie

    Może jeszcze tego nie było:

    Pod luksusową restauracje podjeżdża Rolls-Royce, wysiada z niego piękna kobieta oraz facet ze strusiem na smyczy. Z restauracji wybiega kelner i, nie dając po sobie poznać, że coś tu niezwykłego, prowadzi całe towarzystwo do stolika. Podaje kartę i pyta się:
    -Co pani i pan zamawiają?
    Tu następuje zamówienie. Następnie kelner:
    -A co dla strusia?
    -A dla strusia nic.
    -Jak to proszę pana, strusie również obsługujemy.
    -Dla strusia nic, bo struś ma karę.
    -Hmm, a mógłbym się dowiedzieć z jakiego powodu.
    -Wie pan, było to tak: wybrałem sie na ryby, pierwszy zarzut i od razu złota rybka na haczyku. No więc standardowe trzy życzenia. Po pierwsze chciałem być bogaty i jak pan z pewnością zauważył nie brakuje mi kasy, po drugie zapragnąłem mieć piękną kobietę i jak pan widzi jest takowa przy moim boku, i na koniec zachciało mi się mieć wielkiego ptaka.

    Zwei:

    Góry, zimno, wicher i malutki namiocik przycupnięty na zboczu góry. W namiociku dwóch tulących się z zimna do siebie alpinistów. Jeden mówi do drugiego:
    -Te, walisz konia?
    -No.
    -To wal swojego.

    Drei:

    Na oddział chirurgiczny do ordynatora zgłasza się facet.
    -Proszę mnie wykastrować.
    -Jest pan tego pewien.
    -Jak najbardziej.
    Po operacji pacjent budzi się, widzi grono lekarskie zgromadzone przy łóżku i pyta się zaniepokojony:
    -I co, operacja się udała?
    -Przebiegła bez problemów, ale zastanawia nas dlaczego się pan zdecydował na tak drastyczne posunięcie.
    -A wiecie, właśnie ożeniłem się z ortodoksyjną Żydówką.
    -To może chciał się pan obrzezać!?
    -A jak ja powiedziałem?

    Vier:

    W więzieniu skazany na pięć lat cierpi katusze z powodu braku kobiety. Obiecuje sobie:
    -Jak tylko wyjdę to przelecę pierwszą napotkaną babę tyle razy ile będzie miała zębów.
    Po odsiadce wychodzi na wolność i idzie drogą wzdłuż parku. Nagle zauważa staruszkę 80-letnią. "Cholera, słowo się rzekło". Łapie staruszkę i ciągnie w krzaki.
    -Panie, co pan, co pan- wrzeszczy stara.
    -Ile masz, babo, zębów.
    -No, dwa.
    Przeleciał babę dwa razy i wyłazi z krzaków zapinając portki, a babcia za nim:
    -Panie, panie kochony, tu mom jescy trzecigo.

    The last:

    Siedzi sobie dwóch wędkarzy nad jeziorem przy zarzuconych zestawach, a tu nagle pod nosem przejeżdża motorówka z narciarzem wodnym. Wędkarze się wściekli i rzucaja brzydkimi słowami. Trochę się uspokoiło, ale po paru minutach znowu z rykiem przelatuje obok spławików ta sama motorówka z narciarzem. Jeden z wędkarzy nie wytrzymał i wrzasnął;
    -A niech go piorun trzaśnie.
    W tym momencie otwierają się niebiosa, grzmot, huk, swąd i narciarz zbulgotał na dno. Głupio się gościom zrobiło, wsiedli na łódkę, podpłynęli, znurkowali i wyciągnęli topielca na brzeg. Następnie rzucili się do udzielania pierwszej pomocy: chuch do ust, klata, chuch do ust, klata itd. przez parę minut, ale topielec nie ożył. W końcu jeden przestaje i spogląda na ciało:
    -Wiesz, coś tutaj nie w porządku. Ten nasz miał przecież narty, a ten tu to ma łyżwy.

  5. #265

    Domyślnie

    Z "paska informacyjnego" w TVP3 w niedzielę:
    "Weekend na drogach: 280 wypadków, 32 zginęły, 655 rannych".
    Krzysztof Paszkiewicz

  6. #266

    Domyślnie

    F1 TUAJ w innym wydaniu
    ff

  7. #267
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  8. #268

    Domyślnie

    Swoją drogą to skoro czasem mowa o kaczkach...

    Donald's Sex (mp3)
    Pozdrawiam, Kuba

  9. #269

    Domyślnie

    http://www.canneslionslive.com/film/win_3_1_03725.htm
    Trzeba kliknąć rysunek, aby odtworzyć film.


    To tylko wycinek - polecam przejrzenie całości

  10. #270

Strona 27 z 1948 PierwszyPierwszy ... 17252627282937771275271027 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •