Close

Strona 258 z 1948 PierwszyPierwszy ... 1582082482562572582592602683083587581258 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2 571 do 2 580 z 19477

Wątek: Humor

  1. #2571

    Domyślnie

    jesli bylo to przepraszam, ale bardzo mnie ciekawi geneza tego zjawiska:

    http://halbot.haluze.sk/?id=4720


    ??

  2. #2572

    Domyślnie

    Durczok klnie jak szewc - http://www.youtube.com/watch?v=j9DKYLuxAa0

    Uwaga - to jest link zawierający niecenzuralne słowa. Jeżeli ktoś się czuje tym urażony - niech napisze, a zdejmę. Czuję się, jako moderator, odpowiedzialny za poziom słownictwa na tym forum... ale nie mogłem tego nie wkleić - on tak pięknie bluzga ...

    Poza tym śpieszcie się z oglądaniem - bo już z wrzuty przed momentem zdjęto ...

  3. #2573

    Domyślnie

    No no... Ale z drugiej strony to bardzo "ludzkie" zachowanie. Każdy ma momenty, w których nie wytrzymuje. Z resztą zawód prezentera jest bardzo stresujący, więc o zapłon stosunkowo łatwo. Pamiętacie jeszcze Lisa?

  4. #2574
    Tata Homera Awatar frostic
    Dołączył
    11 2007
    Miasto
    Bażanorzów Górnośląski ;)
    Posty
    526

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zbigniew Zobacz posta
    Durczok klnie jak szewc - http://www.youtube.com/watch?v=j9DKYLuxAa0

    Uwaga - to jest link zawierający niecenzuralne słowa. Jeżeli ktoś się czuje tym urażony - niech napisze, a zdejmę. Czuję się, jako moderator, odpowiedzialny za poziom słownictwa na tym forum... ale nie mogłem tego nie wkleić - on tak pięknie bluzga ...

    Poza tym śpieszcie się z oglądaniem - bo już z wrzuty przed momentem zdjęto ...
    Skasowali linka, niestety...

    To ze klnie to mnie w nim nie rusza ale te wieczne "mmmmmmmm...eeeeeeeeeee... aaaaaaaaaaa...", to jest totalna porażka. I nie pasuje do tak świetnego dziennikarza.
    SPAM nadal rządzi! Do spółki z Homerem… i Skiperem

  5. #2575

    Domyślnie




    no i ponownie parę klasyków dla przypomnienia:

    - Gazdo! A co tam tak kucacie pod płotem?
    - Kupę robię!
    - W gaciach?
    - ŁOJEZUUU !!!

    -------

    Zakonnica zadaje dzieciom zagadke:
    - Jest rude, ma puszysty ogon, skacze po drzewach i je orzechy. Co to...
    Zglasza sie Jasio
    - Na 99% jest to wiewiorka, ale jak znam siostre to moze to byc Jezus...

    -------

    - A ty co się tak uśmiechasz? Przecież wczoraj stłuczkę miałeś!
    - Mhm.
    - Zderzak połamany.
    - Ta.
    - Reflektor rozbity.
    - Uhm.
    - Teściowa głową w deskę przyłożyła.
    - O, to to!

    --------

    Jak odróżnić gatunki niedźwiedzia (metoda praktyczna).
    Najpierw trzeba znaleźć niedźwiedzia, podejść do niego po cichutku i
    kopnąć go w jaja,oczywiście z całej siły.
    Następnie spierdalamy i teraz:
    - jeśli sp******my a niedźwiedź nie goni nas, to jest to mis pluszowy
    - jeśli sp******my na drzewo a niedźwiedź wchodzi za nami, to jest to
    niedźwiedź brunatny.
    - jeśli sp******my na drzewo a niedźwiedź zaczyna nim trząść tak,że
    spadamy w jego łapska, to jest to niedźwiedź Grizzly
    - jeśli sp******my na drzewo a niedźwiedź wspina się za nami i
    wpieprza liście, to jest to miś koala
    - jeśli sp******my i nigdzie nie ma drzew, to jest to niedźwiedź
    polarny...

    A jak sp******my, a niedźwiedź zaczyna płakać, to jest to miś
    Colargol - największa pi**a wśród niedźwiedzi.

    ---------

    Szczyt perswazji: wytłumaczyć kobiecie że lepszy jest miękki niż twardy, bo nie uwiera.

    ---------

    - Siema, Lechu!
    - Siemasz, Witek.
    - Mówię ci, Leszek, ale dupencję wczoraj wyrwałem na czacie! 17 lat, ale już
    doświadczona. Lubi seks. Wysoka, blondyna, duży cyc. Kocha surfing,
    clubbing, curling i peeling!
    - Miała nicka Izolda_78?
    - Tak! Skąd wiesz?!
    - Eeeee... witaj... eee... Romeo_25cm...

    ---------

    Cud na pierwszym koncercie Joli Rutowicz!
    Sparaliżowany chłopiec wstał z wózka i wyszedł.


    ---------

    Żenię się z Natalią Rostową! - oznajmił Rżewski niespodziewanie kolegom
    oficerom.
    - Co też pan, poruczniku, toż ona mężatka! Za Piotra Bezuchowa wydana!
    - Ot figlarka, ilem razy ją jebał, zawsze ktoś za ścianą chrapał. -
    Niedźwiedź, mówiła, oswojony.

    --------

    Był sobie człowiek imieniem... nieważne. Miał on biuro turystyczne, które kochał nad życie. Jednak lata płynęły, a obroty spadały.
    Aż tu nagle - eureka! Przyszedł pomysł na hit totalny: Sezon narciarski w
    Alpach! Pozostało tylko nakręcić reklamę.
    Facet wynajął więc (za ciężkie pieniądze) znaną agencję i czekał na efekty.
    Po tygodniu dostał taśmę z gotowym spotem: Szeroki plan z ogromną górą piasku. Z wierzchołka zbiega biały gość w garniturze i w goglach. Przyspiesza, pędzi, wreszcie skacze i... przypieprza głową w ceglany mur u podnóża góry. Odjazd kamery - wokół dziesiątki Murzynów uchachanych do granic możliwości. Koniec filmu. Facet nie zastanawiał się długo - łap za telefon i dzwoni do twórcy "dzieła":
    - Co to k*rwa ma być?!
    - Jak to co? Narty w Afryce!
    - A gdzie tu do ****a ciężkiego są narty?!
    - Tu jest taka...metafora...
    - Jaka znowu metafora!?!
    - No... "białe szaleństwo"...

    ---------


    Stajenka betlejemska, Maryja, Józef i dzieciątko.
    Przychodzą trzej królowie z darami. Wszedł już Kacper
    i Melchior. Baltazar jako dość wysokie chłopisko (ponad 2m)
    boleśnie walnął głową w futrynę, aż krzyknął:
    - O! Jezuuuu!
    W tym momencie Maryja zwróciła się do Józefa:
    - Widzisz - Jezus - jakie ładne imię! A ty tylko Staszek i Staszek....

    --------

    a to specjalnie dla tych co mają papiery, że to oni niby nie potrafią bo nie mogą...


    Jedzie facet w przedziale w pociągu, czyta książkę i co chwila wykrzykuje!
    - To tak też można? Ooo, o tym nie wiedziałem! O cholera!
    Ktoś wreszcie pyta:
    - Co pan właściwie czyta?
    - Jak to co? Słownik ortograficzny!

    pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez Psychotrop ; 14-02-2009 o 10:51
    Psychotrop vel Grzegorz Lucjan Laska von Lasocki

  6. #2576
    Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.

  7. #2577

  8. #2578

    Domyślnie

    Mąż z żoną siedzą przy stole i jedzą obiad.
    Nagle żona niechcąco oblała się resztką zupy z talerza i mówi:
    - kurde wyglądam jak świnia,
    mąż dodaje:
    - i dodatkowo się zupą oblałaś...
    NIKON

  9. #2579

    Domyślnie

    Tak z okazji dnia sniętego walniętego:


    a tutaj extra bonus:


    Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.

  10. #2580

    Domyślnie

    mam nadzieje ze nie bylo
    http://ag.bocznica.org/

Strona 258 z 1948 PierwszyPierwszy ... 1582082482562572582592602683083587581258 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •