Close

Strona 25 z 1948 PierwszyPierwszy ... 15232425262735751255251025 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 241 do 250 z 19477

Wątek: Humor

  1. #241
    puchbeary
    Gość

    Domyślnie

    Wygrzebane gdzieś w linku od jednego z użytkowników - kategoria "bogowie aukcji"


    a to z tego samego źródła* a więszośc z nas widziała to przy okazji pojawienia się tej aukcji - czajniczek był - bagatela - wyceniony na 600000000 zł





    *http://aaaby-sprzedac.blogspot.com/
    Ostatnio edytowane przez puchbeary ; 05-06-2007 o 21:51

  2. #242

    Domyślnie

    Perfekcyjny dzień dla kobiety:
    8:15 - Jesteś budzona pocałunkami i pieszczotami
    8:30 - Ważysz 2 kilo mniej niż dzień wcześniej
    8:45 - Śniadanie w łóżku - sok ze świeżych owoców i croissanty
    9:10 - Rozpakowujesz prezenty, np. drogie klejnoty wybrane przez uważnego partnera
    9:15 - Gorąca kąpiel z pachnącymi olejkami
    10:00 - Lekki trening w fitness-clubie z twoim przystojnym, dowcipnym trenerem
    10:30 - Manicure, pielęgnacja twarzy, smarowanie się balsamem
    12:00 - Widzisz ex-żonę / sympatię twojego partnera i stwierdzasz, że przytyła 7 kg
    13:00 - Zakupy z przyjaciółmi, karta kredytowa bez limitu
    15:00 - Popołudniowa drzemka
    16:00 - Dostajesz 3 tuziny róż z karteczką od tajemniczego wielbiciela
    16:15 - Lekki trening, potem masaż, mily, przystojny masażysta stwierdza, że rzadko masuje takie perfekcyjne ciało
    17:30 - Przymierzasz swoje nowe ubrania i przed dużym lustrem robisz mały pokaz mody dla samej siebie
    19:30 - Kolacja przy świecach dla 2 osób, następnie tańce i dużo komplementów
    22:00 - Gorąca kąpiel
    22:50 - Zostajesz zaniesiona do łóżka, świeża, wykrochmalona pościel
    23:00 - Czułe pieszczoty
    23:15 - Zasypiasz w silnych ramionach

    Perfekcyjny dzień dla mężczyzny:
    6:00 - Budzik dzwoni
    6:15 - Ktoś ci robi loda
    6:30 - Wielka, zadowalająca kupa poranna, przy tym czytasz dział sportowy w gazecie
    7:00 - Śniadanie: rump steak, jajka, kawa, toasty, wszystko przygotowane przez nagą gosposię
    7:30 - Limuzyna podjeżdża
    7:45 - Parę szklaneczek whisky w drodze na lotnisko
    9:15 - Lot prywatnym jetem
    9:30 - Limuzyna z szoferem zawozi cię do klubu golfowego, po drodze ktoś ci robi loda
    9:45 - Gra w golfa
    11:45 - Lunch: fast food, 3 piwa, butelka Don Perignon
    12:15 - Ktoś robi ci loda
    12:30 - Gra w golfa
    14:15 - Limuzyna z powrotem na lotnisko (parę szklaneczek whisky)
    14:30 - Lot do Monte Carlo
    15:30 - Popołudniowa wycieczka na ryby, wszystkie towarzyszki podróży nago
    17:00 - Lot do domu, masaż całego ciała przez Annę Kornikową
    18:45 - Kupa, prysznic, golenie
    19:00 - Oglądasz wiadomości w telewizji: Brad Pitt zamordowany, marihuana i hardcore-pornos zalegalizowane
    19:30 - Kolacja: rak na przystawkę, Don Perignon(1953), wielki stek,na deser lody serwowane na nagich piersiach
    21:00 - Napoleon, Cognac, Cohuna, oglądasz sport w tv na szerokopanoramicznym dużym odbiorniku, Polska pokonuje Niemcy 11:0
    21:30 - Sex z trzema kobietami, wszystkie wykazują skłonności do nimfomanii
    23:00 - Masaż i kąpiel w whirlpoolu, do tego pizza i duże jasne
    23:30 - Ktoś robi ci loda "na dobranoc"
    23:45 - Leżysz sam w lóżku
    23:50 - 12-sekundowy pierd, którego tonacja zmienia się 4 razy i który zmusza psa do opuszczenia pokoju.

  3. #243

    Domyślnie

    Trzy kobiety różnych nacji rozmawiają o zdradzie małżeńskiej:
    -Amerykanka: mąż jak mnie zdradzi to w ramach przeprosin kupuje mi prezent np pierscionek z brylantem
    _jak drugi raz mnie zdradzi to kupuje dobry samochód np porsze
    _jak trzeci raz zdradzi to kupuje wille z basenam
    a jak czwarty raz mnie zdradzi to się z nim rozwodzę bo z bankrutem żyć nie będę

    - Rosjanka :jak mnie moż raz zdradzi to robię mu awantureę
    _jak drugi raz to idę ze skargą do partii
    _jak trzeci to składam skargę pisemną jego wyrzucają z partii a potem się rozwodzę bo z bezparyjnym żyć nie będę

    Polka : jak mnie mąż raz zdradzi to ja go dwa razy
    _jak mnie drugi raz zdradzi to ja go 4 razy
    _ jak mnie trzeci raz zdradzi to ja go 9 razy
    a jak mnie czwarty raz zdradzi to się z nim rozwodze bo dziwki ze mnie robić nie będzie
    Pies (owczarek Belgijski) F801, f65, pentcon, OM-2, coolpix 8700,tochę badziewia typu statyw obiektyw
    http://plfoto.com/59413/autor.html

  4. #244
    Gaduła Awatar ku6i
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Górny Śląsk/Kraków
    Posty
    1 485

    Domyślnie

    Autentyczna rozmowa którą usłyszałem wczoraj w knajpie (obaj bohaterowie w stanie dość sporego zadowolenia z życia):
    -Ty, jestem tak zalany, że możesz mnie teraz pytać o wszystko. Nawet o życie pozagrobowe.
    -Ok. Jak było?
    Mnie to rozwaliło

  5. #245

    Domyślnie Boże Ciało

    Jako, że dzisiaj święto, przedstawiam podesłane mi przez kolegę zdjęcie tematycznie do niego nawiązujące

    The pięćdziesiąt
    Chciałbym mieć kilka szkieł ostrych niczym kieł.

  6. #246
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Z polskich czatów:

    ---------------------------
    <A>: ***** jak pomysle ze mam wstawac w niedziele o 6 rano to **** mnie strzela normalnie
    <B>: a po co tak rano?
    <A>: do roboty *****
    <B>: a gdzie pracujesz?
    <A>: ksiedzem jestem


    ------------------------
    <dzejdzej> mam dość tych wszystkich rzeczy z 'i' na początku!
    <dzejdzej> czego oni nie wymyślili na literę 'i' co?
    <dzejdzej> iPod, iPhone, iThink, ico jeszcze?!
    <kedzior> i****...


    ------------------
    <sumerski> od 3 lat jestem z dwiema dziewczynami, one nie wiedzą o sobie, a ja
    niewyobrażam sobie zycia bez obu, ale takie życie jest trochę męczące... czy
    powinienem je zapoznać ze sobą? czy może poszukać trzeciej?
    <Eliah> Spuść z jednej powietrze.


    ------------------
    <maciek> wiesz moze jakie to panstwo turkey?
    <BluEskY> nietrudno zgadnac..
    <maciek> indie???
    <BluEskY> Turcja, skad ci przyszly te indie, lol
    <maciek> bo turkey to jest indyk chyba


    ------------------
    <Kudłaty> Ty jak jest "pożyczać" po angielsku?
    <AdQ> borrow
    <Kudłaty> I co to znaczy?

  7. #247

    Domyślnie

    Generał odwiedził stacjonującą na skraju pustyni jednostkę wojskową. Szczegółowo wypytywał żołnierzy jak radzą sobie w takich bardzo niegościnnych okolicach. W końcu zagadnął ich też jak rozwiązują problem braku kobiet. Żołnierze trochę się zmieszali, po czym jeden powiedział:
    - Panie generale, mamy tu jedną taką starą wielbłądzicę.
    - I co?
    - No, - żołnierz był coraz bardziej zmieszany. - I ona pomaga nam rozwiązać problem braku kobiet...
    - A gdzie ją macie, tę wielbłądzicę?
    - O tu - w tym namiocie - żołnierz pokazał gdzie.
    Generał wszedł do namiotu. Nie wychodził jakiś czas, w końcu się pojawił i poprawiając spodnie powiedział:
    - No, rzeczywiście niezła ta wasza wielbłądzica.
    - Prawda? - powiedział jeden z żołnierzy - codziennie jeździmy na niej do pobliskiego miasteczka, gdzie jest pełno świetnych i tanich dziewczyn...
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  8. #248

    Domyślnie

    Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną.
    - I co?! Co z nią, panie doktorze.
    - Cóż...Żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona, niestety będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych.
    - Oczywiście, oczywiście - na to mąż.
    - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie.
    - Tak, tak... - kiwa głową mąż.
    - Konieczne będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy...
    - Boże...
    - Tak mi przykro...To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki..
    - Ile? - blednie mąż.
    - Miesięcznie 12 - 15 tysięcy złotych.
    - Jezuu...
    - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę...
    Cisza.
    Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu:
    - Żartowałem! Nie żyje.
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  9. #249

    Domyślnie

    Do firmy przyszedł hydraulik naprawić WC.
    Wszedł do sekretariatu i pyta:
    - No to gdzie jest ten sracz?
    Sekretarka nieśmiało odpowiada:
    - Szef jest właśnie na obiedzie.
    - Ale pani mnie źle zrozumiała - mam na myśli te dwa zera.
    - Zastępcy mają naradę.
    - Ale pani złota, ja się pytam, gdzie tu się gó_no robi?
    - Aha, ... rachunkowość jest piętro wyżej..

  10. #250

    Domyślnie

    troche z innego forum:

    Przychodzi ginekolog do neurologa w poradni
    - Jędruś mówię Ci coś niesamowitego. Mam pacjentkę w gabinecie co ma łechtaczkę jak arbuz..
    Neurolog:
    - Co ty niemożliwe
    - No choć zobacz
    - Nie mam czasu mam pełno pacjentów.
    - No chodź na chwilę
    Idą do gabinetu ginekologa, a tam pacjentka leży na fotelu, ale na oko neurologa całkiem normalna:
    - no przecież normalna
    Ginekolog:
    - No, ale spróbuj.......
    _______________________________

    W pewnej firmie prezesi postanowili zatrudnię asystentkę zarządu.
    Oprócz odpowiednich wymagań osobowościowych, określili wymogi wizualne:
    175 cm wzrostu, długie nogi, ładne piersi, blondynka itd ..
    Po rozmowach kwalifikacyjnych, wskutek selekcji pozostała im
    jedna kandydatka spełniająca te wymogi. Zadali jej pytanie:
    - Jakie są Pani oczekiwania finansowe?
    - 10 tys. PLN
    - Co? U nas 6 tys. zarabia Główny Księgowy
    - To dymajcie księgowego!
    ___________________________________

    Kolega dzwoni do kolegi:
    - Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy się!!
    - Ładne???
    - Wypijemy, będzie ok...
    _______________________________

    Młode małżeństwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody
    żonkoś pyta:
    - Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży można czy nie?
    Lekarz:
    - W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim
    trymestrze proponuje na pieska - od tyłu bo bezpiecznie dla przyszłej
    mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.
    - A można wiedzieć panie doktorze jak to jest na wilka?
    - Leżysz pan koło nory i wyjesz!
    a co Ty taki ciekawski?

Strona 25 z 1948 PierwszyPierwszy ... 15232425262735751255251025 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •