Szukaj
Ostatnio edytowane przez cyrusvirus ; 27-04-2007 o 00:42
TATA ROBI ZDJĘCIA czyli fotoblog młodego taty
Pozdrawiam Piotrek
- Co zachodzi miedzy skinami, kiedy sie pokloca?
- Reakcja lancuchowa...
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
Wchodzi facet do domu i krzyczy w drzwiach:
-Stara wygrałem w totka!
Żona siedzi przy stole i szlocha.
-Co płaczesz kobieto?! Wygrałem milion w totka.
-Mama umarła! - krzyczy małżonka.
-O ja pier** KUMULACJA!
D80,F70,T17-50/2.8,N70-300VR,SB-26,SB-800
dla majsterkowiczów:
http://fishki.net/comment.php?id=20775
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
jak zrobić z siebie idiotę za własne 1000 złotych:
"Kiedy wszystkie sposoby zawiodą, należy przeczytać instrukcję obsługi" - Murphy
Tu nie chodzi o sprzeczanie się czy to o czy zero - bo nie ma się o co sprzeczać. Tam jest zero - każdy kto ma odrobinę wiedzy w tym zakresie to wie, że w przypadku rejestracji indywidualnych jest litera województwa a potem cyfra. Może być w jednym województwie 10 samochodów z rejestracją P(0-9) JEEP. Dla kogoś natomiast kto odczytuje to jako o to może wydawać się śmieszne. I chyba o to chodzi w tym wątku. Co do żenady - mi się to podoba, nawet nie wiecie ile uśmiechów wzbudza SHREK.
Pozdrawiam
Historia od znajomej. poczatek lat 90-tych.
Znajoma machała na stopa w okolicach Grójca -> do Krakowa.
Zatrzymał się pewien kierowca.
Po jakimś czasie macha jakiś gość. Kierowca się zatrzymał. - Wyszedłem dzisiaj z więzienia, nie mam pieniędzy, zabierze mnie pan?
Zabrał.
Po jakimś czasie macha jakiś gość. I tego zabrał.
Po jakimś czasie ten co wsiadł ostatni, mówi: - Ale pan jedzie za szybko.
Kierowca nic.
Po jakimś czasie ten co wsiadł ostatni powtarza: - No za szybko pan jedzie.
No tak powtórzył, ale co za chamstwo, zabrać buraka do samochodu, a ten będzie uwagę zwracał.
Nie dość, że cham, to bez wyczucia. Gdy wysiadał, wpieprzył kierowcy mandat.
Gdy wysiadał ten co wyszedł z więzienia, wręczył kierowcy kasę. Tyle ile wyniósł mandat.
- Przecież mówił pan że nie ma pieniędzy - dla zdezorientowanego kierowcy wrażeń na dziś było trochę za dużo.
- Ale już mam. Taki zawód.
Może przydługie ale dla niektórych warto przebrnąć przez całość
- Z policjantem - bezpiecznie
- Z lekarzem - zdrowo
- Z księdzem - nie grzech
- Z fryzjerem - obciachowo
- Z pszczelarzem - miodnie
- Z modelem - modelowo
- Z kaskaderem - niebezpiecznie
- Za to z wulkanizatorem - bezpiecznie
- Z kominiarzem - czadowo
- Z przestępcą - po zbóju
- Z pracownikiem łódzkiego pogotowia - na luzie
- Z pilotem - odlotowo
- Z górnikiem - dogłębnie
- Z cukiernikiem - słodko
- Ze sprinterem - szybko
- Z wibratorem - sztucznie
- Z rajdowcem - odjazdowo
- Z radiowcem - na odległość
- Z przedstawicielem handlowym - jeszcze się dostanie gadżety
- Z mnichem - spokojnie
- Ze złodziejem - pokątnie
- Z malarzem - jak z obrazka
- Z psychiatrą - jak we śnie
- Z piosenkarzem - śpiewająco
- Z żołnierzem - pod miarę
- Z aptekarzem - powściągliwie
- Z producentem noży i nożyczek - ostro
- Ze strażakiem - na mokro
- Z żołnierzem - wystrzałowo
- Z nożownikiem - ostro
- Z lotnikiem - niebiańsko
- Z ufoludkiem - kosmicznie
- Z krawcem - równym ściegiem
- Z dresem - na sportowo
- Ze sztangistą - ciężko
- Z koszykarzem - łatwo o wsad
- Z hydraulikiem - uwaga na kolanka
- Z listonoszem - uwaga na torbę
- Z cukiernikiem - słodko- jedyny, który wie jak to jest...
- Z Tygryskiem (z Puchatka) - tak, jak się lubi najbardziej
- Z geriatrą - staromodnie
- Z bilardzistą - on zawsze trafia
- Z zegarmistrzem - precyzyjnie
- Z żartownisiem - dowCIPNIE
- Z kucharzem - pikantnie
- Z PZU - pełne zabezpieczenia
- Z muzykiem - koncertowo
- Z grabarzem - ponuro
- Z wędkarzem - na szczupaka
- Z golfistą - kijowo
- Z informatykiem - push,pop
- Z pirotechnikiem - wybuchowo
- Z piromanem - gorąco
- Z witruozem - on woli solo...
- Z dyrygentem - koncertowo
- Z perkusistą - nie wiem, ale on ma dwie pałeczki...
- Ze skrzypkiem - na dachu
- Z grabarzem - jedyny i ostatni raz (brrrr)
- Z alpinistą - na ścianie
- Z leniwcem - niemożliwy
- Ze smerfem - smerfastycznie
- Z chemikiem - doświadczalnie
- Z matematykiem - anal-itycznie
- Z historykiem - starożytnie
- Z domatorką - byle komu aby w dom
- Z prawnikiem - legalnie
- Z policjantem - ma pa*ę
- Z alpinistą - szczytując
- Z grotołazem - masz doła
- Z akwizytorem - wszystko ci wciśnie
- Z projektantem - modnie
- Z dyrygentem - rytmicznie
- Z astrologiem - szybki numerek
- Z dentystą - będzie bolało
- Z graczem w Totka - szczęśliwy numerek
- Z piekarzem - rośnie jak na drożdżach
- Z elektrykiem - wstrząsająco
- Z nauczycielem - podręcznikowo
- Ze ślusarzem - przez dziurkę
- Z politykiem - przeleci i skłamie, że nadal jesteś dziewicą
- Z Małyszem - wyskokowo
- Z Ibiszem - nie da się (nie lubię gościa!)
- Z Napoleonem - empirowo
- Z Mickiewiczem - romantycznie
- Za to z Goethem - Burza i Napór
- Z Osamą - w ukryciu i bardzo cicho
- Z Misiem Uszatkiem - za podłodze (bo klapnięte łóżko ma)
- Z Tonio "bula" Tajnerem - przyziemnie
- Z Prosiaczkiem z "Kubusia Puchatka" - po świńsku
- Z Pitagorasem - w trójkącie
- Z Heglem - teza... antyteza... o ch***ra, mieliśmy zabezpieczenie????
- Z Yetim - za długo by szukać...
- Z Markiem Kamińskim - chłodem wieje
- Z Reinholdem Messnerem - on już wszystkie zaliczył
- Z Polską reprezentacją footballu nie da rady - nie trafią
- Z Kubą Wojewódzkim - obciachowo
- Z Supermanem - niezapomnianie
- Z Kopernikiem - Kopernik też była kobietą!
- Z Michaelem Jacksonem - dziecinnie
- Z Lepperem - on ma jakąś blokadę
- Z Freudem - WY TYLKO O JEDNYM!!!
- Z Błochowiak - tylko w czerwonych skarpetach
- Z Billem Gatesem - będzie do bani ale potem można upgraedować
- Ze Szkotem- oszczędnie
- Z Moniką Lewiński - bedzie fajnie ale potem i tak bedzie skandal
- Ja wiem, że chamówa - Z Amanem - tylko z matórom...
- Z Oleksym lub Rokitą - bo potem będzie łyso.
- Z Kwaśniewskim - Olo Boga!
- Z Lepperem - nie da się, panienka się blokuje.
- Z Janowskim - da buzi w łapcię i zwieje w podskokach.
- Z Millerem - na razie nikogo nie przeleci bo się boi
- Z Renatą Beger - Woli Onana (Kofana).
- A z Gołotą...? - Jajcarsko?
- Ze Spidermanem - na pająka
- Z Gierkiem (świeć Panie nad Jego duszą) - a pomożecie?
- Z Jaruzelskim - są granice, których przekraczać nie wolno!
- Z Urbanem - NIE!
- Z Wałęsą - nie chcem ale muszem.
- Z Michnikiem - eeeeeee tam.
- Z Mazowieckim - a-le-o-co-cho-dzi?
- Z Owsiakiem - róbta jak chceta.
- Z Korzeniowskim - trzeba przedtem długo chodzić.
- Z Urbasiem - krótki sprint z pałeczką w ręce.
- Z Agatą Wróbel - postęka i puści.
- Z Kusznierewiczem - w ślizgu.
- Z Moniką Pyrek - za wysoka poprzeczka.
- Z Ruchałą - no comments.
- Ze Skowrońską - w zawisie.
- Z Rutkowskim - na prochach.
- Z Kalu Uche - ucieknie.
Amerykański statek kosmiczny doleciał na Marsa. Szykują się do wyjścia na zewnątrz, nagle podbiegły dwa zielone ludziki i zaspawały drzwi rakiety.
Amerykanie próbują wyjść. Mija 10 minut, 30 minut... Po godzinie udało się. Wychodzą z rakiety i widzą sporą grupę Marsjan.
• Czemu zaspawaliście nam drzwi?
• Zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem? Niedawno byli tu Polacy. Zaspawaliśmy im drzwi, a oni już po pięciu minutach byli na zewnątrz. I prezenty nam przywieźli!
• Prezenty, Polacy? Jakie prezenty? - dziwią się Amerykanie.
Jeden z Marsjanin odpowiada:
• A, nie wiem. Jakiś wp..............., ale wszyscy dostali!
Ostatnio edytowane przez Marek60 ; 12-05-2007 o 17:39
D80,F70,T17-50/2.8,N70-300VR,SB-26,SB-800
Nie czytam wszystkich tematów, a w Humorze nie znalazłem.
Na deser
>>>> Córeczka budzi sie o trzeciej w nocy i mówi:
>>>> - Mamo, opowiedz mi bajkę.
>>>> - Zaraz wróci tatuś i opowie nam obu...
>>>>
>>>>
>>>> Gdzie byłeś całą noc? - pyta żona.
>>>> - Na rybach.
>>>> - Złapałeś coś?
>>>> - Mam nadzieję, że nie... - wzdrygnął się mąż.
>>>>
>>>>
>>>> Lekarz wypisując chorego po operacji udziela mu rad:
>>>> - Nie palić, nie pić pod żadnym pozorem, co najmniej osiem
>>>> godzin snu dziennie.
>>>> - A co z seksem?
>>>> - Tylko z żoną, bo wszelkie podniecenie mogłoby pana zabić!
>>>>
>>>>
>>>> Spotykają się dwaj sąsiedzi na ulicy.
>>>> - Czy uprawiał sąsiad seks we troje? - pyta jeden.
>>>> - Jeszcze nie - odpowiada zapytany.
>>>> - A chce sąsiad?
>>>> - Oczywiście!
>>>> - To biegnij sąsiad do domu, a szybciutko..
>>>>
>>>> Mąż wraca późno z domu. Żona już leży w łóżku, więc mąż
>>>> szybko się rozbiera i do niej. Żona:
>>>> - Nie zaczynaj dzisiaj. Boli mnie głowa.
>>>> - Zmówiłyście się dzisiaj, czy co do jasnej cholery?!
Co po sprzęcie jak talentu brak.
D70S T 17-75N 50, 80-200 Af-s, błyska po oczach 800
, SS300AW, jakieś filtry, cokiny, cudaki
Skontaktuj się z nami